Kolega wiceministra dostał dymisję. Teraz szef MON i tak chce dla niego pagonów generała

Z ustaleń Wprost wynika, że za propozycją przyznania stopnia generała dla płk. dr. n. med. Arkadiusza Kosowskiego stoi bezpośrednio sam wicepremier i szef MON, Władysław Kosiniak-Kamysz. To z jego wyłącznej inicjatywy wniosek w tej sprawie trafił do Biura Bezpieczeństwa Narodowego. Inicjatywa szefa resortu budzi jednak spore kontrowersje, ponieważ dotyczy oficera, którego dotychczasowa praca w ministerstwie została oceniona krytycznie.
Najpierw odwołanie z funkcji, teraz awans na generała?
Zaledwie latem tego roku pułkownik Kosowski został odwołany ze stanowiska dyrektora Departamentu Wojskowej Służby Zdrowia. Za jego dymisją stały poważne zastrzeżenia merytoryczne oraz zarzuty dotyczące sposobu zarządzania. Szef MON liczył wcześniej na sprawne przeprowadzenie reformy oraz uporządkowanie sytuacji w wojskowej służbie zdrowia, jednak cele te nie zostały zrealizowane. Informatorzy Wprost z resortu wskazywali m.in., że pułkownik nie zapanował nad pracą departamentu, a jego działania utrwalały raczej dotychczasowe, nieefektywne układy kadrowe.
Mimo odwołania w cieniu kryzysu w szpitalach wojskowych (m.in. w Bydgoszczy i Lublinie), wojskowy nie pożegnał się z ministerstwem. Kosiniak-Kamysz powierzył mu nową funkcję – pełnomocnika ministra ds. koordynacji zintegrowanej opieki zdrowotnej. Teraz szef MON zabiega dla niego o generalskie szlify.
Prywatna znajomość w kierownictwie MON
Dodatkowe pytania wokół sprawy budzi fakt, że pułkownik Kosowski jest prywatnie znajomym wiceministra obrony narodowej Cezarego Tomczyka z Koalicji Obywatelskiej. To właśnie Tomczyk był główną twarzą projektu odtworzenia Wojskowej Akademii Medycznej – przedsięwzięcia, do którego przygotowywania odwoływał się sam Kosowski.
Pałac Prezydencki nie kryje zdziwienia
Wniosek trafiający do Biura Bezpieczeństwa Narodowego wywołał konsternację w otoczeniu prezydenta. Przedstawiciele Pałacu Prezydenckiego wskazują, że za kadencji płk. Kosowskiego nie doszło do istotnych zmian w wojskowej służbie zdrowia, a bilans jego dotychczasowej pracy w żaden sposób nie uzasadnia awansu.
Sam pułkownik broni swojego dorobku, powołując się m.in. na rozwój programów „Szpitale Przyjazne Wojsku” i „Legion Medyczny” (za co otrzymał wyróżnienie od Związku Powiatów Polskich) oraz prace nad reaktywacją akademii medycznej.
źr. wPolsce24 za wprost.pl
Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?
Zachęcamy do:
- dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
- lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
- oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
- mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów
Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.









