Komisja Wenecka ocenia spór o TK! Prof. Dudek odpowiada: „Nie ma zgody na omijanie głowy państwa!”

Choć sama opinia przyjęta na sesji plenarnej w Wenecji pozostaje tajna do początku przyszłego tygodnia, ze źródeł wynika, że eksperci wskazują na konieczność kompleksowych zmian. W obradach udział wzięli przedstawiciele polskiej delegacji, w tym doradca głowy państwa prof. Dariusz Dudek oraz reprezentant Kancelarii Sejmu.
Kancelaria prostuje manipulacje: „Prezydent nigdy nie odmówił”
Po zakończeniu obrad prof. Dariusz Dudek jednoznacznie sprostował narrację forsowaną przez obóz rządzący.
Po pierwsze trzeba powiedzieć, że prezydent Karol Nawrocki nigdy nie odmówił przyjęcia ślubowania od nowo wybieranych sędziów. Takiego oświadczenia nie złożył nigdy ani prezydent, ani nikt z jego Kancelarii. Nie ma takiej sytuacji" – oświadczył konstytucjonalista.
Profesor Dudek przypomniał genezę trwającego od 2015 roku sporu oraz chaos prawny, jaki zafundowała obecna większość sejmowa, która w marcu hurtowo wybrała sześciu sędziów:
Paradoks polega na tym, że nie określono, który sędzia rozpoczyna kadencję, czyli na czyje miejsce został wybrany. A co najmniej jedna z tych osób została wybrana na miejsce następcy dublera. Czy jest zatem kolejny dubler? Czy ten mankament rzekomych dublerów się kiedykolwiek skończy?" – pytał retorycznie doradca prezydenta.
Twarde „NIE” dla sejmowych samowoli
Profesor Dudek odniósł się także do bezprecedensowych wydarzeń z kwietnia, kiedy czworo sędziów złożyło ślubowanie w Sejmie, próbując obejść konstytucyjne prerogatywy głowy państwa – formuła ta nie została uznana m.in. przez prezesa TK Bogdana Święczkowskiego.
Nasze stanowisko jest zgodne z jedną z tez przyjętej dzisiaj przez Komisję Wenecką opinii, że potrzebne jest rozwiązanie systemowe, legislacyjne i personalne także. Ale to nie zostanie rozwiązane dzięki tej opinii czy przez rozstrzygnięcia trybunałów międzynarodowych, czy nawet naszego Trybunału Konstytucyjnego. Sprawny Trybunał wymaga porozumienia politycznego ponad podziałami. Jeśli z tej opinii miałoby wynikać, że jest dopuszczalne składanie ślubowania nie wobec prezydenta, tylko w inny sposób, to tutaj nie ma na to zgody" – uciął prof. Dudek.
Presja rządu i zarzuty wobec Macieja Berka
Wokół Trybunału narasta presja ze strony koalicji rządzącej. Premier Donald Tusk oraz minister sprawiedliwości Waldemar Żurek nieustannie atakują prezydenta, twierdząc, że odebranie ślubowania to wyłącznie automatyczny obowiązek.
Obecnie spór ogniskuje się także wokół osoby Macieja Berka, wybranego przez Sejm na początku września. Jak jasno wskazał rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz, prezydent podejmie decyzję, gdy kandydat przedstawi dokumenty potwierdzające spełnienie wszelkich wymogów formalnych. "Osoba, która zostaje sędzią TK, musi być krystalicznie czysta"– podkreślił rzecznik głowy państwa.
źr. wPolsce24 za PAP









