Polska

Niemcy walczą z budową terminala kontenerowego w Świnoujściu. Nie uwierzycie, przy jakiej sprawie używali tych samych argmentów

opublikowano:
AS_DSC01653 (2) OK
Prom wchodzi do portu w Świnoujściu (fot. Andrzej Skwarczyński/Fratria)
Nieopłacalny, niezgodny z ekologią, do tego wszystkiego tworzący niepotrzebną konkurencję dla Hamburga. W takich słowach Niemcy opisują rozpoczętą przez rząd Zjednoczonej Prawicy budowę głębokowodnego terminala kontenerowego w Świnoujściu. Otwartym tekstem, tymi samymi argumentami, którymi proniemieckie stronnictwo walczyło z budową CPK, a jeszcze wcześniej... z budową Gdyni.

- Aby obalić port kontenerowy w Świnoujściu stosują teraz taki spin, co wcześniej #CPK i sieją go przez Niemcy. To idzie tak: gigantomania, nonsens, nieopłacalne, alternatywa średni port w Szczecinie z dostawami do Hamburga - pisze na portalu X związana m.in. z "Tygodnikiem Solidarność" red. Aleksandra Fedorska.

Niemcy boją się o polskie finanse i ekologię

Do wpisu dziennikarka dołączyła link do tekstu portalu Ostsee Zeitung, gdzie autor podejmuje - kolejną już w wykonaniu Niemców - próbę opisu tego, jak bardzo Polakom nie opłacają się inwestycje w Polsce.

Powodowany troską niemiecki redaktor zauważa, że powstanie głębokowodnego terminalu kontenerowego w Świnoujściu, które było jednym z elementów ujętych w "Programie rozwoju portów morskich do 2023 roku", budzi poważne "wątpliwości":

- Planowany głębokowodny terminal kontenerowy w Świnoujściu nadal budzi poruszenie: nowe badanie, poparte przez lokalnych ekspertów i grupy ekologiczne, rzuca poważne wątpliwości na ekonomiczną opłacalność projektu - alarmuje.

Powołuje się przy tym, co ciekawe, na studium opracowane przez "Andrzeja Sokołowskiego i Andrzeja Szczodrego, członków Rady Programowej Miasta Świnoujście, przy wsparciu zewnętrznych ekspertów", które "podważa zarówno opłacalność ekonomiczną projektu, jak i jego zgodność z zasadami ekologii".

Zaskakuje to, jak szybko Niemcy dotarli do raportu zaprezentowanego w Świnoujściu i opublikowanego... na stronie "Wyspiarz Niebieski" zaledwie wczoraj, o godzinie 11:07:

wyspiarz

Czyżby niemieccy dziennikarze pasjami śledzili polskie niszowe strony opisujące to, co dzieje się w sprawie terminala kontenerowego w Świnoujściu?

Wiele na to wskazuje, bo niemiecką publikację powołującą się na rzekomy raport dzieli zaledwie kilka godzin:

niemcy

Do tego mówimy o raporcie, który zaprezentowano na wspomnianej stronie "Wyspiarza Niebieskiego" i jego facebookowym profilu.

Nigdzie indziej go nie opublikowano. 

wyspiarz2

Skąd tym źródłem dysponowali niemieccy dziennikarze, którzy nie ukrywają niechęci do wspomnianej budowy? 

Tego nie wiemy.

Powołują się oni jednak nie tylko na wspomniany wyżej raport - który jest opracowaniem dwóch (!) polityków i działaczy związanych ze Świnoujściem (Andrzej Szczodry to były wiceprezydent miasta).

W niemieckim tekście przywołana zostaje także niemiecka "inicjatywa obywatelska" występująca pod nazwą „Lebensraum Vorpommern” (Przestrzeń życiowa Pomorza Przedniego), którą wspiera nadbałtycki kurort Heringsdorf.

To właśnie wspomniana "inicjatywa" wniosła pozew przeciwko polskiej decyzji środowiskowej. Tam, kolejny raz, padają argumenty, iż polska inwestycja jest nieekologiczna, do tego nieopłacalna i niepotrzebna. 

- Według badania można przewidzieć także szkody dla turystyki i środowiska. Planowany obszar terminala zajmuje około połowę popularnej plaży w Świnoujściu. Projekt ten zagraża jednemu z głównych atutów turystycznych regionu - obawiają się Niemcy.

Autor dodaje także, że problem dla Świnoujścia mogą okazać się także... drogi, które prowadzą do miasta. To przez nie - pisze autor w Ostzee Zeitung - "ugruntowane porty Morza Północnego: Hamburg, Rotterdam i Antwerpia, nie stracą prawie nic ze swojego udziału w rynku w wyniku budowy GTK".

To samo stronnictwo?

Co zaskakujące, bardzo podobnie brzmiące argumenty można było usłyszeć od Niemców i ich stronników nie tylko w sprawie budowy CPK.

Podobnie oceniano już ponad 100 lat temu budowę portu i miasta w Gdyni:

- Rozpoczęta budowa portu w Gdyni to farsa nie odpowiadająca nowoczesnym wymogom. Ta rozbudowa obciążać będzie roczne budżety miliardami i przeciągnie się na setki lat. Zresztą, znamy nasz swojski sposób budowania. Zatem swojskiej, kosztownej i beznadziejnej budowie portu lepiej dać spokój - pisał w 1923 roku "Dziennik Bydgoski".

471512479_10160379915410997_1106161241263131219_n

Był to wówczas głos stronnictwa niemieckiego, które kontrolowało port w Gdańsku i obawiało się polskich planów dotyczących Gdyni. 

