Gorąca debata w „Salonie Dziennikarskim”. „Prawica nie może być potulna!”
Dyskusję otworzyła sprawa tragedii w szkołach w Ostrołęce i pod Wyszkowem, gdzie młody napastnik ranił nożem rówieśników i zabił woźną. Prowadzący Jacek Karnowski zwrócił uwagę, że nie są to odosobnione przypadki, a fala przemocy wśród młodzieży staje się zjawiskiem strukturalnym.
Nykiel: Państwo Tuska nie zdaje egzaminu
Publicystka Marzena Nykiel, podkreśliła, że za obecnym kryzysem stoi bezczynność i błędne decyzje obecnej władzy. Zwróciła uwagę na likwidację struktur odpowiedzialnych za profilaktykę radykalizacji:
Państwo po raz kolejny nie przeszło crash testu. (...) W lipcu 2024 roku zlikwidowano w ABW jednostkę prewencji terrorystycznej, która zajmowała się nieoczywistym procesem radykalizacji, w tym młodzieży, i ostrzegała przed nim już wcześniej” – przypomniała Nykiel.
Dziennikarka wskazała również na destrukcyjne trendy w resorcie edukacji pod wodzą lewicowych działaczy:
Na czele Ministerstwa Edukacji stoi zwalczająca wartości aktywistka lewicowa, która robi wszystko, żeby zniszczyć wspólnotę szkolną, odebrać nauczycielom autorytet. (...) Religia i wychowanie do życia w rodzinie, które tworzą kręgosłup, są zastępowane edukacją seksualną. Najważniejsze stały się tylko »prawa ucznia«, brak obowiązków i brak prac domowych. A te pasje rozwijają się w internecie w skrajnie toksyczny sposób. Szkoła musi odzyskać mandat wychowawczy i formacyjny!” – grzmiała dziennikarka.
Matuszak: „Koniec z potulnością prawicy!”
Dariusz Matuszak („wPolityce.pl”) nie krył oburzenia postawą bezradności wobec agresywnych zjawisk narzucanych przez popkulturę i media cyfrowe. Zwrócił uwagę na konieczność twardej reakcji państwa, m.in. w kwestii zakazu używania smartfonów w placówkach oświatowych.
Oddaliśmy nasze dzieciaki globalistom, mediom społecznościowym. Od trzech lat nie można wprowadzić prostej ustawy o zakazie komórek w szkołach! (...) Prawica i konserwatyści nie są asertywni, są potulni. Zawsze się cofają, zawsze się tłumaczą, szukają kompromisu. Trzeba asertywnie, bez potulności odpowiadać atakiem na atak!” – diagnozował publicysta.
Matuszak ostrzegał także przed instrumentalnym wykorzystywaniem tragedii przez środowiska liberalno-lewicowe:
Żaden kryzys nie może się zmarnować. Śmierć jest dla nich fantastyczną okazją do wprowadzenia cenzury” – podsumował.
Szmit: „Kult przyzwolenia niszczy społeczeństwo”
Jerzy Szmit (Tygodnik „Sieci”) wskazał na głębsze, filozoficzne podłoże obecnych problemów młodego pokolenia – odejście od uniwersalnych zasad moralnych na rzecz skrajnego permisywizmu:
Jednym z fatalnych założeń współczesnej popkultury jest kult przyzwolenia – brak ograniczeń. Wszystko możesz robić, nie musisz się dostosowywać do nikogo, tego drugiego zepchnij na margines. A potem to się odbija w takich sytuacjach – zawody w zabijaniu ludzi w grach i internecie zaczynają przenikać do rzeczywistości” – mówił publicysta.
Szmit zauważył jednak iskierkę nadziei w rosnącym poparciu dla wyrazistych postaci obozu patriotycznego, takich jak prezes IPN dr Karol Nawrocki, reprezentujących jednoznaczne przywiązanie do polskiego interesu narodowego i tożsamości.
Semka: Syndrom zachodni dociera nad Wisłę
Z kolei Piotr Semka („Do Rzeczy”) zwrócił uwagę na procesy kopiowania wzorców z Europy Zachodniej, gdzie instytucje publiczne kapitulują przed agresją i poprawnością polityczną:
Młodzież jest przy komórkach – to tak, jakbyśmy wpuścili do pokoju obcych ludzi, którzy przynoszą fascynację mordem, przemocą i brutalnością. (...) Zjawiska patologiczne są na tyle rozwinięte, że ich zwalczanie wymagałoby powrotu do autorytetu i dyscypliny. Tymczasem kult indywidualizmu sprawia, że gdy szkoła próbuje zareagować na agresora, natychmiast pojawia się chór medialny robiący z niego ofiarę” – zauważył Semka.
Przejrzeć na oczy
Uczestnicy dyskusji byli zgodni: Polska znajduje się w kluczowym momencie walki o kształt kulturowy i bezpieczeństwo przyszłych pokoleń. Bez powrotu do tradycyjnych wartości, silnej rodziny, odbudowy autorytetu szkoły i odrzucenia dyktatu lewicowych inżynierów społecznych kolejne tragedie pozostaną jedynie kwestią czasu. Obóz patriotyczny musi porzucić defensywę i podjąć jednoznaczną walkę cywilizacyjną.
źr. wPolsce24









