Polska

Policjanci obezwładnili groźnego mordercę i za to sami zostali potraktowani jak przestępcy

opublikowano:
MK_22_17_04_P_112_IMG_6058.JPG.jCeV-4j1MSUfAfFhsAkA.2nxUtnhF8P
Policjanci zostali siłą doprowadzeni na przesłuchanie. (fot.Fratria)
Czterej policjanci, którzy sześć lat temu obezwładnili mordercę, zostali siłą doprowadzeni na przesłuchanie. Choć ich działanie pozwoliło zapobiec dalszej tragedii, dziś sami są traktowani jak przestępcy.

Historia, która dzisiaj wróciła w kontrowersyjnej postaci, rozpoczęła się od morderstwa na plebanii kościoła św. Augustyna przy ul. Nowolipki na Woli w Warszawie. W 2019 roku Jan B. zamordował tam Marka T., ojca jednego z duchownych pracujących w Archidiecezji Warszawskiej. Na miejsce zdarzenia przyjechali policjanci, którzy z trudem obezwładnili napastnika. Ostatecznie, aby unieruchomić groźnego mężczyznę, przełożyli jego stopy przez kajdanki, którymi skuli jego ręce. W pewnym momencie 38-latek stracił przytomności, a biegli ustalili, że doszło do „nagłej niewydolności krążeniowo-oddechowej”. Mężczyzna trafił do szpitala, gdzie odzyskał przytomność.

Zabójstwo na plebani - ścigani policjanci

Śledztwo w sprawie czterech policjantów, którzy przed sześcioma laty interweniowali na jednej z warszawskich plebanii, prowadzi Prokuratura Okręgowa w Warszawie. Decyzją prokuratora funkcjonariusze zostali doprowadzeni siłą na przesłuchanie i postawiono im zarzut przekroczenia uprawnień. Śledczy uznali, że czterej mundurowi „działając wspólnie i w porozumieniu, mieli przekroczyć uprawnienia w ten sposób, że zastosowali względem zatrzymanego niedopuszczalną technikę obezwładniania poprzez przełożenie stóp leżącego brzuchem na ziemi pokrzywdzonego za kajdanki zapięte na jego ręce od tyłu”.

Postępowaniem prokuratury wobec policjantów zbulwersowany jest wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości, Patryk Jaki.

- Wariaci z tej całej bandy Tuska wpadli dziś i zatrzymali na komendzie – na w obecności kolegów – oraz zakuli w kajdanki trzech policjantów, którzy obezwładnili agresywnego mordercę, zanim ten zatłukł na ich oczach kolejnego człowieka. Byli wobec niego rzekomo „za bardzo stanowczy” – napisał Jaki.

Polityk przypomina, że „to samo spotkało naszych wojskowych na granicy”. Jaki zapewnił, że jest w stanie pomóc oskarżonym policjantom m.in. po względem obrony prawnej.

Do sprawy odniósł się też minister spraw wewnętrznych i administracji, Marcin Kierwiński, który wspomniał przy tym o niezależności prokuratury.

- Rząd przywiązuje wielką wagę do niezależności prokuratury, jednak nie mogę zrozumieć decyzji jednego z prokuratorów o zatrzymaniu policjantów, którzy ujęli sprawcę przestępstwa, Rozmawiałem o tym min. W.Żurkiem. Jesteśmy umówieni na spotkanie. Ta sprawa będzie wyjaśniona – napisał Kierwiński.

Jak wytłumaczyć zachowanie prokuratora?

Podjęte przez prokuraturę czynności i postawienie zarzutów funkcjonariuszom skomentował także rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński.

- Nie pozostaję obojętny również wobec czterech warszawskich policjantów, których prokurator z niezrozumiałych mi powodów zamiast wezwać ich do siebie i wysłuchać motywów jakimi kierowali się podczas przeprowadzania interwencji, nakazał ich zatrzymanie i przymusowe doprowadzenie. Nie pojmuję dlaczego tych, którzy od lat łapią różnego kalibru bandytów i rzezimieszków prokurator w taki sposób potraktował – napisał Dobrzyński.

