Polska

Prezes PKOl zatrzymany. Jacek Karnowski wyjaśnia, o co chodzi w aferze Zondacryto

opublikowano:
Zatrzymanie prezesa Polskiego Komitetu Olimpijskiego Radosława P. przez służby podległe rządowi Donalda Tuska to nie przypadek, lecz kolejny etap bezwzględnej operacji polityczno-medialnej. Choć machina medialna obozu rządzącego próbuje wykreować aferę Zondacrypto na rzekomy skandal prawicy, fakty mówią same za siebie: obecna władza po raz kolejny wykorzystuje aparat państwa do uderzenia w niewygodne instytucje i głowę państwa, maskując własną bezradność i tragiczny bilans rządów.

Dziś w ramach śledztwa w sprawie ZondaCrypto zatrzymany został Radosław P. - poinformował w czwartek szef MS, Prokurator Generalny Waldemar Żurek. Na antenie telewizji wPolsce24 kulisy tej operacji w rozmowie z redaktorami wyjaśnił Jacek Karnowski, redaktor naczelny stacji wPolsce24 oraz tygodnika „Sieci”.

„Szeroko zakrojona pułapka na obóz prawicy”

Jacek Karnowski jednoznacznie wskazuje, że działania prokuratury i służb wokół giełdy Zondacrypto to zaplanowana z zimną krwią intryga polityczna, której celem od dawna było osłabienie środowisk patriotycznych i konserwatywnych:

Nie ulega wątpliwości, że operacja wokół Zondacrypto to operacja polityczno-prokuratorska, którą prowadzi władza. Była szeroko zakrojoną pułapką na obóz prawicy. Miałem takie informacje już kilkanaście miesięcy temu, że to jest operacja, która ma doprowadzić do osłabienia czy zniszczenia prawicy, osłabienia prawicowych instytucji i do pośredniego uderzenia w Prezydenta Rzeczypospolitej” – podkreślił Karnowski.

Publicysta zaznaczył, że sprawa była skrupulatnie „hodowana” przez rządzących:

Te ustawy, które Tusk kładł z takim uporem, te tajne posiedzenia Sejmu, które nie miały uzasadnienia – to wszystko służyło temu, żeby podgrzać atmosferę, zbudować podglebie społeczne i później uderzyć”.

Świadek z przymusu i manipulacja faktami

Kluczowym elementem układanki rządu stał się Przemysław Kral, szef Zondacrypto, który po upadku podejrzanego biznesu zaczął składać zeznania, by ratować własną skórę.

Dostali prezent w postaci Przemysława Krala, szefa Zondacrypto, który zaczął składać zeznania. (...) W takiej sytuacji człowiek ma do wyboru: być ściganym po całym świecie i trafić do celi, albo podjąć jakąś grę, kupować czas i opowiadać różne rzeczy – także wymyślać – co może być podstawą do działań represyjnych” – zauważył redaktor naczelny wPolsce24.

Karnowski zwrócił również uwagę na mroczną historię giełdy i zniknięcie jej twórcy Sylwestra Suszka, po którym stery przejęli ludzie prowadzący biznes w kierunku piramidy finansowej. Gdy machina zaczęła pękać, obecna władza postanowiła ulepić z tego wygodny bicz na przeciwników politycznych.

Hipokryzja władzy i medialnego mainstreamu

Podczas gdy media sympatyzujące z władzami próbują wmówić opinii publicznej, że Zondacrypto to „sprawa prawicy”, fakty pokazują zupełnie co innego. Reklamy platformy przez lata emitowały największe liberalne media:

Zondacrypto brała też przestrzeń w Polsacie, w TVN, w "Newsweeku", w Onecie. Jeśli to miałaby być istota sprawy, to z tego nic nie będzie. (...) Wpycha się ludzi w różnego rodzaju działania, bo rząd nie daje im normalnie funkcjonować” – przypomniał Karnowski.

Wskazał jednocześnie, że redakcja wPolsce24 wykazała się czujnością i odrzuciła próby nawiązania współpracy ze strony ludzi związanych z giełdą.

Absurdem są również próby wplątania w sprawę Prezydenta RP poprzez konferencję konserwatywną CPAC w Rzeszowie. Karnowski nazwał te zabiegi manipulacją „dętą i szytą grubymi nićmi”, niemającą żadnego przełożenia na realia polityczne.

Rząd w matni: Represje zamiast rządzenia

Dlaczego ekipa Donalda Tuska decyduje się na tak brutalne, pokazowe zatrzymania? Odpowiedź jest prosta – strach przed rozliczeniem przez Polaków i zbliżające się wybory.

Wchodzimy w fazę, w której rząd Donalda Tuska nie będzie cofał się przed różnego rodzaju działaniami, bo Donald Tusk wie, że w normalnej grze już przegrał. Bilans jego rządów jest tragiczny, fatalny, smutny i katastroficzny w każdym obszarze. Będzie więc szukał szansy na utrzymanie władzy w działaniach represyjnych” – podsumował Jacek Karnowski.

Afera wokół Zondacrypto i uderzenie w prezesa PKOL pokazują mechanizm działania „uśmiechniętej koalicji”: wyhodować aferę, wykorzystać zdesperowanego świadka, obrzucać błotem instytucje i głowę państwa, odwracając uwagę od postępującego demontażu państwa i rosnącej drożyzny. Prawda o tej prowokacji przebija się jednak do opinii publicznej z pełną siłą.

