Polska

Najpierw ewakuacja, potem wypadek. Młodzi wracali z Lednicy, ich bus wylądował w rowie

opublikowano:
lednica ok ok
Fot. PAP/Paweł Jaskółka/Tarnowski Portal Ratowniczy
Autokar, którym do domów wracała młodzież z Lednicy, w niedzielę rano wpadł do rowu w miejscowości Rzepiennik Suchy w powiecie tarnowskim w Małopolsce. Pojazdem podróżowały 24 osoby. 6 poszkodowanych trafiło do szpitala. W sobotę pasażerowie pechowego busa brali udział w równie pechowym XXIX Spotkaniu Młodych na Polach Lednickich.

Bus około 6 rano zjechał do rowu i przewrócił się. Policja poinformowała, że wszyscy pasażerowie i kierowca opuścili pojazd o własnych siłach. Młodzi ludzie w wieku od 13 do 17 lat wracali ze spotkania młodzieży w Lednicy do Bieczy w powiecie gorlickim.

Po przebadaniu przez strażaków i ratowników medycznych sześć osób trafiło do szpitala w celu dalszej hospitalizacji - powiedział Hubert Ciepły, rzecznik Małopolskiego Komendanta Wojewódzkiego PSP w Krakowie.

Kierowca busa został przebadany alkomatem, był trzeźwy. 

Na miejscu zjawiło się ponad 40 strażaków, ratownicy medyczni  i policja. 

W sobotni wieczór XXIX Ogólnopolskie Spotkanie Młodych Lednica 2000 zostało przerwane z powodu intensywnych opadów deszczu. To pierwszy tego typu przypadek w historii wydarzenia. 

W sobotę około godz. 20 archidiecezja gnieźnieńska poinformowała, że ze względu na bezpieczeństwo uczestników organizatorzy XXIX Spotkania Młodych na Lednicy zarządzają ewakuację osób zebranych na Polach Lednickich. Według organizatorów, w tegorocznym spotkaniu brało udział około 21 tys. osób.

"Trwające czuwanie przerwane zostało ze względu na warunki pogodowe. Po komunikatach o możliwych opadach deszczu i apelach o złożenie namiotów, flag i odsunięcie się od metalowych konstrukcji, organizatorzy XXIX Spotkania Młodych na Polach Lednickich k. Gniezna zdecydowali się na ewakuację uczestników czuwania. Zostali oni poproszeni o zebranie swoich rzeczy, opuszczenie sektorów i udanie się do autokarów" - podano w komunikacie gnieźnieńskiej kurii.

Spotkania na Polach Lednickich organizowane są od 1997 r. i w przeszłości gromadziły od kilkudziesięciu do ponad 150 tys. uczestników. Twórcą spotkań na Polach Lednickich był zmarły w grudniu 2015 r. dominikanin o. Jan Góra.

źr. wPolsce24 za RMF FM/PAP

 

 

Polska

Parasol ochronny nad legendą. Prokuratura woli zrobić z Wałęsy analfabetę, niż uznać fakty o TW „Bolku”

opublikowano:
Wałęsa nie pisał donosów, bo... nie potrafił? Kuriozum prokuratury i bezwzględna odpowiedź historyków
Awantura o umorzenie ws. fałszywych zeznań Wałęsy. Kpiny z ekspertyz i polityczny ratunek dla symbolu (fot. wPolsce24)
Zadziwiająca decyzja o umorzeniu śledztwa przeciwko Lechowi Wałęsie w sprawie składania fałszywych zeznań dotyczących dokumentów z „szafy Kiszczaka” wywołała oburzenie. Prokuratura uznała, że były prezydent nie mógł pisać donosów, ponieważ w latach 70. był „wtórnym analfabetą”. W ocenie krytyków to motywowana politycznie próba ochrony symbolu założycielskiego III RP.
Polska

Żółta kartka pod Wawelem. Klęska faworytów rządu w Krakowie i początek wyborczego domina?

