Polska

Jest aż tak źle? "Polska ma zapas amunicji na trzy dni wojny"

opublikowano:
soldier-1014_1280
Sytuacja polskiej armii jest aż tak zła? (fot. Pixabay)
Brak butów, amunicji i sprzętu. Tak według Sławomira Mentzena wygląda stan polskiej armii pod rządami koalicji 13 grudnia. - Czym mamy wdeptywać Putina w ziemię? - pyta się kandydat na prezydenta

Mamy zapasy amunicji na trzy dni wojny – mówił w sobotę w Gryficach kandydat Konfederacji na prezydenta Sławomir Mentzen, krytykując władze za zarządzanie polską armią. Zakpił, że w razie wojny obronnej będziemy rzucać w Rosjan kamieniami.

Kandydat Konfederacji na prezydenta Sławomir Mentzen jest w woj. zachodniopomorskim w ramach swojej trasy kampanijnej „Mentzen 2025”. Od Gryfic rozpoczął ostatni trzeci dzień spotkań z mieszkańcami regionu.

Po raz kolejny przekonywał, że „za co wezmą się nasi politycy, nie działa”. Dla przykładu skrytykował zarządzanie systemem ochrony zdrowia, wytknął „niedziałające sądownictwo” i „zniszczoną praworządność”. W jego ocenie politycy również źle zarządzają polską armią.

Mentzen powołał się na słowa marszałka Sejmu i kandydata na prezydenta Szymona Hołowni, który podczas kongresu samorządowego Trzeciej Drogi w Kielcach użył słów „wgnieciemy Putina w ziemię”. ale wątpił, czy przy aktualnym stanie polskiej armii jest to możliwe.

Hołownia mówi o tym, że będzie wdeptywał Putina w ziemię, a polscy żołnierze się mi skarżą, że oni butów nie mają. To jak mają wdeptywać tego Putina - na boso? – pytał Mentzen. - Nie mają też namiotów, mundurów, podstawowego sprzętu. Mamy najmniej czołgów od lat 40. XX w. Mamy zapasów amunicji na trzy dni wojny. Amunicji artyleryjskiej kupujemy rocznie tyle, ile Ukraina zużyła w trzy dni, broniąc się – wyliczał kandydat Konfederacji.

Wspomniał także o zamówieniu rządowym na drony. „Wielkie zamówienie wieloletnie – 10 tysięcy dronów samobójczych. Tylko problem jest taki, że Ukraina zużywa 20 tysięcy takich dronów (…) w miesiąc. To wieloletnie zamówienie jest na dwa tygodnie” – grzmiał Mentzen.

Nie wiem, jaki oni mają plan na ewentualną wojnę obronną, amunicja nam się w trzecim dniu skończy. Będziemy rzucać w Rosjan kamieniami. (…) Bo inaczej tego nie widzę, w tym momencie – skwitował polityk.

Mentzen podczas swojego wystąpienia nie odniósł się do szeroko komentowanego na całym świecie piątkowego spotkania prezydenta USA Donalda Trumpa z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim w Gabinecie Owalnym.

Zadeklarował natomiast, że gdy zostanie prezydentem, nie podpisze żadnej ustawy, która „podnosi albo komplikuje podatki”, doprowadzi do odrzucenia Zielonego Ładu, obniżenia rachunków za prąd, za ogrzewanie i wzrostu rozwoju polskiego przemysłu. Uszczelni granice, nie dostosuje się do paktu migracyjnego, nie wyśle żołnierzy na Ukrainę. Zapewnił, że „żaden polski żołnierz nie zginie za Donbas”.

Sławomir Mentzen w sobotę spotyka się jeszcze z mieszkańcami Starogardu, Gryfina, Pyrzyc, Myśliborza i Choszczna. 

