Polska

Unijni biurokraci wściekli? Prezydent Nawrocki buduje suwerenny front z państwami Europy Centralnej

opublikowano:
Karol Nawrocki oprowadził prezydentów po Juracie
Karol Nawrocki oprowadził prezydentów po Juracie (fot. Mikołaj Bujak/KPRP)
Podczas gdy zachodnioeuropejskie elity tkwią w defensywie i biurokratycznym paraliżu, Warszawa po raz kolejny staje się geopolitycznym centrum dowodzenia dla naszego regionu. W nadmorskiej rezydencji Prezydenta RP w Juracie zakończył się właśnie kluczowy, nieformalny szczyt przywódców Europy Środkowo-Wschodniej. Na zaproszenie prezydenta Karola Nawrockiego do Polski przybyli liderzy państw bałtyckich (Litwy, Łotwy, Estonii) oraz Rumunii.

To spotkanie, wolne od sztywnego, brukselskiego protokołu i dyplomatycznej nowomowy, pokazało jedno: państwa wschodniej flanki NATO doskonale wiedzą, że w dobie śmiertelnych zagrożeń geopolitycznych bezpieczeństwo musimy wykuwać sami, twardą postawą i bezkompromisową obroną własnych interesów narodowych.

Konsolidacja wschodniej flanki i przestroga dla Brukseli

Głównym celem rozmów zwołanych przez prezydenta Karola Nawrockiego była koordynacja wspólnego stanowiska przed nadchodzącym szczytem NATO w Ankarze. Liderzy formatu Bukareszteńskiej Dziewiątki i Inicjatywy Trójmorza dyskutowali przede wszystkim o realnym, a nie tylko deklaratywnym wzmocnieniu potencjału obronnego w basenach Morza Bałtyckiego i Morza Czarnego. Rozmowy poprzedziła wymowna wizyta prezydentów w Porcie Wojennym w Gdyni – jasny sygnał, że fundamentem sojuszy jest gotowość bojowa i siła własnej armii.

W kuluarach spotkania poruszono również kluczowe wyzwania stojące przed Unią Europejską. Państwa naszego regionu coraz głośniej mówią „nie” centralistycznym zapędom unijnych technokratów. Bezpieczeństwo i suwerenność państw członkowskich nie mogą być zakładnikami ideologicznych projektów narzucanych z zewnątrz. Co istotne, szczyt wpisał się w obchody 70. rocznicy Poznańskiego Czerwca 1956 r., przypominając o historycznym dążeniu naszych narodów do wolności i niezależności od obcych mocarstw.

Sprawa Ukraińska i twarda polityka historyczna Warszawy

Nieformalne spotkanie w Juracie zbiegło się w czasie z wyraźnym kryzysem w relacjach na linii Warszawa-Kijów, wywołanym nieodpowiedzialnymi decyzjami Wołodymyra Zełenskiego w kwestiach pamięci historycznej (m.in. nadaniem jednej z ukraińskich jednostek imienia „Bohaterów UPA”). Przypomnijmy, że prezydent Karol Nawrocki, stojąc bezkompromisowo na straży prawdy historycznej i godności ofiar ukraińskiego ludobójstwa, podjął niedawno stanowczą decyzję o odebraniu Zełenskiemu Orderu Orła Białego.

Podczas szczytu w Juracie prezydent Litwy Gitanas Nauseda, dostrzegając powagę sytuacji oraz kluczową rolę Polski w regionie, zadeklarował gotowość do roli mediatora w tym sporze. Nauseda zauważył jednak, że strona ukraińska zaczyna dostrzegać swoje błędy, a ukraińska premier Julia Swyrydenko sygnalizowała intencje złagodzenia napięć.

Dla polskiej opinii publicznej wniosek jest jasny: twarda, podmiotowa polityka zagraniczna prezydenta Nawrockiego przynosi efekty. Partnerzy z regionu widzą, że Polska nie da się szantażować i nie zrezygnuje z obrony prawdy historycznej w imię fałszywie pojętej poprawności politycznej. Chcesz być traktowany poważnie – musisz sam się szanować.

Nowy lider regionu

Szczyt w Juracie dobitnie pokazał, że Warszawa nie zamierza biernie czekać na decyzje Berlina czy Paryża. Prezydent Karol Nawrocki buduje wokół Polski silny blok państw, które realnie odczuwają zagrożenie ze strony imperialnej Rosji i potrafią wspólnie dbać o swoje militarne oraz gospodarcze interesy. Koalicja Polski, państw bałtyckich i Rumunii to dziś najsilniejszy głos rozsądku w strukturach euroatlantyckich – głos, z którym Waszyngton i Bruksela muszą się liczyć.

