Polska

Niemcy się cieszą! Polska władza spełniła ich marzenia. Ustawa o parku narodowym w Dolinie Dolnej Odry przyjęta

opublikowano:
odra park
Rządowy projekt dotyczący utworzenia Parku Narodowego Doliny Dolnej Odry został przegłosowany w Sejmie (Fot. PAP/Leszek Szymański, Fratria)
Podczas piątkowych głosowań w Sejmie przyjęto projekt ustawy zakładającej utworzenie Parku Narodowego Doliny Dolnej Odry. Przeciwko inicjatywie głosowali posłowie PiS, Konfederacji, koła Republikanów oraz Konfederacji Korony Polskiej, a także trzech parlamentarzystów Polskiego Stronnictwa Ludowego. Politycy opozycji podkreślają zagrożenia związane z projektem i wyrażają nadzieję, że prezydent Karol Nawrocki zawetuje ustawę.

Nowy park narodowy, pierwszy od ponad 25 lat, ma powstać na obszarze Międzyodrza i objąć blisko 4 tys. hektarów, w tym fragmenty obecnego Parku Krajobrazowego Doliny Dolnej Odry. Teren obejmie część powiatu polickiego (gmina Kołbaskowo), gryfińskiego (gmina Widuchowa) oraz obszary administracyjne Szczecina. Autorem projektu jest Ministerstwo Klimatu i Środowiska, kierowane przez Paulinę Hennig-Kloskę.

Zdaniem przeciwników ustawy, powstanie parku może stanowić poważne zagrożenie dla żeglugi śródlądowej. Argumentują oni, że utrudni to komunikację pomiędzy portami w Świnoujściu i Szczecinie, co w konsekwencji ograniczy ich rozwój i obniży konkurencyjność wobec innych portów w regionie.

Opozycja zwraca również uwagę, że największymi beneficjentami nowych regulacji mogą być Niemcy, a zwłaszcza tamtejsze porty, które w ostatnich latach utraciły dominującą pozycję na Bałtyku. Ich osłabienie było efektem dynamicznego rozwoju polskich portów, szczególnie w województwie zachodniopomorskim, oraz planów dalszej rozbudowy infrastruktury – w tym terminala kontenerowego w Świnoujściu, który ma konkurować z Rostockiem. Choć niemieckie władze i powiązane z nimi organizacje ekologiczne próbowały blokować tę inwestycję, nie odniosły sukcesu. Krytycy twierdzą, że forsowanie parku narodowego może być „planem B” mającym na celu ograniczenie rozwoju polskiej żeglugi.

Ostatecznie jednak decyzja o losach ustawy należy do prezydenta, który zdecyduje, czy nowe przepisy wejdą w życie.

Źr.wPolsce24 za Tysol/Facebook-Ryszard Wilk

 

 

Polska

Kolejna afera w Szpitalu Południowym. W prosektorium "reklamowano" zakład pogrzebowy

opublikowano:
Afera w szpitalu południowym zatacza coraz szersze kręgi
Afera w szpitalu południowym zatacza coraz szersze kręgi (fot. wPolsce24)
W warszawskim Szpitalu Południowym wybuchła kolejna afera. Tym razem w jej centrum znalazło się szpitalne prosektorium, którego szef robił biznes na zmarłych.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. W Szpitalu Południowym grasują nowi Łowcy Skór? Czy makabryczny skandal zmiecie rząd Donalda Tuska?

opublikowano:
Wojciech Skurkiewicz w rozmowie Wikły
Wojciech Skurkiewicz w rozmowie Wikły (fot. wPolsce24)
W Szpitalu Południowym rozgrywa się prawdziwy horror, który budzi najmroczniejsze wspomnienia z czasów afery „łowców skór”. Z doniesień medialnych wyłania się mroczny obraz rzekomego handlu z zakładami pogrzebowymi, a w tle widzimy desperackie próby wyciszenia sprawy przez obecny aparat władzy. Czy ten wstrząsający skandal doprowadzi do upadku rządu Donalda Tuska?
Polska

Niemiecka kratka, polska hańba. Tusk i Trzaskowski promują niemieckie żelastwo zamiast polskich odlewni

opublikowano:
warszawiacy mają prawo wiedzieć, na co wydawane są ich pieniądze. I dlaczego zamiast polskich kratek – na ulicach stolicy lądują niemieckie odlewy.
Zdrada na ulicy Grójeckiej. Zamiast polskich odlewni – niemieckie kratki z Münster (fot. wPolsce24)
Warszawa, ulica Grójecka. Świeżo po remoncie, który kosztował miliony złotych. Tramwaje wróciły na tory w październiku 2025 roku, mieszkańcy odetchnęli z ulgą po miesiącach utrudnień. Ale okazuje się, że przy okazji wymiany infrastruktury ktoś podjął decyzję, która budzi poważne wątpliwości. Zamiast wspierać polskich producentów – zamówiono kratki ściekowe z Niemiec. Od małego producenta z Münster, oddalonego o ponad 1000 kilometrów.
Polska

Mocne wystąpienie Morawieckiego! „Koniec chowania głowy w piasek”. PSL pod ścianą: wybiorą Polskę czy Tuska?

opublikowano:
Mateusz Morawiecki domaga się od PSL-u działania (
Mateusz Morawiecki domaga się od PSL-u działania (fot. wPolsce24)
„Rzeź Wołyńska była ludobójstwem ze szczególnym okrucieństwem, które musi być nazwane i rozliczone!” – grzmiał były premier Mateusz Morawiecki podczas dzisiejszego oświadczenia. Wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości w bezkompromisowych słowach uderzył w uległość obecnego rządu wobec Kijowa i gloryfikację banderyzmu. Najważniejszy komunikat i swoiste „sprawdzam” skierował jednak do polityków Polskiego Stronnictwa Ludowego. Ludowcy mają teraz twardy orzech do zgryzienia.
Polska

Nawet minister to przyznała: w chorym systemie rodzą się patologie. Obnażyła hipokryzję własnej koalicji!

opublikowano:
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz (fot. wPolsce24)
Wielkie słowa o "odpolitycznieniu" państwa po raz kolejny okazały się jedynie przedwyborczą ułudą, a koalicjanci sami blokują ustawy mające uzdrowić sytuację w podmiotach publicznych. Jak dowiadujemy się z ust przedstawicielki rządu z ramienia Polski 2050, w obecnym, "chorym systemie rodzą się patologie i nażywają się na tym cwaniacy".
Polska

Bangladesz i Afganistan w bagażniku BMW. Ukrainiec przewoził imigrantów jak towar. WIDEO

opublikowano:
Ludzie w bagażniku jak zwierzęta. Ukrainiec zatrzymany za przewóz imigrantów
Ludzie w bagażniku jak zwierzęta. Ukrainiec zatrzymany za przewóz imigrantów (fot. Policja Warmińsko-Mazurska)
Na drodze krajowej nr 16 w Mrągowie policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego zatrzymali w ubiegły wtorek do kontroli BMW. Kierowca, 33-letni obywatel Ukrainy, najwyraźniej nie spodziewał się, że jego pojazd wzbudzi zainteresowanie mundurowych. Funkcjonariusze postanowili sprawdzić nie tylko kierowcę, lecz także osoby podróżujące autem. Szybko okazało się, że nie była to standardowa kontrola.