źr. wPolsce24

Polska

Sasin bez litości po klęsce w Krakowie: „Koalicja Obywatelska idzie pod lód!”

opublikowano:
Porażka w Krakowie zwiastunem końca koalicji? Sasin: „Ten wynik był oczekiwany, siły rządowe idą pod lód”
Porażka w Krakowie zwiastunem końca koalicji? Sasin: „Ten wynik był oczekiwany, siły rządowe idą pod lód” (fot. wPolsce24)
Niedzielny pogrom wyborczy w Krakowie i ponad 60-procentowe zwycięstwo Łukasza Gibały to nie przypadek, lecz czytelny sygnał początku końca rządów Donalda Tuska – ocenił na gorąco w studiu telewizji wPolsce24 poseł Prawa i Sprawiedliwości Jacek Sasin. Były wicepremier podkreślił, że zaangażowanie czołowych polityków obozu władzy na nic się zdało, bo mieszkańcy mieli dość kolejnych nominatów obecnej koalicji.
Polska

„Po dwóch latach mieszkańcy powiedzieli dość, powiedzieli stop”. Gibała komentuje klęskę Koalicji Obywatelskiej

opublikowano:
3 (9)
Łukasz Gibała dla wPolsce24 po wyborczym nokaucie: „Krakowianie nie pozwolą sobie niczego narzucić z Warszawy!” (fot. wPolsce24)
My, krakowianie, jesteśmy bardzo dumni i nie lubimy, kiedy próbuje nam się narzucić to, jak mamy myśleć, kogo wybierać i jak mamy żyć — podkreślił w rozmowie z telewizją wPolsce24 Łukasz Gibała, który według spływających badań sondażowych late poll pewnie zmierza po prezydenturę Krakowa z poparciem sięgającym około 60 procent. Zwycięzca niedzielnych wyborów nie zostawił suchej nitki na działaniach rządu Donalda Tuska oraz poprzednich włodarzach miasta.
Polska

Wielka porażka KO w Krakowie. Mamy pierwsze komentarze

opublikowano:
Łukasz Gibała wygrywa wybory według sondaży exit poll OGB i IPSOS
Łukasz Gibała wygrywa wybory według sondaży exit poll OGB i IPSOS (fot. PAP/Łukasz Gągulski)
Łukasz Gibała, radny miejski, przedsiębiorca, założyciel stowarzyszenia Kraków dla Mieszkańców, były poseł Platformy Obywatelskiej, wygrał przedterminowe wybory prezydenta Krakowa – wynika z sondażu exit poll przeprowadzonego przez Ipsos dla TVP, TVN i Polsatu. Zebraliśmy dla Państwa pierwsze reakcje za zwycięstwo Gibały, które pojawiły się w sieci
Polska

„Śmiertelnie poważna sprawa”, a Tusk na spacerze. Szłapka i rzecznicy służb skompromitowani

opublikowano:
Operacja „zamach” pęka w szwach! Ucieczka przed pytaniami wPolsce24 i przerwany live w neo-TVP
Groteska zamiast thrillera! Tusk wiedział o „śmiertelnym zagrożeniu”, a spacerował z mediami. Rządowy przekaz w rozsypce (fot. wPolsce24)
Histeryczny alarm o „śmiertelnie poważnym zagrożeniu zamachem” na premiera Donalda Tuska i wicepremiera Władysława Kosiniaka-Kamysza w zaledwie kilka godzin zamienił się w kompromitujący spektakl. Sprzeczności w wypowiedziach najważniejszych urzędników, ucieczka przed pytaniami dziennikarzy telewizji wPolsce24, a nawet paniczne przerwanie transmisji przez rządową telewizję w likwidacji – tak wyglądał finał medialnej operacji, która w ocenie komentatorów miała przykryć wizerunkowy krach koalicji.
Polska

Pogrom w Krakowie! Łukasz Gibała wygrywa wybory według sondażu exit poll

opublikowano:
Łukasz Gibała
fot. PAP/Łukasz Gągulski
W stolicy Małopolski zakończyło się głosowanie, a opublikowane tuż po godzinie 21:00 wyniki sondażu exit poll wskazują na spektakularne, bezdyskusyjne zwycięstwo Łukasza Gibały. Z badań wynika, że kandydat krakowian zdeklasował swojego rywala stosunkiem 61 do 39 procent.
Polska

Tusk uderza w... Minecrafta. Kuriozalna narracja premiera o „przemocy dla przemocy”

opublikowano:
Fotomontaż przedstawiający Donalda Tuska i ministra przy konferencyjnym stole, z postacią Minecrafta oraz światem gry w tle
Donald Tusk odniósł się do problemu przemocy w grach komputerowych, wskazując m.in. Minecrafta. Wypowiedź premiera wywołała dyskusję wśród graczy i internautów (fot. wPolsce24/graf. AI)
Po fali zamieszania wokół zaprzeczeń ministrów w sprawie cyfrowych treści wśród dzieci, Donald Tusk postanowił pójść o krok dalej. Podczas spotkania szef rządu zaprezentował zdumiewającą diagnozę współczesnej popkultury cyfrowej, biorąc na celownik jedną z najpopularniejszych i najbardziej kreatywnych gier w historii – Minecrafta.