Polska

Kosiniak-Kamysz chciałby oszukiwać Polaków? Strofuje prezydenta, że jest taki sam jak w kampanii wyborczej

opublikowano:
Władysław Kosiniak-Kamysz – wicepremier z 1 proc. poparcia, krytykujący prezydenta i zmieniający zdanie w sprawie 800 plus
Władysław Kosiniak-Kamysz – wicepremier z 1 proc. poparcia, krytykujący prezydenta i oczekujący, że zapomni on o swoich obietnicach wyborczych (Fot. PAP/Paweł Supernak)
Władysław Kosiniak-Kamysz, wicepremier i minister obrony narodowej, znów popisał się polityczną gimnastyką słowną. Po wecie prezydenta Karola Nawrockiego, który ograniczył świadczenie 800 plus wyłącznie dla pracujących Ukraińców, szef MON nie szczędził mu krytyki, używając do tego zadziwiających argumentów.

Kosiniak-Kamysz stwierdził, że zawetowana ustawa "nie sprowadza się do 800 plus", ale do pomocy żołnierzom walczącym na froncie. Według niego decyzja głowy państwa "przeszkadza możliwości obrony" i osłabia bezpieczeństwo Polski. Co więcej, zarzucił prezydentowi, że działa jak… kandydat na prezydenta, a nie jak urzędująca głowa państwa. Innymi słowy – oczekiwałby, by Karol Nawrocki porzucił swoje wyborcze obietnice i zmienił linię polityczną.

"Myślę, że inna jest perspektywa prezydenta, a inna jest kandydata na prezydenta, przynajmniej powinna być" – powiedział Kosiniak-Kamysz.

Kilka dni temu sam proponował dyskusję o 800 plus

Problem w tym, że jeszcze 18 sierpnia media przypominały zupełnie inne stanowisko Kosiniaka-Kamysza. To on sam proponował, by świadczenie 800 plus trafiało wyłącznie do osób aktywnych zawodowo. Teraz więc krytykuje rozwiązanie, które sam niedawno uznawał za racjonalne.

Czy wyborcy są w stanie połapać się w tej politycznej łamigłówce? Według najnowszego sondażu CBOS, partia, na której czele stoi Kosiniak-Kamysz, ma… zaledwie 1 procent poparcia. Czy wobec takiej "konsekwencji" jej lidera można się temu dziwić?

źr. wPolsce24

Polska

Tusk nie radzi sobie z presją? Dziwne zachowanie, skandaliczne słowa i chaos na niedzielnej odprawie

opublikowano:
Dziwne zachowanie premiera na odprawie
Dziwne zachowanie premiera na odprawie (fot. wPolsce24)
Niedzielna odprawa w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów miała pokazać stanowczość rządu w obliczu ostatnich niepokojących incydentów w polskich szkołach. Zamiast konkretnej strategii i opanowania Polacy zobaczyli jednak chaotyczny spektakl, niespójne wypowiedzi i kolejną próbę uprawiania polityki na strachu rodziców. Premier Donald Tusk, plącząc się w słowach i szukając kozła ofiarnego, po raz kolejny postanowił uderzyć w środowiska konserwatywne.
Polska

"Rząd nie ma sobie nic do zarzucenia”. Festiwal arogancji władzy i ucieczka od odpowiedzialności za bezpieczeństwo Polaków

opublikowano:
Donald Tusk
Donald Tusk (fot. wPolsce24)
Seria dramatycznych incydentów, brutalny atak nożowniczki w Warszawie, chaos informacyjny i panika wśród rodziców, a w odpowiedzi… urzędniczy samozachwyt. Postawa rządzących w obliczu ostatnich wydarzeń dobitnie pokazuje, jak wygląda zarządzanie państwem w wykonaniu koalicji: zero samokrytyki, przerzucanie winy na Prezydenta i bezradność maskowana propagandą sukcesu.
Polska

Jak z afery wokół Kołodziejczaka zrobiono spisek z Pegasusem? Zamiast rozliczenia polityka KO, media zaczęły mówić o... PiS-ie

opublikowano:
Michał Kołodziejczak
Zaskakująca teoria wokół nagrań Kołodziejczaka. (fot. Fratria/ Liudmyla Kazakova)
Wczoraj opinię publiczną wstrząsnął materiał Kanału Zero o pośle KO Michale Kołodziejczaku, który miał między innymi - wedle relacji jego byłych współpracownic - grozić im, stosować przemoc, jedną z nich nakłaniać do brania narkotyków. Ta sprawa kompromituje samego Kołodziejczaka, jak i KO, która przygarnęła do siebie tego typu człowieka. Jednak dwie publicystki - Eliza Michalik i Dominika Wielowieyska - w całej sprawie zaczęły się dopatrywać... winy PiS-u!
Polska

Niemieckie media dały sygnał, polski rząd działa. Szykują przejęcie NBP i polskiego złota

opublikowano:
2489729_4
Odsunięcie prezesa Narodowego Banku Polskiego i przejęcie zgromadzonych rezerw złota stały się osią politycznego sporu. Politycy Prawa i Sprawiedliwości alarmują, że scenariusz ten został nakreślony wcześniej na łamach zagranicznej prasy. Co dokładnie pisano w Niemczech o polskich zasobach?
Polska

Zarzekał się, że nie brał narkotyków. Rok później Kołodziejczak usłyszał te słowa: „Podawałeś mi narkotyki”

opublikowano:
2489713_3
Poważne oskarżenia dotyczące przemocy oraz zmuszania do zażywania narkotyków wywołały burzę wokół posła i byłego wiceministra Michała Kołodziejczaka. Podczas gdy jeszcze rok temu polityk stanowczo zapewniał publicznie, że nie ma nic wspólnego z używkami, opublikowane materiały Kanału Zero prezentują zupełnie inny obraz sytuacji.
Polska

Walka o stołki bez hamulców. Kosiniak-Kamysz grozi całemu Sejmowi

opublikowano:
Władysław Kosiniak-Kamysz i Piotr Zgorzelski
PSL nie odpuszcza i chce zniesienia dwukadencyjności. (fot. PAP/Paweł Supernak)
Polskie Stronnictwo Ludowe nie zamierza odpuszczać w kwestii zniesienia dwukadencyjności wójtów, burmistrzów i prezydentów miast. Szef ludowców, Władysław Kosiniak-Kamysz, zapowiedział, że w przypadku braku poparcia dla tej zmiany, PSL zaproponuje limit dwóch kadencji dla posłów i senatorów.