Polska

ROZMOWA WIKŁY. Mariusz Kamiński ujawnia kolejny skandal z udziałem Żurka. Tak może wpływać na wynik śledztwa w swojej sprawie?

opublikowano:
To sprawa, która obnaża prawdziwe oblicze pewnych elit. Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek, zamiast dawać przykład transparentności, woli ukrywać swój stan posiadania przed opinią publiczną. Co gorsza, z bezprecedensową małostkowością mści się na funkcjonariuszach Centralnego Biura Antykorupcyjnego, którzy mieli odwagę zbadać jego ogromny majątek.

Przypomnijmy niewygodne fakty. W 2019 roku, po pierwszych publikacjach medialnych na temat dóbr zgromadzonych przez ówczesnego sędziego Żurka, CBA wszczęło kontrolę jego oświadczenia majątkowego. Wynik tych działań był jednoznaczny: do organów skarbowych poszła informacja o nieprawidłowościach podatkowych związanych z nabywaniem przez niego majątku.

Bezwzględny odwet na funkcjonariuszach CBA

Zamiast złożyć wyjaśnienia, Żurek przystąpił do ataku. Wykorzystując swoje wpływy, doprowadził do absurdalnej sytuacji – jako prokurator generalny polecił wszczęcie śledztwa przeciwko tym funkcjonariuszom CBA, którzy prowadzili kontrolę jego oświadczenia. Postępowanie toczy się obecnie w Kielcach, a osobiste, skrajnie emocjonalne zaangażowanie ministra w tę sprawę budzi ogromne zdumienie. 

Żurek ustanowił się w tym śledztwie pokrzywdzonym i osobiście przyjeżdża na przesłuchania funkcjonariuszy CBA, gorliwie biorąc w nich czynny udział.

- Proszę sobie wyobrazić - nie wiem czy ta informacja jest znana medialnie, wydaje mi się, że nie - że pan Żurek teraz jako prokurator generalny polecił wszczęcie śledztwa, i to śledztwo zostało wszczęte, przeciwko funkcjonariuszom, którzy przeprowadzali kontrolę jego oświadczenia majątkowego. Ono toczy się w Kielcach i proszę sobie jeszcze dodatkowo wyobrazić, jak on bardzo emocjonalnie jest w to zaangażowany. On uznał się za pokrzywdzonego. Osobiście przyjeżdża na przesłuchania funkcjonariuszy CBA, którzy przeprowadzali jego kontrolę oświadczenia majątkowego do Kielc i bierze udział w przesłuchaniach - punktuje Kamiński.

Obserwując tę sytuację, ciśnie się na usta pytanie: co takiego musi ukrywać minister, skoro sprawa zbadania jego oświadczeń budzi w nim taką furię?

Bezczelne utajnienie majątku. Czego boi się minister?

Odpowiedź może leżeć w samym majątku Żurka, którego część – w tym liczne działki i posiadłości – ujawniły już reportaże telewizji wPolsce24, choć nadal nie ma pewności, czy to wszystko.

Standardy życia publicznego w Polsce jasno określają, że wszystkie oświadczenia majątkowe członków rządu i parlamentarzyści są jawne, a każdy minister poddaje się weryfikacji ze strony obywateli.  Każdy, z wyjątkiem Waldemara Żurka.

Ten polityk znalazł sobie wygodną furtkę – utajnił swoje oświadczenie majątkowe pod pretekstem rzekomego zagrożenia dla własnego bezpieczeństwa. To tłumaczenie jest absolutnie szokujące i mija się z prawdą. W jawnych oświadczeniach adresy nieruchomości i tak nie są publikowane – odpowiednie rubryki są po prostu zaczerniane, więc nie ma tu najmniejszej mowy o jakimkolwiek zagrożeniu bezpieczeństwa.

Mamy więc do czynienia z sytuacją bez precedensu. Z jednej strony mściwe ciąganie po prokuraturach funkcjonariuszy państwowych za rzetelne wykonywanie ich pracy, z drugiej – kpina z przejrzystości życia publicznego.

Obywatele mają prawo wiedzieć, w jaki sposób pomnażane są majątki ludzi sprawujących władzę. Tego prawa w przypadku Waldemara Żurka bezczelnie nas pozbawiono.