opublikowano:
2479982_3
Desant z Warszawy zakończony fiaskiem. Kraków uruchomił wyborcze domino, którego koalicja może już nie zatrzymać (fot. wPolsce24)
Nawet bezpośrednie zaangażowanie Donalda Tuska i Włodzimierza Czarzastego nie pomogło kandydatom firmowanym przez obóz władzy w Krakowie. Lokalne wybory w dawnej stolicy Polski pokazały, że wielka polityka przeniesiona na grunt samorządowy bywa przeciwskuteczna, a opozycja upatruje w tym rozstrzygnięciu zapowiedzi fali, która zmiecie dotychczasowy układ sił w całym kraju.
Polska

Takiego tłumaczenia Donalda Tuska jeszcze nie było! „Ceny wysokie na świecie, bo wojny dwie”

opublikowano:
Donald Tusk
Premier tłumaczy skąd biorą się wysokie ceny paliw. (fot. screen z X/@donaldtusk)
Premier Donald Tusk zamieścił na platformie X nagranie, w którym starał się wyjaśnić dlaczego Polacy płacą tak wysokie ceny na stacjach benzynowych. Po prawie dwunastu minutach monologu dowiadujemy się, że: „Ceny wysokie na świecie, bo wojny dwie”. Nie zabrakło także apelu do prezydenta Karola Nawrockiego.
Polska

Bałtyk na lekach przeciwbólowych. Tony farmaceutyków zatruwają Bałtyk

opublikowano:
Fotomontaż przedstawiający dno Morza Bałtyckiego. W toni wodnej pływa ławica ryb. Na piaszczystym dnie, obok kamieni i omułków, leżą liczne blistry z różowymi tabletkami , porozrzucane luźne pigułki oraz puste opakowania po lekach. Woda jest lekko mętna, a światło słoneczne z trudem przebija się z góry.
Wizualizacja problemu zanieczyszczenia Bałtyku farmaceutykami. Tony leków przeciwbólowych i psychotropowych trafiają rocznie do morza, zagrażając rybom i kluczowym dla ekosystemu omułkom. (graf. AI)
Paracetamol, ibuprofen, diklofenak czy leki psychotropowe – wody Morza Bałtyckiego są nasycone pozostałościami farmaceutyków, które zagrażają morskiemu ekosystemowi. Międzynarodowy zespół badaczy bije na alarm: aby powstrzymać degradację akwenu, musimy zmienić nie tylko technologię filtracji ścieków, ale cały model przepisywania, dawkowania i utylizacji leków.
Polska

„Knajacki styl bycia” i salonowe układy. Leszek Miller bezlitośnie obnaża Włodzimierza Czarzastego

opublikowano:
0f0497190a814473bc6a7ef5fca1a7e0-fotor-20260928171731
Bumerang z pola. Jak Miller bez litości zaorał Czarzastego jego własnym cytatem (fot. fratria/zrzut ekranu X)
W polityce padają różne słowa, ale gdy były premier i wieloletni lider lewicy w taki sposób podsumowuje urzędującego wicemarszałka Sejmu, trudno przejść obok tego obojętnie. W porannej rozmowie Roberta Mazurka w Kanale Zero Leszek Miller bez ogródek zrecenzował postać Włodzimierza Czarzastego, ukazując wizerunek daleki od lansowanego w mediach obrazu „światłego europejskiego socjaldemokraty”.
Polska

Skradzione auta warte ponad 10 mln zł. Wielka akcja CBŚP i 10 osób w rękach policji

opublikowano:
Kradli w Niemczech na potęgę. CBŚP rozbiło grupę, straty sięgają ponad 10 mln zł
Ponad 10 milionów złotych strat i 50 skradzionych aut. Finał operacji CBŚP na Dolnym Śląsku (fot. CBŚP)
Ponad rok intensywnej pracy operacyjnej, 10 zatrzymanych osób i straty przekraczające 10 milionów złotych. Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji uderzyli w zorganizowaną grupę przestępczą zajmującą się masowymi kradzieżami aut na terenie Niemiec oraz ich demontażem w Polsce.