Polska

Chcą zignorować polską Konstytucję? Radny ujawnia, co naprawdę dzieje się w urzędzie

opublikowano:
Urząd Miejski w Lublinie
Urząd Miejski w Lublinie (fot. shutterstock)
Unijne trybunały, decyzje skrajnie lewicowych włodarzy miast i ignorowanie polskiej Konstytucji – tak wygląda w praktyce próba przemycenia instytucji „małżeństw jednopłciowych” do polskiego porządku prawnego. W Lublinie ujawniono właśnie kolejne kontrowersyjne praktyki w Urzędzie Stanu Cywilnego. Radny Prawa i Sprawiedliwości Tomasz Gontarz domaga się jasnych odpowiedzi: kto i na jakiej podstawie decyduje o kształcie polskiego prawa rodzinnego?

Konstytucja nie zmieniła się ani o przecinek

Zgodnie z art. 18 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny znajduje się pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej. Przepis ten powtarza wprost Kodeks rodzinny i opiekuńczy. Tymczasem od miesięcy trwa sprawnie zorganizowana presja środowisk lewicowych oraz unijnych sędziów, by zmusić polskie urzędy do transkrypcji (czyli przepisania do polskich rejestrów) zagranicznych aktów małżeństw osób tej samej płci.

Głównym motorem tych zmian nie jest polski Sejm, lecz orzecznictwo sądowe. Po wyroku TSUE z listopada 2025 roku i wyrokach sądów administracyjnych, lewicowe władze Warszawy (z Rafałem Trzaskowskim na czele) zapowiedziały systemowe wpisywanie takich aktów do rejestrów – całkowicie z pominięciem drogi ustawodawczej.

Artykuł 18 Konstytucji nie zmienił się ani o przecinek. Kodeks rodzinny też nie. Prawo o aktach stanu cywilnego też nie. Jeżeli ktoś uważa, że powinny się zmienić, to jest na to droga i ta droga nazywa się Sejm. Nie formularz w systemie teleinformatycznym i nie deklaracja prezydenta miasta” – bije na alarm radny Tomasz Gontarz.

Unijne dyktaty a suwerenność Polski

Jak przypomina radny Gontarz, kwestie stanu cywilnego oraz prawa rodzinnego zgodnie z traktatami należą do wyłącznej kompetencji państw członkowskich. Ponadto Karta Praw Podstawowych jasno wskazuje, że prawo do zawarcia małżeństwa realizuje się „zgodnie z ustawami krajowymi”.

Co ciekawe, przypadek lubelski dotyczy pary, która wyjechała za granicę tylko po to, by wziąć ślub i ominąć polskie prawo – to zupełnie inny stan faktyczny niż w sprawach, na które powołuje się unijny Trybunał w Luksemburgu.

Wątpliwości budzi również polityka rządu. W maju Ministerstwo Cyfryzacji przygotowało rozporządzenie nakazujące zmianę rubryk na formularzach z „dane kobiety / dane mężczyzny” na genderowo neutralne „kobieta/mężczyzna”. 28 lipca 2026 r. Trybunał Konstytucyjny uznał te przepisy za niezgodne z Konstytucją. Rząd jednak wyrok ten ignoruje, nie publikując go w Dzienniku Ustaw.

Uniki ratusza: Sprawa „po prostu leży”?

W odpowiedzi na interpelację radnego Gontarza z 14 lipca wyszło na jaw, że w lubelskim USC znajduje się już trzeci wniosek o transkrypcję jednopłciowego „małżeństwa”. Urząd w odpowiedzi stwierdził lakonicznie, że sprawa ma status „zawieszonej w toku czynności administracyjnych”.

Problem w tym, że Kodeks postępowania administracyjnego nie zna pojęcia arbitralnego „zamrożenia” sprawy bez wydania oficjalnego postanowienia z podaniem podstawy prawnej i możliwością odwołania. Wszystko wskazuje więc na to, że wniosek po prostu „leży” na biurku, a urząd unika jednoznacznej deklaracji.

Co więcej, ratusz w swojej odpowiedzi całkowicie przemilczał przełomowy wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 28 lipca, mimo że pismo wysłano niemal tydzień po opublikowaniu orzeczenia.

Sprawa w USC Lublin Data / Status Rozstrzygnięcie
Wniosek 1 (2018) Zakończony                      Odmowa transkrypcji (utrzymana przez sądy)
Wniosek 2 (2023) Zakończony                      Sąd nakazał wpis; urząd wykonał wyrok
Wniosek 3 (2026) W toku „Zawieszony” (brak formalnego postanowienia)

Kolejna interpelacja – radny domaga się prawdy

Tomasz Gontarz nie daje za wygraną. Złożył już uzupełniającą interpelację zawierającą aż 13 szczegółowych pytań. Żąda wyśledzenia, na jakiej podstawie prawnej wstrzymano trzecią sprawę, czy Lublin zamierza iść ideologiczną drogą Warszawy oraz czy władze miasta ignorują wyroki polskiego Trybunału Konstytucyjnego.