źr. wPolsce24 za PAP

Polityka

To miejsce było ściśle tajne. Zmienił to Nawrocki. "Należy do narodu"

opublikowano:
prezydentjurata
autor: Fratria/Kanał Zero
Prezydencka rezydencja w Juracie przestaje być „ściśle tajnym” miejscem – Karol Nawrocki otwiera go nie tylko dla młodych, ale i kamer. „Ośrodek należy do narodu i jest stworzony dzięki temu, że Polacy płacą swoje podatki, jest państwowy” – podkreślił prezydent w rozmowie z twórcą kanału Zero Krzysztofem Stanowskim.
Polska

Ukraina przeprowadzi ekshumację w Polsce? Jest zgoda Warszawy

opublikowano:
Polska wydała zgodę na przeprowadzenie ukraińskich prac poszukiwawczych w Łaskowie, gdzie mogą znajdować się szczątki ukraińskich cywilów zamordowanych w 1944 roku.
Flagi Ukrainy (fot.Fratria)
Ukraiński Instytut Pamięci Narodowej otrzymał od polskich władz zgodę na przeprowadzenie prac poszukiwawczych we wsi Łasków na Chełmszczyźnie. Kijów od miesięcy zabiegał o taką decyzję, gdyż prawdopodobnie w tym miejscu spoczywają ciała zamordowanych ukraińskich cywilów z czasów II wojny światowej.
Polska

Niemiecki rachunek krzywd nadal niespłacony. Tuskowi nie chce się już o tym rozmawiać?

opublikowano:
Zrzut ekranu 2026-09-01 204057
Rocznica wybuchu II wojny światowej ponownie ożywiła bolesną dyskusję na temat niemieckich zbrodni oraz należnych Polsce odszkodowań. Choć oficjalny raport wycenił polskie straty na gigantyczną kwotę ponad 6 bilionów złotych, sprawa reparacji wciąż dzieli polską scenę polityczną. Czy Polska doczeka się sprawiedliwości, czy też temat ten zostanie ostatecznie wyciszony?
Polska

Sceny jak z koszmaru! Ludzie bili się o tańsze paliwo, stacje benzynowe sparaliżowane

opublikowano:
2457653_1
Koniec wakacji przyniósł gigantyczny paraliż na polskich stacjach benzynowych. Kierowcy w całym kraju do ostatnich minut walczyli o tańsze paliwo przed wygaśnięciem rządowego programu. Doprowadziło to do paraliżu komunikacyjnego, gigantycznych kolejek, a w niektórych miejscach nawet do bójki. Od dziś Polaków uderzyła nowa, bolesna rzeczywistość cenowa.
Polska

Obrzydliwe sceny na przystanku w Warszawie! Robił TO, patrząc na młode kobiety

opublikowano:
Na warszawskim przystanku nagrano mężczyznę, który miał wykonywać obsceniczne czynności, obserwując młode kobiety oczekujące na autobus.
(Fot.Screenshot-x/@WypartowiczBa)
Do obrzydliwego zdarzenia doszło dzisiaj na ulicach Warszawy. Na nagraniu udostępnionym przez jednego z dziennikarzy widać mężczyznę o ciemniejszej karnacji, który najprawdopodobniej onanizuje się, patrząc na młode kobiety.
Polska

Robotnicy w Warszawie zdębieli. Pod ziemią odkryli coś, co miało spłonąć ponad 80 lat temu

opublikowano:
Fotografia przedstawiająca Adolfa Hitlera
Zaskakujące odkrycie badaczy w Warszawie. (fot. Fratria)
W samym sercu Warszawy, pod warstwami ziemi i asfaltu, kryły się niezwykłe świadectwa burzliwej historii XX wieku. Podczas badań poprzedzających odbudowę Pałacu Saskiego oraz modernizację sąsiednich ulic, archeolodzy dokonali serii fascynujących odkryć. Największe emocje budzą odnalezione fragmenty niemieckich plakatów propagandowych z wizerunkiem Adolfa Hitlera oraz ważący ponad pół tony zabytkowy obiekt wydobyty spod chodnika.