„Walka na ringu bokserskim”. Bąkiewicz wskazuje starcie, które zdecyduje o losach Polski
Przed budynkiem Trybunału Konstytucyjnego trwa protest w formie miasteczka namiotowego. Jak relacjonował Robert Bąkiewicz, obrońcy instytucji muszą mierzyć się z trudnymi warunkami atmosferycznymi i obniżającymi się temperaturami.
- Kupujemy tam specjalne piece do tego, żeby się ogrzewać. Będziemy używali różnych metod, żeby ta temperatura nie dała nam w kość. To jest naprawdę ciężkie, szczególnie dla osób, które zostają na noc – wyjawił Bąkiewicz, apelując jednocześnie o wsparcie finansowe oraz posiłki.
Z relacji Bąkiewicza wynika, że policja wywiera presję na uczestników i pracowników wchodzących do Trybunału, m.in. wypytując o udział w demonstracji, co ma związek z wcześniejszym zatrzymaniem jednego z protestujących. Bąkiewicz ocenia jednak, że wśród samych funkcjonariuszy widoczne są podziały. Część z nich wykonuje polityczne rozkazy jako „pretorianie”, podczas gdy inni chętnie poszliby na zwolnienia lekarskie.
Cel? Sparaliżowanie pracy TK
Pytany o cel trwania protestu, Bąkiewicz wskazał na psychologiczne i polityczne znaczenie stworzonej linii podziału. W jego ocenie obecny rząd dąży do sparaliżowania pracy TK poprzez uniemożliwienie wchodzenia do budynku prezesowi Święczkowskiemu, aby wyznaczanie terminów przejął najstarszy wiekiem sędzia.
- Chodzi o pewną postawę, pewien znak i symbol sprzeciwu wobec tego, co robi Tusk. [...] Dzisiaj widzimy walkę na ringu bokserskim między panem prezydentem Karolem Nawrockim a premierem Donaldem Tuskiem. Ten, kto wygra, zadecyduje o wyniku przyszłorocznych wyborów – ocenił Bąkiewicz, dodając, że na szali leży m.in. niezależność Narodowego Banku Polskiego oraz ochrona przed wprowadzeniem waluty euro.
Atak nożownika w Warszawie a kryzys migracyjny
Ważnym wątkiem rozmowy stał się czwartkowy atak z użyciem noża w Warszawie, w którym sprawcą okazał się obywatel Indii. Bąkiewicz, odwołując się do działań Ruchu Obrony Granic, podkreślił, że ostrzegał przed takimi zdarzeniami i wezwał do natychmiastowego zamknięcia granic dla masowej imigracji.
- Dzisiejszy świat pokazuje nam jedno: zero migracji. Powinny być pozostawione tylko wąskie gardła na tych ludzi, którzy z punktu widzenia państwa polskiego i naszych interesów są istotni i ważni – oświadczył Bąkiewicz.
Przygotowania do 11 listopada
Bąkiewicz zapowiedział też, że weźmie udział w zbliżającym się Marszu Niepodległości. Jak przypomniał, jest emocjonalnie związany z tą inicjatywą jako jej długoletni organizator.
- To jest miejsce, w którym po prostu przyjeżdżają polscy patrioci. Naprawdę można tam poczuć tego ducha. Myślę, że łydki latają Tuskowi, jak widzi te tłumy – podsumował z uśmiechem Bąkiewicz.
źr. wPolsce24
Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?
Zachęcamy do:
- dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
- lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
- oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
- mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów
Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.