- Funkcjonariusze policji narażając własne zdrowie i życie w obronie Polaków podejmują kilkanaście tysięcy interwencji dziennie. Należy im się nasze wsparcie, zrozumienie i szacunek. Moje wsparcie mają – zapewnił.

Co czeka policjantów z Sosnowca?

Jacek Dobrzyński odniósł się także do czwartkowej interwencji policji w Sosnowcu, gdzie podczas próby obezwładnienia agresywnego mężczyzny uzbrojonego w metalową pałkę, mundurowi oddali w jego kierunku strzały. Napastnik zmarł w szpitalu. Wobec tych funkcjonariuszy również prowadzone jest śledztwo. Prokuratura wszczęła dwa postępowania dotyczące ewentualnego przekroczenia uprawnień lub niedopełnienia obowiązków oraz czynnej napaści na policjantów i uszkodzenia mienia.

- Policjanci w Sosnowcu widząc atakującego ich mężczyznę mieli niespełna 5 sekund na podjęcie decyzji o użyciu broni. W swoim policyjnym życiu przeprowadziłem wiele interwencji. Kilka razy musiałem sięgać po broń, na szczęście nie byłem zmuszony jej użyć. Mimo to pamiętam towarzyszące temu emocje, stres, a przede wszystkim ogromne poczucie odpowiedzialności – przyznaje Dobrzyński.

- Te sekundy na podjęcie odpowiedniej decyzji mogą drastycznie zaważyć o dalszym życiu policjanta. Wiem jak po takich zdarzeniach ważne jest zrozumienie i wsparcie. Policjanci, którzy feralnej nocy podjęli interwencję w Sosnowcu moje wsparcie mają – dodał.

źr. wPolsce24 za X/@PatrykJaki/ @JacekDobrzynski

Polska

Rząd za nic ma polską Konstytucję. Minister Domański przyznaje przywileje podatkowe parom jednopłciowym

opublikowano:
Andrzej Domański postanowił zmienić polski ustrój wydając "interpretacją ogólną"
Andrzej Domański postanowił zmienić polski ustrój wydając "interpretacją ogólną" (Fot. Pixabay/Fratria)
Wprowadzenie rewolucji w polskim prawie rodzinnym i podatkowym bez udziału Sejmu, z pominięciem debat parlamentarnych i z wyraźnym zignorowaniem ustawy zasadniczej? W państwie rządzonym przez Donalda Tuska jest to jak najbardziej możliwe! Minister finansów Andrzej Domański jednym wpisem na platformie X poinformował o wydaniu interpretacji ogólnej, która - jego zdaniem - ma zrównywać w prawach i obowiązkach podatkowych osoby z zagranicznymi aktami tzw. "małżeństw jednopłciowych" z polskimi małżeństwami. To podręcznikowy przykład przemycania fundamentalnych zmian ustrojowych kuchennymi drzwiami.
Polska

Służby w akcji po katastrofalnym wycieku. Cyberatak na system Medyc dotknął setki placówek medycznych

opublikowano:
Grafika przedstawiająca cyberatak na system ochrony zdrowia: pęknięta czerwona kłódka bezpieczeństwa w centrum, sieć szpitali połączonych cyfrowymi liniami, wyciekające dane pacjentów oraz haker w tle
PESEL, adresy i historia leczenia. Gigantyczny cyberatak na aplikację Medyc.pl (graf. AI)
Doszło do kolejnego poważnego incydentu bezpieczeństwa w polskim sektorze ochrony zdrowia. Jak wynika z niezależnych ustaleń serwisów CyberDefence24 oraz Zaufana Trzecia Strona, ofiarą cyberataku padła olsztyńska spółka Qbusoft – producent popularnej aplikacji gabinetowej Medyc.pl, obsługującej ponad 10 tysięcy wizyt dziennie. Za włamaniem ma stać ta sama osoba lub grupa posługująca się pseudonimem „fingerprint”, która wcześniej odpowiadała za głośny wyciek z platformy MyDr.
Polska

