Kask na głowie i zespolone kajdanki. Nastoletni zamachowiec z Ostrołęki trafia za kraty
W zespolonych kajdankach, specjalnym kasku na głowie i w asyście uzbrojonych policjantów – tak wyglądało doprowadzenie Jakuba Z. do Sądu Rejonowego w Ostrołęce. Sąd podjął decyzję o zastosowaniu najsurowszego środka zapobiegawczego i aresztował podejrzanego na trzy miesiące.
Jak przekazał rzecznik sądu, spełnione zostały wszystkie przesłanki kodeksowe: istnieje duże prawdopodobieństwo popełnienia zarzucanych czynów, obawa matactwa, ryzyko popełnienia kolejnych przestępstw oraz groźba wyjątkowo surowej kary.
Podejrzany usłyszał w prokuraturze łącznie dziewięć zarzutów, w tym usiłowania zabójstwa wielu osób przy użyciu ładunku wybuchowego. Podczas posiedzenia Jakub Z. zachowywał spokój i przyznał się do wszystkich stawianych mu czynów. Jego obrońca wskazał, że podejrzany wyraża skruchę, a kluczowa dla sprawy będzie opinia biegłych psychiatrów, która oceni stan poczytalności nastolatka w chwili ataku.
To nie jedyna dramatyczna sprawa dotycząca brutalnej agresji wśród młodzieży. Sąd Rejonowy w Wyszkowie zdecydował o umieszczeniu w schronisku dla nieletnich na trzy miesiące 15-latka, który zaatakował nożem na terenie szkoły w powiecie wyszkowskim. W wyniku napaści ranny został nauczyciel, a ugodzona nożem woźna zmarła. Nastolatek w ośrodku zostanie poddany szczegółowej obserwacji psychologicznej.
Więcej w materiale wideo powyżej artykułu.
źr. wPolsce24