Wówczas, na szczęście, Niemców nikt nie słuchał. A jak będzie teraz? 

źr. wPolsce24 za Ostzee Zaitung

 

Polska

Ludzie Tuska poniżeni w Sejmie przez menadżerów Mety. Pokazano im ich miejsce w szeregu

opublikowano:
Warszawa, 15.09.2026. Premier Donald Tusk na posiedzeniu rządu w KPRM w Warszawie, 15 bm. Rada ministrów zajmie się m.in. zmianami w Prawie o ruchu drogowym zaostrzającymi kary za wjazd na przejazd kolejowy przy czerwonym świetle.
(fot. PAP/Piotr Nowak)
Podczas swojego exposé w 2023 roku Donald Tusk przekonywał Polaków, że „nikt go w Europie nie ogra”. Kolejny raz rzeczywistość brutalnie weryfikuje te buńczuczne zapowiedzi. Wystarczyło wezwanie do Sejmu ze strony posłów i ministrów obecnej koalicji, by zagraniczna korporacja po prostu je zignorowała. Menedżerowie koncernu Meta bezceremonialnie odrzucili sejmowe zaproszenie, obnażając bezradność państwa polskiego pod rządami obecnej ekipy.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Szykuje się siłowy zamach na Trybunał Konstytucyjny? Szef BBN: Cyrki polityczne są nam kompletnie niepotrzebne

opublikowano:
Bartosz Grodecki w rozmowie z Marcinem Wikłą
Bartosz Grodecki w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
W piątek dojdzie do bezprecedensowego, siłowego ataku na Trybunał Konstytucyjny? W programie „Rozmowa Wikły” na antenie telewizji wPolsce24 szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Bartosz Grodecki odniósł się do niepokojących doniesień o możliwym wejściu do gmachu TK nominatów rządu Donalda Tuska w asyście policji. Padły mocne słowa o łamaniu prawa, zaniechaniach koalicji w sprawach obronności oraz blokowaniu kluczowych informacji przez premiera.
Polska

To się Tuskowi spodoba. Mentzen proponuje uderzenie w rodziny i seniorów. To koniec 13. i 14. emerytur oraz cięcia w 800+?

opublikowano:
Sławomir Mentzen zadowolony z samego siebie
Sławomir Mentzen (fot. shutterstock)
Podczas gdy polskie rodziny zmagają się z rosnącymi kosztami życia, a emeryci oglądają każdą złotówkę przed wizytą w aptece, z ust lidera Konfederacji padają postulaty, które dla milionów obywateli brzmią jak bezduszny wyrok. Sławomir Mentzen w rozmowie w formacie Rymanowski Live wprost zadeklarował chęć likwidacji kluczowych programów wsparcia socjalnego. Prawica, która zapomina o solidaryzmie społecznym i rodzinie, staje się jedynie karykaturą wolnorynkowego doktrynerstwa.
Polska

„Korpus Weteranów” na Mokotowie. Co łączy nową placówkę w Warszawie z pułkiem Azow?

opublikowano:
Bagaż historii i radykalna symbolika. Ludzie powiązani z pułkiem Azow otwierają hub w Warszawie
Bagaż historii i radykalna symbolika. Ludzie powiązani z pułkiem Azow otwierają hub w Warszawie (fot. wikipedia)
Zapowiedź otwarcia w Warszawie zagranicznego ośrodka ukraińskiej organizacji „Korpus Weteranów” (Ветеранський Корпус) wywołała w Polsce falę pytań i niepokoju. Emocje budzi fakt, że organizacja jest ściśle związana z weteranami 3. Samodzielnej Brygady Szturmowej oraz dawnego pułku Azow – jednostek o skomplikowanej historii, kojarzonych z Andrijem Biłeckim.
Gospodarka

Potężny bunt w fabrykach Boscha przeciwko unijnym przepisom „Politycy, obudźcie się, bo zaleje nas tania chińszczyzna!”

opublikowano:
fabryka kobieta przy komputerze sterujacym robotem przemysłowym
„Zaleje nas chińszczyzna”. Dramatyczny apel pracowników Boscha, w tle rzeź 100 tys. etatów (fot. bosch-press.pl)
Europejska motoryzacja tonie, a zdezorientowani politycy w Berlinie i Brukseli wciąż udają, że nic się nie dzieje. Rada zakładowa Boscha – największego na świecie dostawcy części samochodowych – bije na alarm i domaga się natychmiastowej ochrony przed nieuczciwą konkurencją z Chin. W tle widmo masowych zwolnień, upadku fabryk i potężnego niepokoju społecznego. „Czas skończyć z tą hipokryzją” – grzmią wściekli pracownicy.
Polska

Szpital walczy o przetrwanie, a Wielichowska radzi Polakom: „Dobry sen, zdrowe odżywianie…”

opublikowano:
Szpital w Pionkach zmaga się z problemami finansowymi i groźbą ograniczenia działalności, a wicemarszałek Sejmu Monika Wielichowska w odpowiedzi na problemy ochrony zdrowia wskazuje na profilaktykę, w tym dobry sen, zdrowe odżywianie i aktywność fizyczną.
Szpital w Pionkach (fot.Screenshot - Youtube/wPolsce24)
Narodowy Fundusz Zdrowia dąży do zamknięcia zmodernizowanego w ostatnich latach szpitala w Pionkach, który jest jedyną taką placówką w okolicy. Tymczasem wicemarszałek Sejmu Monika Wielichowska proponuje mieszkańcom... dłuższy sen, który ma poprawić ich zdrowie.