Polska

Komendant nie gryzł się w język, odchodząc z policji. Mocne słowa pod adresem przełożonych

opublikowano:
people-1976691_1280
Zdjęcie ilustracyjne / pixabay
Internet obiegło nagranie z udziałem dotychczasowego komendanta powiatowego policji w Iławie. Wszystko za sprawą odważnych słów, jakie padły z ust ustępującego ze stanowiska funkcjonariusza. Mundurowy ujawnił, co skłoniło go do podjęcia takiej decyzji.

Inspektor Waldemar Pankowski podczas uroczystości związanych ze swoim odejściem z formacji zabrał głos, ujawniając kulisy podjętej decyzji. Dotychczasowy komendant KPP w Iławie mówił o zachowaniu swoich przełożonych. Poinformował, że jego zwierzchnik, komendant wojewódzki policji w Olsztynie zaproponował mu przeniesienie do Giżycka.

- Tylko 200 km, 2,5 godziny jazdy. Komendant Elszkowski (komendant wojewódzki policji w Olsztynie – red.) nie rozpatrzył mojej sytuacji życiowej, że mam rodzinę, dzieci, tylko podjął tę decyzję ad hoc. Wiadomo, że to propozycja, której przyjąć nie mogłem. Mam żonę, 6-letnią córkę i dwójkę dzieci, które już straciłem dzięki policji, można powiedzieć, bo cały czas pracowałem – powiedział insp. Pankowski.

- Może to polecenie Komendanta Głównego Policji? Że do dnia 10 stycznia trzeba zrobić czystki, „czarne owce" wyeliminować. Ruchy kadrowe zaczynają się w całym kraju. Komendanci wojewódzcy proponują niewygodnym komendantom jednostki oddalone o 200 km. Jest to dla mnie bardzo krzywdząca sytuacja – dodał.

Kwalifikacje i doświadczenie

Insp. Pankowski odczytał fragment rozkazu personalnego, który dotyczył jego samego. W dokumencie pozytywnie oceniono jego kwalifikacje, doświadczenie i skuteczność. Odchodzący ze służby policjant pytał o to, jak można „pozbawić z dnia na dzień dalszej służby” człowieka „z takimi kwalifikacjami”.

- Panie Komendancie Główny Policji, czy Pan zezwala na to, aby Pana podwładni, komendanci wojewódzcy, zarządzali w tej sposób swoimi kadrami, marnowali zasoby ludzkie i środki publiczne? Panie komendancie, sam słyszałem w wywiadzie, którego Pan udzielił, że będzie Pan walczył o każdego policjanta, że nie pozwoli Pan odejść na emeryturę. Jak to się ma do mojego przypadku? – pytał 45-latek.

Dotychczasowy szef iławskiej policji nawiązał także do pojawiających się od dłuższego czasu informacji dotyczących trudnej sytuacji kadrowej w policji.

- Czy polską policję stać na to, żeby zwolnić policjanta w wieku 45 lat z dnia na dzień i płacić mu 10 tys. zł emerytury miesięcznie? – pytał.

- Kosztuje mnie to dużo odwagi, ale powiedziałem sobie: dość tego. Muszę stanąć w prawdzie i powiedzieć, jak naprawdę wygląda sytuacja w polskiej policji. Mam nadzieję, że to może nie będzie wystrzał z granatnika – jak w Komendzie Głównej Policji – ale przynajmniej mój przypadek zwróci uwagę innym policjantom, innym komendantom, żeby się nie bali mówić, jak jest w tej formacji – podkreślił.

Kończąc swoje przemówienie, odchodzący ze służby funkcjonariusz zwrócił się do komendanta wojewódzkiego policji w Olsztynie insp. Mirosława Elszkowskiego.

- Prawo  w Polsce nie obowiązuje. Jako człowiek honoru nie mogę podać panu ręki. Proszę podać faktyczne podstawy mojego zwolnienia ze służby – powiedział insp. Pankowski.

źr. wPolsce24 za infoilawa.pl

Polska

Prezes TK o wydarzeniach w Sejmie: Wszystkim pogratulowałem, ale nie mogę tego uznać

opublikowano:
Bogdan Święczkowski nie uznaje czterech sędziów
- Spotkałem się z dwoma sędziami Trybunału Konstytucyjnego i czterema osobami wybranymi na stanowisko sędziego TK. Wszystkim sześciorgu pogratulowałem wyboru przez Sejm - mówił Bogdan Święczkowski, prezes TK. Ale od razu też zastrzegł, iż w przypadku czterech osób "nie może uznać, że nawiązali stosunek służbowy sędziego TK”.
Polska

„To groteska i psucie państwa”. Prezydent tego nie uznaje

opublikowano:
Wojna o TK: Karol Nawrocki kontra Sejm
Prezydent Karol Nawrocki nie uznaje "tego co zdarzyło się w Sejmie” za ślubowanie sędziów Trybunału Konstytucyjnego - powiedział szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki. Zapowiedział, że najbliższych dniach do TK trafi wniosek ws. sporu kompetencyjnego między prezydentem a Sejmem.
Polska

ROZMOWA WIKŁY: Tusk sprawdza Polskę do roli bananowej republiki i groteskowego bantustanu

opublikowano:
Jacek Sasin demaskuje Donalda Tuska
Jacek Sasin demaskuje Donalda Tuska (fot. wPolce24)
Polityk Prawa i Sprawiedliwości wprost ostrzegł przed nadciągającą tyranią, siłowym łamaniem konstytucji i celowym niszczeniem rozwoju naszego kraju
Polska

Ogromny pożar na Pomorzu. Kłęby dymu widoczne z wielu kilometrów

opublikowano:
Płonące opony na terenie zakładu na Pomorzu.
Strażacy walczą z pożarem zakładu utylizacji opon. (fot. Straż Pożarna)
Niebezpieczny pożar w miejscowości Rożental w powiecie tczewskim. Ogień pojawił się na terenie zakładu zajmującego się utylizacją opon. Na miejsce skierowano 15 zastępów straży pożarnej.
Polska

Delegalizacja PiS i Korony? Szokujące kulisy gry o Trybunał

opublikowano:
mid-26410522
Kandydaci na sędziów TK po "zaprzysiężeniu". Jaki plan ma władza wobec Trybunału? (Fot. PAP/Radek Pietruszka)
Przejęcie przez władzę Trybunału Konstytucyjnego może posłużyć do delegalizacji opozycji – informuje telewizja wPolsce24.
Polska

Jacek Karnowski: Platforma to "partia wdrażaczy", a rząd Tuska staje się "seryjnym mordercą Polaków"

opublikowano:
Jacek Karnowski nie ma wątpliwości, co do działań Tuka
Jacek Karnowski nie ma wątpliwości, co do działań Tuka (fot. wPosce24)
W cieniu politycznych przetasowań w Europie Środkowej ważą się losy naszej narodowej suwerenności i chrześcijańskiej tożsamości. Jak ostrzega Jacek Karnowski, lewicowo-liberalny, globalny system wykazuje wręcz cechy totalitarne, a elity za plecami obywateli realizują wrogą nam agendę.