Krwawy dramat w jarosławskim opactwie. Nie żyje ksiądz, ranni walczą o życie, miasto pogrążone w żałobie

opublikowano:
mid-26924518
Miejsce ataku nożownika na terenie Jarosławskiego Opactwa przy ulicy Benedyktyńskiej w Jarosławiu. 31-letni mężczyzna ranił nożem czerech mężczyzn i kobietę. Jedna z ranionych osób zmarła (fot.PAP/Piotr Polak)
Czwartkowy poranek przyniósł niewyobrażalną tragedię na terenie Opactwa Sióstr Benedyktynek w Jarosławiu. Do zabytkowego klasztoru wtargnął 31-letni obywatel Ukrainy, który uzbrojony w nóż kuchenny zaatakował obecnych na miejscu duchownych oraz osoby świeckie. W wyniku brutalnej napaści śmierć poniósł ksiądz katolicki, a cztery kolejne osoby – w tym dwóch innych kapłanów – odniosły obrażenia. Stan dwóch najciężej poszkodowanych lekarze wciąż określają jako ciężki.
Polska

To będzie pułapka na polskich kierowców! Gregorczyk-Abram ma koszmarny pomysł

opublikowano:
Jeżeli postulat RPO zostanie spełniony, to wielu rowerzystów uzna, że mogą wjeżdżać na jezdnie tuż przed nadjeżdżające auta
Jeżeli postulat RPO zostanie spełniony, to wielu rowerzystów uzna, że mogą wjeżdżać na jezdnie tuż przed nadjeżdżające auta (Fot. Fratria/zdjęcie ilustracyjne)
Większość Polaków mogłaby oczekiwać, że nowo powołana Rzecznik Praw Obywatelskich, Sylwia Gregorczyk-Abram, w pierwszej kolejności zainteresuje się rażącymi przypadkami łamania wolności słowa i konstytucyjnych praw obywatelskich. Tymczasem nowa szefowa biura RPO postanowiła zająć się... rowerzystami. I choć intencje przy zmianie przepisów na drogach z pewnością są szlachetne, propozycja RPO w praktyce może doprowadzić do drogowego paraliżu, beztroski cyklistów i pułapki na kierowców.
Polska

Prezydent Polski był analfabetą? "To się nie dzieje! To niemożliwe!"

opublikowano:
Z kuriozalnego uzasadnienia prokuratury wynika, że przez 5 lat Polską rządził człowiek, który w zasadzie nie umiał się nawet podpisać
Z kuriozalnego uzasadnienia prokuratury wynika, że przez 5 lat Polską rządził człowiek, który w zasadzie nie umiał się nawet podpisać (Fot. Fratria)
Finał wieloletniego sporu o autentyczność podpisów w dokumentach z tzw. szafy Kiszczaka przypomina scenariusz komedii absurdu. Prokuratura Okręgowa w Warszawie oficjalnie umorzyła śledztwo przeciwko Lechowi Wałęsie w sprawie składania fałszywych zeznań. Śledczy uznali, że były prezydent nie popełnił przestępstwa, zapierając się, że podpisy pod zobowiązaniem do współpracy z SB nie należą do niego. Powód? Według osobliwej logiki prokuratury i biegłych, Wałęsa w latach 70. był niemalże analfabetą, co czyniło z niego obywatela „nieświadomego” tworzonych kresek i liter.
Polska

Zełenski zareagował na tragedię w Jarosławiu. Co napisał?

opublikowano:
Wołodymyr Zełenski
fot. Fratria
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski odniósł się do tragicznych wydarzeń w Opactwie Sióstr Benedyktynek w Jarosławiu, gdzie 31-letni obywatel Ukrainy zaatakował nożem pięć osób. W wyniku napaści zginął ksiądz katolicki, a cztery kolejne osoby – w tym dwóch innych duchownych – odniosły obrażenia.