Polska

Tam już panika na całego. Rządowy sondaż: poparcie dla Tuska coraz niższe

opublikowano:
Premier Donald Tusk uśmiecha się podczas oficjalnego wydarzenia – sierpień 2025. Spadające poparcie dla rządu w najnowszym sondażu CBOS.
Choć Donald Tusk próbuje się uśmiechać, z pewnością nie jest mu wesoło (fot. PAP/EPA/CHRISTOPHE PETIT TESSON)
Politycy obecnej koalicji mają nie lada problem. Nawet w sondażu zazwyczaj przychylnej rządowi publicznej sondażowni CBOS opinie na temat obecnej ekipy są bardzo niskie.

Nowy sondaż CBOS nie przynosi dobrych wieści dla gabinetu Donalda Tuska. W sierpniu poprawcie dla rządu deklarowało zaledwie 30 proc. badanych, podczas gdy 46 proc. respondentów wprost wyrażało swój sprzeciw. Oznacza to, że niemal co drugi Polak krytycznie ocenia działania obecnej ekipy rządzącej.

Mocny spadek poparcia

Jeszcze w lipcu rząd mógł pochwalić się stabilnym poparciem – 32 proc. obywateli deklarowało wtedy, że go wspiera. Jednak w sierpniu CBOS odnotował spadek tego wskaźnika o 2 punkty procentowe.

Co ciekawe, wyraźnie rośnie grupa osób obojętnych wobec obecnej władzy. W sierpniu już 22 proc. badanych zadeklarowało, że nie ma wyrobionego zdania o rządzie – to aż o 5 punktów procentowych więcej niż w poprzednim miesiącu.

Donald Tusk z niskim kredytem zaufania

Choć Donald Tusk utrzymuje stabilną pozycję jako premier, jego notowania pozostają niskie. Zaledwie 32 proc. Polaków wyraża zadowolenie, że stoi on na czele rządu – to wzrost o 1 punkt procentowy względem lipca. Niezadowolonych z jego pracy jest jednak niemal dwukrotnie więcej – aż 58 proc. (spadek o 1 punkt).

Sondaż CBOS przyniósł nieco lepsze wieści dla rządu w kontekście ocen polityki gospodarczej. Odsetek osób, które pozytywnie oceniają działania gabinetu w tej sferze, wzrósł z 33 do 36 proc. Jednocześnie spadła liczba tych, którzy nie widzą szans na poprawę sytuacji gospodarczej – z 55 do 50 proc. To jednak wciąż bardzo zła ocena, a fakt, że publikuje ją państwowa sondażownia, która z założenia preferuje pozytywne wskaźniki to kolejny powód do niepokoju polityków koalicji 13 grudnia. 

Metodologia badania

Badanie zostało przeprowadzone przez CBOS w dniach 21 sierpnia – 1 września 2025 r. na reprezentatywnej próbie 917 dorosłych Polaków. 64,6 proc. wywiadów zrealizowano metodą bezpośrednią (CAPI), 18,8 proc. telefonicznie (CATI), a 16,7 proc. online (CAWI).

Choć najbardziej miarodajnym sondażem są wyniki w wyborach, to widać, że obecna ekipa najwyraźniej wyczerpała już zaufanie Polaków. 

źr. wPolsce24 za PAP

Polska

Będą cenzurowali internet? Ta wypowiedź Gawkowskiego budzi niepokój

opublikowano:
Krzysztof Gawkowski stwierdził, że internet został „zatruty”, i przekonywał, że na platformy cyfrowe należy „nałożyć chomąto”, aby zwiększyć nadzór nad ich działalnością.
Krzysztof Gawkowski (fot.PAP/Piotr Nowak)
Krzysztof Gawkowski stwierdził, iż współczesny internet „został zatruty” i że na platformy cyfrowe powinno zostać „nałożone chomąto”. Wielu internautów uznało to za zapowiedź cenzury internetu.
Polska

