Polska

Polityk PiS ujawnia: Żona senatora z PO ze wsparciem z KPO!

opublikowano:
Szpital specjalistyczny w Brzozowie, Podkarpacki Ośrodek Onkologiczny, Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej, Świętokrzyskie Centrum Onkologii Samodzielnej - to tylko niektóre z podmiotów, które nie dostały wsparcia w ramach KPO. Jednak publicznych pieniędzy nie zabrakło m.in. na pałacyk żony senatora PO, czy działalność firm, które w mediach społecznościowych wspierały tę partię.

Podczas konferencji prasowej przed KPRM w Warszawie poseł Janusz Kowalski (PiS) ujawnił szczegóły rzekomej afery związanej z wydatkowaniem środków z Krajowego Planu Odbudowy (KPO). Polityk zarzuca rządowi Donalda Tuska faworyzowanie środowisk powiązanych z Platformą Obywatelską – dotacje miały trafiać m.in. do prywatnego SPA należącego do żony senatora PO, restauracji krytykującej TVP oraz firm związanych z darczyńcami partii. „To tylko wierzchołek góry lodowej” – ostrzega Kowalski.

Pobieżną listę tego typu podmiotów przedstawili na konferencji prasowej politycy Prawa i Sprawiedliwości. 

- Podam tylko kilka przykładów z jednego województwa, z województwa opolskiego, bo jest to tylko i wyłącznie wierzchołek Góry Lodowej. Mamy do czynienia z gigantyczną aferą Platformy Obywatelskiej, gigantyczną aferą Donalda Tuska. To ludzie Tuska otrzymują gigantyczne wsparcie. Nie szpitale, nie przedsiębiorcy z terenów dotkniętych powodzią, nie ci, którzy potrzebują - mówił poseł Janusz Kowalski. 

Parlamentarzysta wyliczał, że pieniądze dostali m.in. hejterzy atakujący Karola Nawrockiego.

- Radosław Kobiałko, znany hejter w województwie opolskim, to jest moja opinia. Taki Sok z buraka, wejdźcie sobie Państwo na ten profil. Jego spółka, która zajmuje się normalnie działalnością filmową, otrzymuje 540 tysięcy złotych na mobilne, tak szanowni Państwo dobrze słyszycie, mobilne apartamenty - demaskował Kowalski.

Tata wpłacał na Platformę

To jednak tylko wycinek, z jednego tylko województwa.

- Jedna z najdroższych restauracji w województwie opolskim, nie jest terenów zalanych, w samym centrum miasta Opola. Restauracja Starka. Tak, szanowni państwo, to jest ta restauracja, która hejtowała TVP, hejtowała Jacka Kurskiego, hejtowała telewizję publiczną,  I ta oczywiście restauracja otrzymuje gigantyczne dofinansowanie z KPO, co jest potwierdzeniem, że ludzie związani z Platformą Obywatelską dostają pieniądze. Oni zawsze Platformą Obywatelską wspierali. Kolejny przykład. Paweł Wójcik, syn znanego milionera z Opola, z branży transportowej, właściciela firmy Sindbad, wszyscy Polacy ją znają, ale również dewelopera. Na rozszerzenie działalności restauracyjnej o usługi cateringowe 428 tysięcy złotych. I Donald Tusk, mówi, że to nie jest jego afera -  grzmiał polityk PiS.

Kowalski jednak postanowił drążyć dalej:

- No to zadajmy pytanie - Czy Ryszard Wójcik, który 9 października 2023 roku wpłacił na Platformę Obywatelską 25 tysięcy złotych, to jest ojciec Pawła Wójcika, który dostał blisko pół miliona złotych? Czy Ryszard Wójcik, który 1 września 2023 roku wpłacił kolejne 25 tysięcy, to jest również ojciec osoby, która otrzymała ponad 400 tysięcy złotych wsparcia? A czy Karol Wójcik, który 28 lipca 2023 roku wpłacił na Platformę Obywatelską Donalda Tuska 10 tysięcy, to przypadkiem nie jest brat osoby, która otrzymała to dofinansowanie? - pytał Kowalski. 

Na spa dla żony senatora

Najmocniejszy akcent zostawił jednak na sam koniec.

- No i szanowni państwo, creme de la creme, a to już jest w ogóle skandal niebywały. Otóż szanowni państwo, województwo opolskie, 500 tysięcy z KPO na spa w Pałacu matki radnego i żony senatora Platformy Obywatelskiej, a więc idziemy sobie na stronę oficjalną Senatu. Pan Benjamin Godyla chwali się, że jest współwłaścicielem pałacu w Pawłowicach, który wyremontował z przeznaczeniem na hotel. Pół miliona złotych żona senatora otrzymuje na strefę spa. Tak właśnie Donald Tusk nagradza swoich polityków. Strefa SPA dla senatora Platformy Obywatelskiej i jego żony. Szanowni Państwo, i takich przykładów jest zdecydowanie więcej w każdym województwie - mówił Janusz Kowalski.

