Polska

Bestialskie pobicie niepełnosprawnego chłopca w Łodzi. Nagranie krąży w sieci

opublikowano:
AS_DSC03597_20170710 ok.webp
(Fot. Fratria/Andrzej Skwarczyński)
W sieci pojawiło się zatrważające nagranie, przedstawiające, jak grupka chłopców bije i znęca się nad niepełnosprawnym nastolatkiem, a wszystkiemu biernie przyglądają się przebywające z nimi dziewczyny. Policja wszczęła dochodzenie, w wyniku którego udało się zatrzymać trzech głównych sprawców całego zajścia.

Do zdarzenia doszło w jednym z łódzkich parków a całość uwieczniono na nagraniu autorstwa jednej z dziewczyn, która biernie przyglądała się całemu zajściu, zamiast pomóc poszkodowanemu lub próbować przerwać ten akt agresji. Na materiale wideo widać, jak trzech nastolatków znęca się nad wyraźnie słabszym fizycznie chłopakiem, mającym problemy z poruszaniem się. Jak się okazuje, 14-latek kilka lat temu przeszedł operację biodra, gdyż cierpiał na martwicę kości.

Oprawcy kopali w chorą nogę

Na nagraniu widać, jak napastnicy m.in. kopią go w chorą nogę, biją pięściami po głowie i brzuchu, opluwają chłopca, a nawet każą mu klęknąć przed nagrywającą i wypowiedzieć do niej kilka słów. Najpewniej, jak w wielu tego typu przypadkach, chodziło o przeproszenie jej za jakąś bliżej nieokreśloną sytuację – jednak z uwagi na fakt, że znalezione w sieci nagranie nie zawiera ścieżki dźwiękowej, nie możemy tego zweryfikować. W całym zdarzeniu brało też udział kilka innych dziewczyn, które przyglądały się, a nawet ochoczo dopingowały swoich kolegów.

Wideo w mediach społecznościowych

Nagranie trafiło do mediów, najpewniej po to, by dodatkowo ośmieszyć ofiarę. Jeden z łódzkich społeczników zainteresował sprawą policję. Funkcjonariuszom udało się zatrzymać wszystkich trzech bandziorów, którzy najaktywniej uczestniczyli ataku swojego rówieśnika. Są to uczniowie łódzkich szkół podstawowych w wieku od 14 do 16 lat, którzy wkrótce staną przed sądem rodzinnym, a ten zdecyduje o ich przyszłości.

Obecnie trwają także poszukiwania dziewczyn, które przyglądały się całemu zajściu.

żr. wPolsce24 za Dziennik Łódzki/ Wprost

 

Polska

Pijak kładł się na motocyklu, by nadać sobie lepszej aerodynamiki. Oczywiście miał już zasądzony zakaz. FILM

opublikowano:
1-447074_mo1.webp
(Fot. Policja.pl/KWP Wrocław)
Nieudana ucieczka, pijany kierowca i zakaz prowadzenia pojazdów – to wszystko w jednym incydencie, który rozegrał się na drogach powiatu trzebnickiego. 28-latek na motorowerze postanowił uciekać przed policją, ale finał jego brawurowej jazdy nastąpił na leśnej drodze.
Polska

Przejmujące wyznanie Anny Wójcik na antenie telewizji wPolsce24: poczułam się jak przewożony zbir, morderca i terrorysta

opublikowano:
465921772_9495387380478177_8578755203944491928_n.webp
Anna Wójcik zwolniona z aresztu (fot. wPolsce24)
Aresztowana była współpracowniczka Mateusza Morawieckiego Anna Wójcik opuściła już areszt śledczy. Była dyrektorka w KPRM udzieliła telewizji wPolsce24 pierwszego wywiadu, w którym opisała, jak była traktowana w areszcie.
Polska

Co z tą „ingerencją w wybory” Tuska? Zaskakująca wypowiedź członka rządu

opublikowano:
tusk rozwydrzony.webp
Czy Donald Tusk aby nie histeryzuje w sprawie "cyberataku" na Platformę Obywatelską (Fot. Fratria/Andrzej Wiktor)
Dziwny rozdźwięk w komunikacji rządu na temat „ingerencji w wybory”, której rozpoczęcie w środę ogłosił Donald Tusk. Nie zważając na alarmistyczne tony, w jakie uderza jego szef, wiceminister cyfryzacji zapewnił, że „Polsce nie grozi wpływ na wybory przez zagraniczne służby”.
Polska

Bodnarowcy kłamali o kajdankach. Anna Wójcik obnaża bezduszność władzy

opublikowano:
465921772_9495387380478177_8578755203944491928_n.webp
Anna Wójcik zwolniona z aresztu (fot. wPolsce24)
Wbrew temu, co ogłaszała wcześniej prokuratura Adama Bodnara, Anna Wójcik miała kajdanki na rękach i nogach. Śledczy tłumaczą, że to wina katowickiej policji, która konwojowała byłą dyrektorkę biura premiera Mateusza Morawieckiego.
Polska

Wstrząsający list Marcina Romanowskiego. Czy przyjedzie na pogrzeb ojca?

opublikowano:
1800009_5.webp
Marcin Romanowski zrzekł się wynagrodzenia poselskiego (fot. wPolsce24)
Do bardzo smutne chwile dla ukrywającego się na Węgrzech przed prześladowaniem obecnej władzy posła Marcina Romanowskiego. W ostatnich dniach umarł jego ojciec, a polityk nawet nie będzie mógł przyjechać na jego pogrzeb.
Polska

Rząd Tuska promuje paszkwil na obrońców polskiej granicy. Skandal!

opublikowano:
1896377_5.webp
W ramach programu kulturalnego realizowanego przez polską prezydencję w radzie UE, w Berlinie zaprezentowano film "Zielona granica". Film, który miał pokazać kryzys na polsko-białoruskiej granicy jest de facto paszkwilem na obrońców Rzeczypospolitej, a większość zachowań tam zaprezentowanych nie ma żadnego pokrycia w faktach.