Jarosław Kaczyński zapowiada ważne zmiany w PiS. Mają przynieść partii zwycięstwo
Wystąpienia czołowych polityków partii pokazały, że PiS wyciągnął wnioski z ostatnich miesięcy. Zamiast koncentrować się wyłącznie na krytyce obecnej władzy, coraz mocniej akcentowane są własne propozycje: sprawy codzienne, realne problemy Polaków, bezpieczeństwo ekonomiczne rodzin, stabilność państwa i ochrona suwerenności. To język, który przez lata budował poparcie dla obozu Zjednoczonej Prawicy – i do którego partia wyraźnie wraca.
Nie bez znaczenia jest również forma ostatnich konferencji. Zamiast ogólników – konkrety. Zamiast politycznego żargonu – prosty, zrozumiały przekaz. To świadoma zmiana stylu, która ma na celu dotarcie nie tylko do twardego elektoratu, ale także do tych wyborców, którzy oczekują od opozycji merytorycznej alternatywy wobec chaosu i ideologicznego zacietrzewienia obecnej koalicji rządzącej.
Nowe otwarcie
- Prawo i Sprawiedliwość z pełnym programem, odwołując się do różnych grup społecznych, różnych potrzeb, ale przede wszystkim do narodu jako całości, pójdzie tą prostą drogą. Drogą odmowy zgody na to, żeby Polska była duszona i w wymiarze gospodarczym, w wymiarze społecznym i w tym wymiarze najbardziej podstawowym, to znaczy dotyczącym naszej suwerenności - mówił podczas ostatniego wystąpienia prezes PiS Jarosław Kaczyński.
Nowe otwarcie w PiS to także wyraźne postawienie akcentu na sprawy, które dziś rządzący marginalizują lub lekceważą. Obrona interesu narodowego w relacjach z Brukselą, sprzeciw wobec przerzucania kosztów Zielonego Ładu na zwykłych obywateli, troska o bezpieczeństwo energetyczne i żywnościowe – to tematy, które podczas konferencji wybrzmiewały szczególnie mocno. PiS jasno pokazuje, że nie zamierza godzić się na politykę, w której Polska ma być jedynie wykonawcą cudzych decyzji.
- Suwerenna, mająca warunki do szybkiego rozwoju, do pełnego zrównania się gospodarczo z najbogatszymi państwami Europy Polska, to jest ta droga, którą można pójść, ale żeby to nastąpiło, to muszą wrócić do władzy ci, którzy potrafią rządzić, muszą wrócić do władzy ci, którzy już się sprawdzili - dodawał Kaczyński.
Czas na młodych
Warto też zauważyć rosnącą rolę młodszych polityków partii, którzy coraz częściej pojawiają się na pierwszej linii przekazu. To sygnał odświeżenia i próby zbudowania pomostu między doświadczeniem a nową energią. PiS chce pokazać, że nie jest partią zamkniętą w przeszłości, lecz formacją zdolną do ewolucji bez rezygnacji z fundamentalnych wartości.
- Oczywiście muszą w tym uczestniczyć także ludzie innego już pokolenia, młodszego, często znacznie młodszego. I z całą pewnością w trakcie tego wszystkiego, co pokażemy przed wyborami, państwo się przekonają, że tak właśnie będzie - dodawał lider obozu patriotycznego.
Dla sympatyków prawicy ostatnie konferencje mogą być odczytywane jako zapowiedź długofalowej strategii, a nie doraźnych reakcji. PiS wraca do polityki opartej na jasno zdefiniowanych priorytetach i konsekwentnym komunikowaniu swoich celów. W czasach, gdy rządząca koalicja coraz częściej wikła się w wewnętrzne spory i ideologiczne eksperymenty, taka postawa może okazać się atrakcyjną alternatywą dla szerokiego grona wyborców.
Jeśli „nowe otwarcie” nie pozostanie jedynie hasłem, lecz przełoży się na systematyczną pracę programową i obecność w terenie, Prawo i Sprawiedliwość ma realną szansę ponownie stać się głównym punktem odniesienia dla polskiej prawicy. Ostatnie konferencje pokazują, że partia jest tego świadoma – i że zamierza wrócić do gry z pełną determinacją.
źr. wPolsce24











