Polska

Kolejny atak pobudzonego napastnika na policjantów. Padły strzały

opublikowano:
policja r 102.JPG.jCfuhPz0MeFve8thsAkA.xpfhiyf22p
Policjanci strzelili do agresywnego mężczyzny. (fot.Fratria)
Świętokrzyscy policjanci interweniowali wobec agresywnego mężczyzny. 36-latek zaatakował funkcjonariuszy metalową pałką, w związku z czym jeden z nich odpowiedział ogniem. Najpierw oddał strzał ostrzegawczy, a później trafił w napastnika.

W piątek przed godziną 16 policjanci z powiatu jędrzejowskiego otrzymali zgłoszenie dotyczące agresywnego mężczyzny, który uzbrojony w metalową pałkę chodził po wsi Węgleszyn. Na miejscu pojawił się patrol policji, który próbował zatrzymać agresora. Mężczyzna nie tylko nie stosował się do poleceń mundurowych, ale nawet rzucił się w ich stronę.

Jak relacjonuje świętokrzyska policja, jeden z mundurowych oddał strzał ostrzegawczy. Następnie w celu odparcia ataku funkcjonariusz strzelił w kierunku 36-latka. Ranny mężczyzna trafił do szpitala, a policjantom nic się nie stało. Śledczy ustalają szczegółowy przebieg zdarzenia.

Do zdarzenia w powiecie jędrzejowskim doszło zaledwie dzień po dramatycznych scenach w Sosnowcu. Policjanci zostali wezwani do pobudzonego mężczyzny, który według pierwszych doniesień miał chodzić po ulicy z maczetą. Później okazało się, że i w tym przypadku agresor miał metalową rurkę. Napastnik zaatakował funkcjonariuszy, którzy wobec bezpośredniego zagrożenia życia i zdrowia użyli broni. Ranny mężczyzna trafił do szpitala, gdzie zmarł.

źr. wPolsce24 za "Fakt"

Polska

ROZMOWA WIKŁY. "Tusk gra Zełeńskim przeciw Polsce". Michał Dworczyk demaskuje kulisy kryzysu

opublikowano:
Michał Dworczyk w rozmowie z Marcinem Wikłą
Michał Dworczyk w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
Relacje polsko-ukraińskie znalazły się na historycznym wirażu, a strona ukraińska z pełną świadomością i premedytacją eskaluje napięcie. W najnowszej "Rozmowie Wikły" na antenie telewizji wPolsce24 europoseł PiS Michał Dworczyk bezlitośnie obnaża kulisy polityki Kijowa, uległość rządu Donalda Tuska oraz rosnący w siłę kult zbrodniarzy z UPA na Ukrainie.
Polska

Uzbrojony w dwa noże groził śmiercią. 35-letni obywatel Kuby zatrzymany w w województwie zachodniopomorskim - WIDEO

opublikowano:
2403226_4
Uzbrojony w dwa noże groził śmiercią. 35-letni obywatel Kuby zatrzymany w Szczecinie (fot. policja)
35-letni obywatel Kuby, który z dwoma nożami w rękach groził pozbawieniem życia dwóm osobom, trafił na dwa miesiące do aresztu. Do zdarzenia doszło na terenie powiatu choszczeńskiego, a sprawca został zatrzymany przez policję jeszcze tego samego dnia.
Polska

„Lepszy SORt. Zdrowie dla wybranych”. Szokujące kulisy afery w Szpitalu Południowym w reportażu telewizji wPolsce24

opublikowano:
szpital reort
Co sprawiło, że politycy Koalicji Obywatelskiej wpadli w taki popłoch? Dlaczego uciekają przed pytaniami, chowają się po kątach? Czy afera w warszawskim Szpitalu Południowym zakończy wiele karier, a może nawet zatopi rząd Donalda Tuska? Reportaż wPolsce24 "„Lepszy SORt. Zdrowie dla wybranych”.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. „To nie jest zwykły pożar, tu pali się całe miasto”. Afera w Szpitalu Południowym pogrąża Koalicję Obywatelską

opublikowano:
wikła ok
Mnie interesuje odpowiedzialność tych, którzy dopuścili do tego czystej maści złodziejstwa – mówił w programie Rozmowa Wikły poseł Konfederacji Krzysztof Mulawa. Zdaniem polityka sprawa związana z warszawskim Szpitalem Południowym może okazać się jednym z najpoważniejszych problemów politycznych Koalicji Obywatelskiej.
Polska

Zdumiewające. Młody lekarz wcale nie oddał szpitalowi 500 tys. zł. Prokurator tłumaczy, dlaczego

opublikowano:
kacprzyk ulepszony
- Przelew został wykonany niezgodnie z przepisami – mówił na konferencji prasowej rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie prok. Antoni Skiba, odnosząc się do informacji medialnych, zgodnie z którymi Dawid Kacprzyk oddał szpitalowi 500 tysięcy złotych.
Polska

Afera w szpitalu Żywcu. Posłanka KO dla wPolsce24: Powinni mi podziękować, że przyszłam w terminie

opublikowano:
Pępek ok
Ja nie wiem, z czego tu jest problem – dziwi się w rozmowie z telewizją wPolsce24 posłanka Koalicji Obywatelskiej Małgorzata Pępek, która – jak ujawniły media - miała skorzystać z badań w szpitalu w Żywcu poza kolejką. Na świadczenie czekała trzy tygodnie, choć standardowy czas oczekiwania wynosi ponad dwa lata.