Polska

Policja zatrzymała aktywistę, który zrywał ukraińskie flagi

opublikowano:
Policjanci z Gdyni zatrzymują streamera i aktywistę Piotra N., ps. „Nazar”, podejrzanego o nawoływanie do nienawiści i propagowanie symboli prorosyjskich.
Policjanci dostali zgłoszenie, że prowadzi po pijanemu (fot. ilustracyjna Andrzej Skwarczynski\Fratria)
Gdyńska policja zatrzymała znanego streamera i aktywistę Piotra N., ps. Nazar. Usłyszał m.in. zarzut nawoływania do nienawiści na tle narodowościowym.

Nazar to streamer i antyukraiński aktywista. Głośno zrobiło się o nim z powodu akcji, która polegała na zrywaniu ukraińskich flag i zastępowaniu ich polskimi. Portal reda.naszemiasto.pl informuje także, że kilka dni temu zakrył flagą antywojenny mural na przystanku trójmiejskim przystanku kolejowym PKM Jasień. Był także oskarżany o powielanie rosyjskiej propagandy.

Gdyńska policja poinformowała, że aktywista został zatrzymany 31 października, ok. godziny 19:30, na ulicy Morskiej. Oficer prasowy podał w oświadczeniu, że funkcjonariusze dostali zgłoszenie o kierowcy Forda, który może prowadzić pod wpływem alkoholu. Badanie alkomatem pokazało, że jest trzeźwy, ale w związku z jego zachowaniem policjanci poddali go także badaniu testerem narkotykowym, który pokazał wynik pozytywny na zawartość jednej z substancji psychoaktywnych. Pobrano mu krew do dalszych badań. Jeśli analiza krwi to potwierdzi, mężczyzna usłyszy zarzut prowadzenia pojazdu pod wpływem narkotyków – przekazał asp. Krzysztof Czarnecki z Komendy Miejskiej Policji w Gdyni.

Jak informują media, do zatrzymania doszło podczas transmisji na żywo. Mężczyzna został przewieziony na komisariat. Jak informuje doRzeczy, podczas transmisji mężczyzna drwił z policjantów i mówił im, że powinni się zająć Ukraińcami, a nie Polakami, miał też podburzać swoich widzów. Transmisja urwała się, gdy jeden z policjantów zabrał mu telefon.

Dziennikarze RMF FM i Onetu ustalili, że mężczyzna usłyszał sześć zarzutów. Dotyczą rozpowszechniania w mediach społecznościowych treści nawołujących do nienawiści na tle narodowościowym i wyznaniowym, propagowania symboli poparcia dla rosyjskiej agresji na Ukrainę, stosowania gróźb karalnych oraz naruszenia przepisów ustawy o ochronie danych osobowych. Prokurator poparł wniosek policji o zastosowanie aresztu tymczasowego, sąd ma podjąć decyzję w tej sprawie jeszcze dzisiaj.

To nie jest jego pierwszy konflikt z prawem. Jak informuje portal reda.naszemiasto.pl, w lipcu usłyszał dziewięć zarzutów. Wśród nich było m.in. nawoływanie do nienawiści, groźby karalne, naruszenie nietykalności cielesnej i miru domowego.

źr. wPolsce24 za doRzeczy, Reda.naszemiasto.pl

Polska

Kolejna afera w Szpitalu Południowym. W prosektorium "reklamowano" zakład pogrzebowy

opublikowano:
Afera w szpitalu południowym zatacza coraz szersze kręgi
Afera w szpitalu południowym zatacza coraz szersze kręgi (fot. wPolsce24)
W warszawskim Szpitalu Południowym wybuchła kolejna afera. Tym razem w jej centrum znalazło się szpitalne prosektorium, którego szef robił biznes na zmarłych.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. W Szpitalu Południowym grasują nowi Łowcy Skór? Czy makabryczny skandal zmiecie rząd Donalda Tuska?