Mieszkańcy Lublina mają prawo wiedzieć, według jakich reguł działa ich urząd stanu cywilnego i kto te reguły ustalił. Na razie nie wiedzą tego ani oni, ani ja” – podsumowuje Tomasz Gontarz.

Nie można dopuścić do sytuacji, w której lokalni urzędnicy i sędziowie zastępują polski Sejm i tylnymi drzwiami demontują konstytucyjną ochronę rodziny. Konserwatywna większość mieszkańców zasługuje na pełną przejrzystość działań miejskiego ratusza.

Pełna treść interpelacji oraz odpowiedzi Ratusza jest dostępna na stronach Biuletynu Informacji Publicznej UM Lublin.

źr. wPolsce24 za Tomasz Gontarz, radny miasta Lublina

Polska

Dożywotni zakaz, 2 promile i 133 km/h na liczniku. Drogowy recydywista aresztowany

opublikowano:
pirat
Pędził 133 km/h z dożywotnim zakazem i 2 promilami. Sąd aresztował 36-latka (fot. policja)
Wyprzedzanie na podwójnej ciągłej, 133 km/h przy ograniczeniu do 90 km/h, niemal dwa promile alkoholu we krwi oraz aktywny, dożywotni sądowy zakaz kierowania - to bilans skrajnie niebezpiecznej jazdy 36-letniego kierowcy dostawczego Volkswagena. Mężczyznę na drodze krajowej namierzyli lubartowscy policjanci w nieoznakowanym radiowozie, a finał tej brawurowej ucieczki przed zdrowym rozsądkiem rozegrał się w sądzie, który podjął decyzję o trzymiesięcznym areszcie.
Polska

„Polak w Polsce gospodarzem”. Prezydent dołącza do Marszu Niepodległości

opublikowano:
mid-26b05503
11 listopada: Karol Nawrocki idzie w Marszu Niepodległości (fot. PAP/Paweł Supernak)
Kulminacja konfliktu o Trybunał Konstytucyjny napędza frekwencję na tegorocznym Marszu Niepodległości. W momencie bezprecedensowego starcia wokół sędziów i obecności policji w TK, swój udział w wydarzeniu ogłosił prezydent Karol Nawrocki — wysyłając czytelne ostrzeżenie pod adresem Donalda Tuska.
Polska

Wjechał hulajnogą wprost pod pędzący pociąg. Maszynista nie miał szans zahamować

opublikowano:
Centymetry dzieliły go od śmierci
Centymetry dzieliły go od śmierci (fot. Polregio)
Na Pomorzu Zachodnim doszło do kolejnego incydentu, który pokazuje skrajny brak odpowiedzialności i lekceważenie podstawowych norm prawa. Mężczyzna poruszający się na hulajnodze wjechał wprost pod pędzący pociąg, ignorując znak STOP. Od tragedii dzieliły go dosłownie centymetry.
Polska

Znany aktor na proteście przed Trybunałem. Ma ważny apel do Polaków

opublikowano:
2510835_4
Aktor i reżyser, Redbad Klynstra, pojawił się wśród manifestujących przed gmachem Trybunału Konstytucyjnego. W „Reducie wPolsce24” artysta podkreślił, że obecność w tym miejscu traktuje jako elementarny obowiązek każdego obywatela, przestrzegając jednocześnie przed niszczeniem fundamentów państwa i mentalnym powrotem do czasów PRL-u.
Polska

Niemiecki ciężki sprzęt na polskich drogach! Oficjalne tłumaczenie ambasady wprawia w osłupienie

opublikowano:
Zdjęcie pojazdu wojskowego na tle żołnierza
Niemcy tłumaczą obecność swoich żołnierzy w Polsce. (fot. pixabay/ screen z X/@jakubiak_marek)
W sieci krążą nagrania i zdjęcia pojazdów niemieckiej armii. Wiarygodności tych scen dodaje fakt, że poseł PiS Dariusz Matecki spotkał pod Sejmem żołnierzy Bundeswehry. Ambasador Niemiec Miguel Berger opublikował oficjalny komunikat, w którym próbował uspokoić nastroje Polaków. Niestety, miało to odwrotny efekt.
Polska

Jan Pietrzak wszedł na scenę i nagle zwrócił się do Jacka Karnowskiego. Padły piękne słowa

opublikowano:
2510704_6
Jacek Karnowski i Jan Pietrzak/Fot. Telewizja wPolsce24
Podczas zorganizowanego przez telewizję wPolsce24 koncertu w obronie Trybunału Konstytucyjnego doszło do wyjątkowego spotkania "barda polskiej sceny" Jana Pietrzaka oraz redaktora naczelnego „Tygodnika Sieci” Jacka Karnowskiego. Ze sceny wybrzmiały nie tylko patriotyczne piosenki, ostre oceny obecnej sytuacji politycznej i wspomnienia historycznych zrywów, ale również bezpośrednie, wzajemne podziękowania za wspólną walkę na łamach prasy.