Polska

Media w Niemczech zachwycone Zełeńskim. Chwalą ukraińskiego prezydenta za to, że nie przyjechał do Polski

opublikowano:
Gdańsk, 25.06.2026. Konferencja na rzecz Odbudowy Ukrainy (The Ukraine Recovery Conference URC 2026). Premier RP Donald Tusk (P) oraz kanclerz Niemiec Friedrich Merz (L) podczas powitania w Amber Expo w Gdańsku, 25 bm. (jm) PAP/Adam Warżawa
(fot. PAP/Adam Warżawa)
Po skandalu wokół nadania imienia "Bohaterów UPA" jednej z ukraińskich jednostek i odebraniu W. Zełeńskiemu Orderu Orła Białego, najstarszego i najwyższego odznaczenie państwowego Rzeczypospolitej Polskiej, prezydent Ukrainy zrezygnował z wizyty w Gdańsku. Nie przyjechał na konferencję, której sam współorganizatorem i które miało dotyczyć powojennej odbudowy jego kraju. Co ciekawe, na ten gest zareagowały z ogromnym entuzjazmem niemieckie media, które chwalą ukraińskiego lidera "za dojrzałość". Kolejny raz Berlin celowo wbija klin między Warszawę a Kijów. Jednocześnie, odmienną optykę w tej sprawie wydają się mieć inni ukraińscy politycy, którzy dystansują się od decyzji prezydenta Zełeńskiego.

Decyzja prezydenta Zełeńskiego o rezygnacji z udziału w Konferencji na rzecz Odbudowy Ukrainy w Gdańsku wywołała potężną burzę dyplomatyczną i medialną w Polsce i na Ukrainie. Co najbardziej uderzające – i co powinno zapalić czerwoną lampkę w Warszawie – zachowanie ukraińskiego przywódcy spotkało się z ogromnym entuzjazmem ze strony niemieckich publicystów.

Jednocześnie widać już, iż ta decyzja nie jest jednoznacznie oceniana na Ukrainie, gdzie część tamtejszych elit mówi wprost o strategicznym błędzie i ignorowaniu najważniejszego sojusznika.

Berlin zaciera ręce: „Dobrze, że nie pojechał”

Niemiecka prasa głównego nurtu nie kryje satysfakcji z faktu, że Zełenski nie pojawił się w grodzie nad Motławą. Wpływowe dzienniki zza Odry, których narrację szeroko cytuje m.in. Deutsche Welle, wprost komplementują ukraińskiego prezydenta za absencję w Gdańsku. W ocenie niemieckich komentatorów, Zełenski wykazał się „dojrzałością”, unikając rzekomego ryzyka, że jego obecność zostanie wykorzystana w wewnętrznej debacie politycznej w Polsce.

Skąd ta nagła troska Berlina o polską scenę polityczną? Niemieckie media sugerują, iż Warszawa mogłaby potraktować wizytę instrumentalnie. Dlaczego Niemcom zależy na osłabieniu unikalnego, strategicznego partnerstwa, jakie zawiązało się między Polską a Ukrainą po lutym 2022 roku? 

Być może Niemcy obawiają się tego, iż silny sojusz Warszawy i Kijowa zmniejszyłby rolę Berlina jako głównego rozgrywającego w Europie Środkowo-Wschodniej? Niemiecka prasa mówi to wprost, a chwalenie Zełenskiego za ignorowanie Polski to nic innego jak próba dyplomatycznego usankcjonowania ochłodzenia relacji na linii Warszawa-Kijów.

Ukraińskie elity się budzą? Kliczko: „Powinien tam być”

Warto zauważyć, iż powoli krytyczne głosy płyną wobec postawy Zełeńskiego pojawiają się na Ukrainie. Tamtejsi politycy, znacznie lepiej rozumiejący realia geopolityczne niż berlińscy publicyści, zdają sobie sprawę z powagi sytuacji. Dobitnym tego przykładem są ostre słowa mera Kijowa Witalija Kliczki, który jednoznacznie skrytykował decyzję prezydenta:

Wołodymyr Zełenski powinien był przyjechać do Gdańska. To miasto-symbol, a Polska to nasz kluczowy sąsiad, który otworzył swoje serca i domy w najtrudniejszym momencie naszej historii. Rezygnacja z tej wizyty to błąd, którego nie da się łatwo wytłumaczyć” – słychać w kuluarach ukraińskiej polityki, co mocno wybrzmiało m.in. w relacjach Radia Gdańsk.

Ukraińcy krytycy Zełenskiego wskazują, że gdańskie uroczystości były idealną okazją, aby osobiście, na oczach całego świata, podziękować narodowi polskiemu za bezprecedensowe wsparcie militarne, humanitarne i polityczne.

Mówią też, iż ignorowanie takiego zaproszenia jest odbierane w Kijowie jako przejaw dyplomatycznej ślepoty i ulegania podszeptom innych stolic europejskich, w tym właśnie Berlina, który od lat prowadził politykę ponad głowami Polaków.

Wnioski dla Polski: Naiwność została ukarana?