opublikowano:
Wojciech Skurkiewicz w rozmowie Wikły
Wojciech Skurkiewicz w rozmowie Wikły (fot. wPolsce24)
W Szpitalu Południowym rozgrywa się prawdziwy horror, który budzi najmroczniejsze wspomnienia z czasów afery „łowców skór”. Z doniesień medialnych wyłania się mroczny obraz rzekomego handlu z zakładami pogrzebowymi, a w tle widzimy desperackie próby wyciszenia sprawy przez obecny aparat władzy. Czy ten wstrząsający skandal doprowadzi do upadku rządu Donalda Tuska?
Polska

Niemiecka kratka, polska hańba. Tusk i Trzaskowski promują niemieckie żelastwo zamiast polskich odlewni

opublikowano:
warszawiacy mają prawo wiedzieć, na co wydawane są ich pieniądze. I dlaczego zamiast polskich kratek – na ulicach stolicy lądują niemieckie odlewy.
Zdrada na ulicy Grójeckiej. Zamiast polskich odlewni – niemieckie kratki z Münster (fot. wPolsce24)
Warszawa, ulica Grójecka. Świeżo po remoncie, który kosztował miliony złotych. Tramwaje wróciły na tory w październiku 2025 roku, mieszkańcy odetchnęli z ulgą po miesiącach utrudnień. Ale okazuje się, że przy okazji wymiany infrastruktury ktoś podjął decyzję, która budzi poważne wątpliwości. Zamiast wspierać polskich producentów – zamówiono kratki ściekowe z Niemiec. Od małego producenta z Münster, oddalonego o ponad 1000 kilometrów.
Polska

Mocne wystąpienie Morawieckiego! „Koniec chowania głowy w piasek”. PSL pod ścianą: wybiorą Polskę czy Tuska?

opublikowano:
Mateusz Morawiecki domaga się od PSL-u działania (
Mateusz Morawiecki domaga się od PSL-u działania (fot. wPolsce24)
„Rzeź Wołyńska była ludobójstwem ze szczególnym okrucieństwem, które musi być nazwane i rozliczone!” – grzmiał były premier Mateusz Morawiecki podczas dzisiejszego oświadczenia. Wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości w bezkompromisowych słowach uderzył w uległość obecnego rządu wobec Kijowa i gloryfikację banderyzmu. Najważniejszy komunikat i swoiste „sprawdzam” skierował jednak do polityków Polskiego Stronnictwa Ludowego. Ludowcy mają teraz twardy orzech do zgryzienia.
Polska

Nawet minister to przyznała: w chorym systemie rodzą się patologie. Obnażyła hipokryzję własnej koalicji!

opublikowano:
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz (fot. wPolsce24)
Wielkie słowa o "odpolitycznieniu" państwa po raz kolejny okazały się jedynie przedwyborczą ułudą, a koalicjanci sami blokują ustawy mające uzdrowić sytuację w podmiotach publicznych. Jak dowiadujemy się z ust przedstawicielki rządu z ramienia Polski 2050, w obecnym, "chorym systemie rodzą się patologie i nażywają się na tym cwaniacy".
Polska

Bangladesz i Afganistan w bagażniku BMW. Ukrainiec przewoził imigrantów jak towar. WIDEO

opublikowano:
Ludzie w bagażniku jak zwierzęta. Ukrainiec zatrzymany za przewóz imigrantów
Ludzie w bagażniku jak zwierzęta. Ukrainiec zatrzymany za przewóz imigrantów (fot. Policja Warmińsko-Mazurska)
Na drodze krajowej nr 16 w Mrągowie policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego zatrzymali w ubiegły wtorek do kontroli BMW. Kierowca, 33-letni obywatel Ukrainy, najwyraźniej nie spodziewał się, że jego pojazd wzbudzi zainteresowanie mundurowych. Funkcjonariusze postanowili sprawdzić nie tylko kierowcę, lecz także osoby podróżujące autem. Szybko okazało się, że nie była to standardowa kontrola.