Polska

„Czarny czwartek” na lotniskach. Ponad 50 lotów z Polski odwołanych, tysiące pasażerów w pułapce

opublikowano:
Pasażerowie na lotniskach
(fot. PAP/EPA/ANNA SZILAGYI)
To miał być spokojny koniec tygodnia, ale dla tysięcy pasażerów podróżujących z Polski i do niej zamienił się w komunikacyjny koszmar. W czwartek, 12 marca fala strajków w Niemczech i Belgii uziemiła dziesiątki maszyn. Jeśli planujesz lot w najbliższych godzinach, koniecznie sprawdź status swojego rejsu – lista odwołanych połączeń wciąż rośnie.

Dzisiejszy dzień, okrzyknięty przez branżowe portale „Czarnym Czwartkiem”, to kumulacja dwóch potężnych akcji protestacyjnych, które sparaliżowały kluczowe europejskie porty przesiadkowe.

Strajk Lufthansy: Niemieckie huby stoją

Piloci niemieckiego narodowego przewoźnika rozpoczęli 48-godzinny protest, domagając się wyższych składek emerytalnych. Efekt? Lufthansa odwołuje średnio co drugi lot. Najgorsza sytuacja panuje we Frankfurcie i Monachium – głównych oknach na świat dla pasażerów z polskich regionów.

  • Kto ucierpiał w Polsce? Odwołania dotknęły rejsy z Warszawy, Krakowa, Gdańska, Wrocławia oraz Bydgoszczy.

  • Ważne: Strajk potrwa również w piątek 13 marca. Przewoźnik szacuje, że łącznie skasowanych zostanie ponad 600 połączeń.

Paraliż w Belgii: Bruksela „odcięta” od świata

Równolegle w Belgii trwa strajk generalny, który całkowicie zamknął lotnisko Bruksela-Charleroi (główny hub tanich linii) oraz uniemożliwił starty z lotniska Zaventem.

  • Sytuacja PLL LOT: Polskie linie wykonują rejsy do Brukseli, aby zabrać pasażerów do kraju, ale samoloty w stronę Belgii muszą lecieć puste.

  • Tanie linie: Ryanair i Wizz Air odwołały wszystkie dzisiejsze operacje łączące Charleroi z Warszawą (Chopin i Modlin) oraz Krakowem.

Bliski Wschód: Dodatkowy problem dla LOT-u

Jakby utrudnień w Europie było mało, sytuację komplikuje napięcie geopolityczne. Polskie Linie Lotnicze LOT przedłużyły zawieszenie rejsów do Dubaju oraz Tel Awiwu (obecnie do końca marca). Pasażerowie planujący podróże w tamtym kierunku muszą liczyć się z koniecznością przebukowania biletów na alternatywne trasy.

Co robić, jeśli Twój lot został odwołany?

  1. Nie jedź na lotnisko w ciemno: Sprawdź status rejsu w aplikacji mobilnej przewoźnika lub na stronie www lotniska.

  2. Szukaj powiadomień: Lufthansa i inni przewoźnicy wysyłają informacje o zmianach drogą mailową lub SMS-em.

  3. Przebukowanie: W wielu przypadkach (np. w Lufthansie) możliwa jest bezpłatna zmiana rezerwacji na terminy do 23 marca lub zwrot kosztów.

  4. Odszkodowanie: Pamiętaj, że w przypadku strajku personelu linii lotniczej (jak piloci Lufthansy), pasażerom może przysługiwać odszkodowanie na podstawie rozporządzenia UE261, o ile linia nie zapewniła transportu alternatywnego

źr. wPolsce24 za Fly4free

 

Polska

11 listopada: Nawrocki z rodakami w Warszawie, Tusk jedzie nad morze

opublikowano:
986d5be73243479db8a451f21e3a6bd5
Prezydent Karol Nawrocki podczas Marszu Niepodległości w 2025 roku (fot. G. Jakubowski/KPRP)
Premier Donald Tusk ponownie nie weźmie udziału w centralnych obchodach Narodowego Święta Niepodległości w Warszawie u boku prezydenta Karola Nawrockiego. Zamiast uroczystości przed Grobem Nieznanego Żołnierza szef rządu wybrał wyjazd do Szczecina, gdzie weźmie udział w chrzcie promu „Bursztyn”, mającego pływać na trasie Świnoujście–Ystad. Rząd na oficjalnych uroczystościach w stolicy reprezentować ma m.in. wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz.
Polska