Całą "Rozmowę Wikły" z Mariuszem Kamińskim możecie obejrzeć tutaj:

źr. wPolsce24

Polska

Bangladesz i Afganistan w bagażniku BMW. Ukrainiec przewoził imigrantów jak towar. WIDEO

opublikowano:
Ludzie w bagażniku jak zwierzęta. Ukrainiec zatrzymany za przewóz imigrantów
Ludzie w bagażniku jak zwierzęta. Ukrainiec zatrzymany za przewóz imigrantów (fot. Policja Warmińsko-Mazurska)
Na drodze krajowej nr 16 w Mrągowie policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego zatrzymali w ubiegły wtorek do kontroli BMW. Kierowca, 33-letni obywatel Ukrainy, najwyraźniej nie spodziewał się, że jego pojazd wzbudzi zainteresowanie mundurowych. Funkcjonariusze postanowili sprawdzić nie tylko kierowcę, lecz także osoby podróżujące autem. Szybko okazało się, że nie była to standardowa kontrola.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. „To przekracza granice wyobraźni”. Kukiz ostro o serii afer w warszawskim szpitalu

opublikowano:
Paweł Kukiz o szpitalu południowym, Ukrainie i przyszłości Polski
- Mój ojciec, który był świetnym specjalistą, przez całe życie zarobił tyle, ile ten szczyl w ciągu pół roku - mówi w telewizji wPolsce24 Paweł Kukiz, porównując zarobki swojego ojca lekarza pracującego jeszcze w PRL i Dawida Kacprzyka, koordynatora SOR w Warszawskim Szpitalu Południowym, który zrobił karierę finansową dzięki aktywności w Koalicji Obywatelskiej.
Polska

To nie koniec afery w Szpitalu Południowym. Szokujące, co robili ze zwłokami!

opublikowano:
Kolejne nieprawidłowości w warszawskim Szpitalu Południowym, w tym zarzuty dotyczące fałszowania dokumentacji oraz nielegalnych opłat za wydawanie ciał zmarłych pacjentów.
Szpital Południowy (fot.Fratria)
Nie milkną echa afery szpitalnej, a na jaw wychodzą kolejne fakty dotyczące warszawskiego Szpital Południowy. Tym razem coraz głośniej mówi się o procederze określanym mianem „handlu zwłokami”.
Polska

ROZMOWA WIKŁY: Tusk nie jest zbyt mądry, będzie chronił układ

opublikowano:
Robert Fritz w rozmowie z Marcinem Wikłą na antenie wPolsce24)
Robert Fritz w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
Od makabrycznego horroru w warszawskim Szpitalu Południowym, przez rażący cynizm polityków Koalicji Obywatelskiej, aż po skandaliczny panteon na Ukrainie, gdzie hołd mają odbierać mordercy Polaków. Poseł Konfederacji Korony Polskiej, Roman Fritz w rozmowie z Marcinem Wikłą obnaża hipokryzję i nieudolność obecnej władzy.
Polska

Nowe ustalenia prokuratury! Co naprawdę działo się za zamkniętymi drzwiami prosektorium Szpitala Południowego w Warszawie?

opublikowano:
Prokurator Piotr Skiba podczas konferencji prasowej
Prokurator Piotr Skiba podczas konferencji prasowej (fot wPolsce24)
Co naprawdę działo się za zamkniętymi drzwiami prosektorium Szpitala Południowego w Warszawie? Wstrząsające doniesienia o łapówkach, fałszowaniu urzędowych dokumentów i rzekomym bezczeszczeniu ludzkich szczątków wreszcie znalazły się pod lupą prokuratury. Choć śledczy próbują bagatelizować część zarzutów, obraz patologii wyłaniający się z najnowszych ustaleń organów ścigania budzi ogromny niepokój i każe zapytać o nadzór nad warszawskimi placówkami ochrony zdrowia.
Polska

Prezydent podpisał pięć ustaw, dwie zawetował, jedną skierował do TK. Obywatelskie projekty nadal w zamrażarce Czarzastego

opublikowano:
AWIK5403 (1).webp
Karol Nawrocki (fot.Fratria/Andrzej Wiktor)
Prezydent Karol Nawrocki podjął kolejne decyzje legislacyjne. 2 lipca głowa państwa podpisała pięć ustaw, skorzystała z prawa weta w przypadku dwóch, a jedną skierowała do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli prewencyjnej. Jak poinformował rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz, podpisane zostały m.in. nowelizacje Prawa oświatowego, Kodeksu postępowania karnego, ustawa o związku metropolitalnym w województwie pomorskim oraz ustawa deregulacyjna w zakresie energetyki.