Zondacrypto coraz większym problemem Tuska? PiS ujawnia niewygodne fakty

opublikowano:
Politycy PiS wskazują na okoliczności umorzenia śledztwa dotyczącego Zondacrypto, a Jarosław Kaczyński oskarża Donalda Tuska i ministra sprawiedliwości o kłamstwo w tej sprawie.
Od lewej: Dariusz Korneluk, Sebastian Rom, Adam Bodnar (fot.Screenshot - Youtube/wPolsce24)
Afera Zondacrypto coraz mocniej uderza w rząd Donalda Tuska, a politycy PiS wskazują na okoliczności umorzenia jednego ze śledztw dotyczących spółki przez ludzi związanych z obecną władzą. Jarosław Kaczyński zarzucił premierowi i ministrowi sprawiedliwości kłamstwo, przekonując, że w demokratycznym państwie taka sytuacja powinna doprowadzić do dymisji rządu.
Zdrowie

Maskotki w Sejmie, a dla chorych odwołane badania. Skandaliczne priorytety rządu w ochronie zdrowia

opublikowano:
4 (4)
Pacjenci tracą dostęp do badań, a władza bawi się z maskotkami (fot. wPolsce24)
Podczas gdy prominentni politycy obozu władzy promują się na korytarzach w towarzystwie gigantycznych maskotek, zwykli Polacy otrzymują wiadomości o odwołanych badaniach ratujących życie. Polska ochrona zdrowia znalazła się na krawędzi zapaści finansowej. Z jednej strony rząd błyskawicznie tnie środki na kluczową diagnostykę, a z drugiej – w obawie przed wyborczą porażką – zamraża reformy uderzające w gigantyczne zarobki lekarzy. 
Polska

Chcieli uderzyć w Wosia? Poseł PiS odpowiedział zawiadomieniem na Żurka

opublikowano:
Michał Woś usłyszał zarzuty dotyczące awansu funkcjonariusza Służby Więziennej, po czym sam złożył zawiadomienie do prokuratury, wskazując na działania przedstawicieli obecnej władzy.
Michał Woś (po lewej) oraz Waldemar Żurek (po prawej)
Waldemar Żurek poinformował o przedstawieniu zarzutów politykowi PiS Michałowi Wosiowi, dotyczących rzekomego przekroczenia przez niego uprawnień w czasie pełnienia funkcji wiceministra. On sam nie pozostał obojętny w tej sprawie i również złożył zawiadomienie do prokuratury przeciwko przedstawicielom obecnej władzy.
Polska

 100 dni bezkarności. Wyłudził fortunę ze szpitala, a prokuratura dziwnie milczy

opublikowano:
Kto chroni Dawida Kacprzyka? Zniknęło pół miliona, a prokuratura i izby lekarskie od 100 dni omijają go szerokim łukiem
Minęło 100 dni, a prokuratura nawet go nie przesłuchała. Kto rozpiął polityczny parasol nad oskarżanym medykiem? (fot. wPolsce24)
Sprawa Dawida Kacprzyka, lekarza podejrzewanego o wyłudzenie gigantycznej kwoty z warszawskiego szpitala, budzi coraz większe oburzenie opinii publicznej. Choć od wybuchu afery minęło już sto dni, główny zainteresowany wciąż unika odpowiedzialności, a śledczy zdają się nie dostrzegać problemu. Z kasy placówki medycznej zniknęło pół miliona złotych, jednak prokuratura do tej pory nie zdecydowała się nawet na przesłuchanie medyka, mimo istnienia licznych dowodów opisywanych przez media. Ta niezrozumiała bierność organów ścigania rodzi poważne pytania o to, kto tak naprawdę chroni lekarza przed celownikiem wymiaru sprawiedliwości.
Polska

Podły atak Czarzastego! Padły słowa o „sutenerstwie” i rezygnacji z urzędu

opublikowano:
Włodzimierz Czarzasty zaatakował Karola Nawrockiego, przywołując oskarżenia z kampanii wyborczej, i wezwał prezydenta do rezygnacji z urzędu.
Włodzimierz Czarzasty (fot.PAP/Leszek Szymański)
Włodzimierz Czarzasty po raz kolejny zdecydował się publicznie zaatakować prezydenta Karola Nawrockiego, posiłkując się oskarżeniami, jakie padały pod adresem głowy państwa, a które okazały się jedynie pomówieniami lub w związku z którymi toczą się obecnie postępowania sądowe. Wszystko to w celu obrony kandydatury Macieja Berka.