Coraz wyraźniej widać, iż Kijów, czując rosnące zmęczenie wojną na Zachodzie, zaczyna coraz mocniej orientować swoją politykę na Berlin, licząc na niemieckie wpływy gospodarcze i obietnice szybkiej ścieżki do Unii Europejskiej.

Niestety, odbywa się to jednak kosztem relacji z Warszawą - partnerem lojalnym, ale w oczach obecnych elit ukraińskich „mniej zasobnym”. Kolejne wpisanie się Zełenskiego w niemiecką narrację (podobnie jak wówczas, gdy na polecenie Berlina wspierał Koalicję Obywatelską przed wyborami w Polsce) to wyraźny sygnał, że dotychczasowa polityka bezwarunkowego wsparcia ze strony Polski wymaga natychmiastowej rewizji opartej na twardym realizmie. 

źr. wPolsce24

Polska

Cios z Luksemburga. TSUE odrzuca wniosek Polski w sprawie Mercosur

opublikowano:
TSUE
(fot. ilustracyjna/ pixabay)
Trybunał Sprawiedliwości UE odrzucił wniosek Polski o tymczasowe zawieszenie stosowania umowy handlowej UE z blokiem państw południowoamerykańskich Mercosur. Sąd w Luksemburgu uznał, że Polska nie wykazała dostatecznie, że stosowanie umowy z Mercosurem może spowodować poważną i nieodwracalną szkodę.
Polska

Bohaterski syn ruszył bronić matki, wtedy padł strzał! 52-letni Ukrainiec trafił za kraty

opublikowano:
52-letni mężczyzna wtargnął do mieszkania partnerki uzbrojony w myśliwską strzelbę, groził śmiercią jej oraz jej synowi, a podczas szarpaniny padł strzał. Decyzją sądu agresor najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie tymczasowym
Bohaterski syn ratował matkę przed uzbrojonym Ukraińcem. Padł strzał! Finał domowego piekła (fot. KWP Lublin)
Prawdziwy dramat rozegrał się w jednym z wynajmowanych domów na terenie gminy Karczmiska (powiat opolski). 52-letni mężczyzna wtargnął do mieszkania partnerki uzbrojony w myśliwską strzelbę, groził śmiercią jej oraz jej synowi, a podczas szarpaniny padł strzał. Decyzją sądu agresor najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie tymczasowym.
Polska

Zwycięstwo Bąkiewicza. Sąd podważył oskarżenia władz

opublikowano:
Robert Bąkiewicz był oskarżony o zniszczenie zabytkowej elewacji budynku Ministerstwa Klimatu
Robert Bąkiewicz (fot. Andrzej Wiktor/Fratria)
Robert Bąkiewicz, oskarżony o zniszczenie zabytkowej elewacji budynku Ministerstwa Klimatu, został uniewinniony. Teraz media poznały uzasadnienie wyroku: nie było podstaw do stwierdzenia, że doszło do uszkodzenia budynku.
Polska

PILNE: Wyszła z domu w długim skórzanym płaszczu i ślad po niej zaginął. Trwają poszukiwania 24-letniej Moniki

opublikowano:
Zdjęcia zaginionej kobiety na tle policyjnych samochodów i komisariatu
(fot. za Polska Policja)
Warszawska policja apeluje o pomoc. Od 26 września trwają poszukiwania 24-letniej Moniki Malendo. Młoda kobieta opuściła swoje miejsce zamieszkania i od tamtej pory nie nawiązała żadnego kontaktu z zaniepokojoną rodziną. Funkcjonariusze proszą o pilne udostępnianie jej wizerunku.
Polska

Koszmar na spacerze w Lipnie. Betonowe ogrodzenie runęło na małą dziewczynkę. Pijany ojciec w areszcie

opublikowano:
Szok w Lipnie: Chciał zerwać dziecku orzechy, betonowy płot zmiażdżył 5-latkę. Ojciec miał 3 promile!
Niewyobrażalny dramat. Poszli na spacer, 5-latka zginęła pod betonowym płotem. Ojciec „opiekun” ledwo stał na nogach. Zdjęcie ilustracyjne (fot. Policja)
Niedzielny spacer ojca z córką zakończył się niewyobrażalną tragedią w Lipnie (woj. kujawsko-pomorskie). 44-letni mężczyzna wszedł na betonowe ogrodzenie, by zerwać dla dziecka orzechy. Konstrukcja nie wytrzymała ciężaru i runęła wprost na kilkulatkę. Dziewczynka zmarła w szpitalu. Okazało się, że opiekun miał w organizmie ponad trzy promile alkoholu.
Polska

Panika w szkole na Podhalu przez rakotwórczy gaz. Skąd wziął się w budynku?

opublikowano:
Dzieci stojące w rzędzie.
(Fot. Fratria)
W jednej ze szkół w Czarnym Dunajcu wykryto przekroczone normy radonu, co wywołało zrozumiały niepokój rodziców. Zarówno dyrekcja placówki, jak i Główny Inspektorat Sanitarny (GIS) uspokajają: nie ma natychmiastowego zagrożenia dla zdrowia dzieci. Czym jest ten niewidzialny gaz i w jaki sposób przenika do sal lekcyjnych? Odpowiadamy.