Kierwiński chyba nie ma głowy do przemówień! Wymowna reakcja Tuska i Nawrockiego

24 lipca w Polsce obchodzone jest Święto Policji. Z tej okazji zorganizowano oficjalne uroczystości państwowe z udziałem prezydenta Karola Nawrockiego, premiera Donalda Tuska oraz ministra spraw wewnętrznych i administracji Marcina Kierwińskiego. Szef MSWiA w ciepłych słowach podziękował funkcjonariuszom za ich codzienną służbę i poświęcenie na rzecz bezpieczeństwa obywateli.
– To dzięki polskiej policji Polska jest postrzegana jako jeden z najbezpieczniejszych krajów w Europie! W tym wyjątkowym dniu jestem pełen głębokiego szacunku i dumy. Cała Polska, wszyscy obywatele jednym głosem mówią: „Dziękujemy za Wasz trud, Waszą pracę i Waszą odwagę” – napisał szef MSWiA.
Nieco gorzej jednak wyszło przemówienie, które wiceszef PO wygłosił podczas uroczystości. W trakcie swojego wystąpienia polityk kilkukrotnie pogubił się w wypowiedzi, co było szeroko komentowane przez internautów. Tym bardziej, że odczytywał przemówienie z przygotowanej wcześniej kartki.
– Wy swoją służbą jasno pokazujecie, że nie ma równych nad prawem... tych, którzy są ponad prawem – powiedział Kierwiński.
Kierwiński zaskoczył Tuska i Nawrockiego
Zabawna okazała się również reakcja Karola Nawrockiego i Donalda Tuska. Obydwaj w pewnym momencie dość wymownie spojrzeli na szefa resortu spraw wewnętrznych, nie do końca wierząc w to, co przyszło im usłyszeć. Zresztą sam lider Koalicji Obywatelskiej nie wyglądał na zbyt zadowolonego z postawy swojego podwładnego i w pewnym momencie spuścił głowę.
To nie pierwsze takie wystąpienie
Internauci sami zastanawiają się, co mogło być powodem nie do końca udanego wystąpienia Marcina Kierwińskiego. Część z nich wskazuje na stres lub potencjalne problemy zdrowotne. Inni przypominają natomiast, że nie jest to pierwsze tak szeroko komentowane wystąpienie polityka, uznawanego obecnie za jednego z najważniejszych współpracowników Donalda Tuska.
Chodzi oczywiście o głośne przemówienie ministra podczas obchodów Dnia Strażaka. Fragment tamtego wystąpienia błyskawicznie stał się hitem internetu i doczekał się wielu komentarzy oraz spekulacji. Sam Kierwiński tłumaczył wówczas, że przyczyną problemów był błąd techniczny systemu nagłośnienia, przez co jego przemówienie nie zabrzmiało tak, jak powinno.
źr.wPolsce24 za X