Całość konferencji w materiale wideo.

źr. wPolsce24

Polska

Dlaczego tak bezpardonowo koalicja atakuje prezydenta? Wiadomości wPolsce24 ujawniają wyrachowany plan obozu Tuska

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki niezmiennie jest najbardziej popularnym polskim politykiem. To sprawia, że Tusk się go boi
Prezydent Karol Nawrocki niezmiennie jest najbardziej popularnym polskim politykiem. To sprawia, że Tusk się go boi (Fot. PAP/Paweł Supernak)
Donald Tusk i politycy koalicji rządzącej nie ustają w bezpardonowych atakach na prezydenta Karola Nawrockiego. Za wyszukaną retoryką o „politycznych szachach” czy uszczypliwościami pod adresem głowy państwa kryje się jednak twarda i chłodna kalkulacja. Jak ujawniają „Wiadomości wPolsce24”, w sztabach rządzących narasta strach przed scenariuszem, który może przesądzić o losach władzy w Polsce.
Polska

Incydent podczas wyborów w Krakowie. Poszedł do lokalu, teraz grożą mu 3 lata więzienia

opublikowano:
Mimo dwóch incydentów wybory w Krakowie przebiegają raczej spokojnie
Mimo dwóch incydentów wybory w Krakowie przebiegają raczej spokojnie (Fot. PAP/Łukasz Gągulski)
Spokojny przebieg przedterminowych wyborów prezydenta Krakowa zakłócił incydent w jednym z lokali na Woli Justowskiej. Starszy mężczyzna po pobraniu karty do głosowania podarł ją i wyrzucił do kosza na śmieci. Policja szybko namierzyła sprawcę, któremu za ten impulsywny gest grozi surowa kara.
Polska

„Za darmo”? Minister Cienkowska tłumaczy się z udziału w pokazie mody

opublikowano:
inister kultury Marta Cienkowska odniosła się do kontrowersji wokół swojego udziału w pokazie mody Fundacji Kraina, podkreślając, że wystąpiła w nim pro bono.
Marta Cienkowska (fot.Screenshot - X/Mateusz Kurzajewski)
Minister kultury Marta Cienkowska postanowiła publicznie odnieść się do ostatniej afery związanej z jej udziałem w pokazie mody Fundacji Kraina. Choć wspomniany podmiot miał otrzymać prawie 150 tysięcy złotych, sama polityk tłumaczy, iż jej udział w tym wydarzeniu... był za darmo.
Polska

Niemka zarzuca próbę oszustwa i wyłudzenia... polskiej policji

opublikowano:
Niemka zarzuca polskiej policji, że... okradła ją na 105 euro
Niemka zarzuca polskiej policji, że... okradła ją na 105 euro (Fot. Fratria/zdjęcie ilustracyjne)
Zwykła wizyta na przygranicznej stacji benzynowej w Polsce skończyła się dla obywatelki Niemiec ogromnym zaskoczeniem. Jak informuje serwis Deutsche Welle, kobieta, która uregulowała rachunek za paliwo i wróciła do domu, otrzymała telefon od polskiej policji. Z jej relacji wynika, że funkcjonariusze zarzucili jej kradzież i domagali się natychmiastowego przyjazdu z gotówką.
Polska

Wyborcy idą do urn, a strażacy walczą z ogniem. Groźny pożar w wyborczą niedzielę w Krakowie

opublikowano:
Trwa głosowanie w Krakowie. Wybory nowego prezydenta miasta potrwają do godziny 21
Trwa głosowanie w Krakowie. Wybory nowego prezydenta miasta potrwają do godziny 21 (Fot. PAP/Łukasz Gągulski)
Niedziela w stolicy Małopolski upływa pod znakiem podwyższonej temperatury – i to dosłownie. Podczas gdy krakowianie ruszyli do urn, by w przedterminowych wyborach zdecydować o przyszłości miasta, w Nowej Hucie wybuchł niebezpieczny pożar hali magazynowej. Choć w lokalach wyborczych panuje spokój, służby ratunkowe mają pełne ręce roboty.
Polska

Rewolucja na polsko-ukraińskiej granicy! Ukraińskie służby mają pracować w Polsce

opublikowano:
Funkcjonariusze Straży Granicznej podczas patrolu
Ukraińscy celnicy oraz funkcjonariusze straży granicznej mają pracować po polskiej stronie granicy. (fot. Fratria)
Polska i Ukraina pracują nad porozumieniem dotyczącym wspólnej kontroli granicznej. Jeśli umowa wejdzie w życie, ukraińscy celnicy oraz funkcjonariusze straży granicznej będą wykonywać swoje obowiązki bezpośrednio po polskiej stronie granicy.