źr. wPolsce24

Polska

Krowa zwiedzała miasto, policja skończyła spacer. Właściciel odpowie przed sądem WIDEO

opublikowano:
"Zobaczyła miasto i wróciła" – krowa zrobiła sobie poranny tour po Żurominie
"Zobaczyła miasto i wróciła" – krowa zrobiła sobie poranny tour po Żurominie (fot . Policja Mazowiecka)
Żuromin, 26 czerwca 2026 roku. Godzina 6:20. Dla jednych to pora na pierwszą kawę, dla innych – na pierwsze spojrzenie w lustro. Ale dla pewnej krowy z okolic Żuromina to był idealny moment, żeby… pójść na spacer. I to nie byle jaki – zwiedzanie miasta w ramach porannego treningu.
Polska

Wiadomości wPolsce24: Kacprzyk był nienasycony. Ujawniono jego zarobki w kolejnym szpitalu

opublikowano:
Dawid Kacprzyk - lekarz, którego doba miała bardzo wiele godzin
Dawid Kacprzyk - lekarz, którego doba miała bardzo wiele godzin (Fot. Wiadomości wPolsce24)
Afera Dawida Kacprzyka wchodzi na kolejny poziom. Okazuje się, że 29-letni radny KO i lekarz bez specjalizacji nie ograniczał się tylko do Szpitala Południowego.
Polska

TYLKO U NAS! Jacek Kurski ujawnia - TVP w likwidacji kupuje 110 nowych samochodów za miliony złotych!

opublikowano:
Postawili TVP w stan fikcyjnej likwidacji, by obejść prawo, a teraz kupują gigantyczną flotę aut
Postawili TVP w stan fikcyjnej likwidacji, by obejść prawo, a teraz kupują gigantyczną flotę aut (Fot. Fratria)
W programie red. Małgorzaty Gałki w telewizji wPolsce24 "Pytania o Polskę" Jacek Kurski ujawnił szokującą informację, którą otrzymał od sygnalisty z TVP.
Polska

Portal wPolityce ujawnia: Próba otrucia i brutalny szantaż! Prof. Nowak odsłania przerażające kulisy walki z Karolem Nawrockim!

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki podczas obchodów RADOMSKIEGO CZERWCA 1976
Ujawniono nieznane fakty z kampanii prezydenckiej Karola Nawrockiego. (fot. PAP/Piotr Polak)
Kampania prezydencka, która wyniosła Karola Nawrockiego na najwyższy urząd w państwie, kryła w sobie dramatyczne wydarzenia, o których opinia publiczna dowiaduje się dopiero teraz. W nowej książce-wywiadzie prof. Andrzej Nowak ujawnia kulisy incydentów, które mogły zakończyć się tragicznie dla ówczesnego kandydata.
Polska

„Patologia obywatelska”, czyli jak politycy rządzącej koalicji korzystają z władzy i pozycji. Tylko wPolsce24

opublikowano:
patologia
Wpychanie się bez kolejki do szpitala, specjalny salonik dla polityków na SOR, bajońskie zarobki młodego lekarza bez specjalizacji, ciepłe posadki dzięki legitymacji partyjnej w zarządach placówek medycznych. Już w poniedziałek o 20.05 Najnowszy reportaż telewizji wPolsce24 „Patologia Obywatelska”.
Polska

Posłanka Pępek obraża swoich wyborców. Wszystko dlatego, że zwrócili uwagę, że wepchnęła się do kolejki

opublikowano:
Posłanka Pępek z karabinem w dłoni
Posłanka Pępek z karabinem w dłoni (fot. wPolsce24)
Poseł na Sejm z ramienia Koalicji Obywatelskiej, Małgorzata Pępek, stała się właśnie symbolem butnej władzy, omijając wielomiesięczne kolejki do lekarza, a następnie mszcząc się na szpitalu i obrażając polskich górali. Jak ujawniono, reprezentantka partii Donalda Tuska załatwiła sobie badanie gastroskopowe poza kolejnością. Dzieje się to w czasie, gdy zwykły Kowalski musi czekać na takie świadczenie miesiącami, nie mając nawet pewności, że dojdzie ono do skutku w obliczu limitów szpitalnych wprowadzonych przez obecny rząd.