Chcieli aresztu za krytykę Tuska! Sąd zmiażdżył wniosek prokuratorów

opublikowano:
Klęska prokuratury w sądzie. Obrońca Trybunału wolny po 70 godzinach w celi
Klęska prokuratury w sądzie. Obrońca Trybunału wolny po 70 godzinach w celi (fot. wPolsce24)
Sąd Rejonowy w Warszawie odrzucił wniosek prokuratury o zastosowanie tymczasowego aresztowania wobec pana Dawida, uczestnika demonstracji w obronie Trybunału Konstytucyjnego. Mężczyzna, który spędził w izbie zatrzymań niemal 70 godzin, został objęty śledztwem po zawiadomieniu ze strony uczestnika kontrmanifestacji popierającej rząd. Prokuratura usiłowała przedstawić krytyczne wypowiedzi pod adresem Donalda Tuska jako groźby karalne, jednak sąd uznał żądanie aresztu za całkowicie nieadekwatne i radykalne.
Polska

Szokujące słowa Dobrosz-Oracz w Sejmie. Dziennikarka wPolsce24 przypomina fakty

opublikowano:
Dobrosz-Oracz
Dobrosz-Oracz ucieka przed pytaniami wPolsce24 i rzuca oskarżenia. Jest stanowcza odpowiedź Julii Borkowskiej (fot. wPolsce24)
„Wszyscy jednogłośnie potępiliśmy to zachowanie, ja osobiście w swoim materiale stanęłam po Twojej stronie” — tak dziennikarka wPolsce24 Julia Borkowska zareagowała na słowa Justyny Dobrosz-Oracz, która oskarżyła prawicowe media o rzekomą aprobatę dla wulgaryzmów posła Berkowicza. Redakcja przypomina: w przeciwieństwie do politycznych aparatczyków, sprzeciw wobec chamstwa wyraża bez względu na barwy partyjne.
Polska

Dożywotni zakaz, 2 promile i 133 km/h na liczniku. Drogowy recydywista aresztowany

opublikowano:
pirat
Pędził 133 km/h z dożywotnim zakazem i 2 promilami. Sąd aresztował 36-latka (fot. policja)
Wyprzedzanie na podwójnej ciągłej, 133 km/h przy ograniczeniu do 90 km/h, niemal dwa promile alkoholu we krwi oraz aktywny, dożywotni sądowy zakaz kierowania - to bilans skrajnie niebezpiecznej jazdy 36-letniego kierowcy dostawczego Volkswagena. Mężczyznę na drodze krajowej namierzyli lubartowscy policjanci w nieoznakowanym radiowozie, a finał tej brawurowej ucieczki przed zdrowym rozsądkiem rozegrał się w sądzie, który podjął decyzję o trzymiesięcznym areszcie.
Polska

„Polak w Polsce gospodarzem”. Prezydent dołącza do Marszu Niepodległości

opublikowano:
mid-26b05503
11 listopada: Karol Nawrocki idzie w Marszu Niepodległości (fot. PAP/Paweł Supernak)
Kulminacja konfliktu o Trybunał Konstytucyjny napędza frekwencję na tegorocznym Marszu Niepodległości. W momencie bezprecedensowego starcia wokół sędziów i obecności policji w TK, swój udział w wydarzeniu ogłosił prezydent Karol Nawrocki — wysyłając czytelne ostrzeżenie pod adresem Donalda Tuska.
Polska

Wjechał hulajnogą wprost pod pędzący pociąg. Maszynista nie miał szans zahamować

opublikowano:
Centymetry dzieliły go od śmierci
Centymetry dzieliły go od śmierci (fot. Polregio)
Na Pomorzu Zachodnim doszło do kolejnego incydentu, który pokazuje skrajny brak odpowiedzialności i lekceważenie podstawowych norm prawa. Mężczyzna poruszający się na hulajnodze wjechał wprost pod pędzący pociąg, ignorując znak STOP. Od tragedii dzieliły go dosłownie centymetry.