Polska

Pędził ponad 150 km/h, zabił policjanta. Dlaczego nie trafi do więzienia?

opublikowano:
Sąd uznał, że Gerard B., który zabił swoim samochodem policjanta, nie trafi do więzienia bo jest niepoczytalny
(fot. zrzut ekranu z Youtube\Pixabay)
Gerard B., który pędząc 156 km na godzinę zabił policjanta, nie trafi do więzienia. We wtorek Sąd Apelacyjny podtrzymał umorzenie postępowania karnego.

Tragedia miała miejsce 23 czerwca 2024 roku w Słupsku. Gerard B. pędził swoim Mercedesem z prędkością dochodzącą do 156 km/h, poruszał się niewłaściwym pasem ruchu, przejeżdżał na czerwonym świetle i łamał inne przepisy ruchu. Na jednym ze skrzyżowań zlekceważył czerwone światło i zderzył się z policyjnym motocyklem. 

Dziwaczne zachowanie po wypadku

Jego kierowca, 49-letni podinspektor Rafał Fortuński, trafił do szpitala ciężkim stanie. Niestety, nie udało się go uratować, zmarł po trzech dniach. Oprócz aktywnej służby w policji, był także wykładowcą w słupskiej szkole policji. 

Po wypadku sprawca zachował się w dziwaczny sposób. Zatrzymał samochód, wyciągnął telefon i zaczął nagrywać film, na którym, krzycząc po duńsku – Gerard B. jest Polakiem, ale jakiś czas mieszkał w Danii – że policjant zniszczył mu samochód i pytał, kto za niego zapłaci. Krzyczał także, że nienawidzi wszystkich muzułmanów. Opublikował to nagranie w internecie.

Został zatrzymany przez policję, a badanie wykazało, że był trzeźwy i nie znajdował się pod wpływem narkotyków.

Sąd uznał, że był niepoczytalny

Prokuratura postawiła mu zarzut zabójstwa z zamiarem ewentualnym przy pomocy samochodu – co oznaczało, że jej zdaniem prowadząc w ten sposób miał świadomość, że może kogoś zabić i się tym nie przejął. Postawiono mu także zarzut sprowadzenia niebezpieczeństwa spowodowania katastrofy w ruchu lądowym, gdzie za pokrzywdzonych uznano pasażerów miejskiego autobusu i kierowców innych samochodów.

Gerard B. usłyszał też zarzut publicznego prezentowania w internecie nagrań nawołujących do nienawiści na tle różnic narodowościowych i wyznaniowych. Mężczyzna, który wcześniej był karany sądownie w Danii za przestępstwa narkotykowe, przyznał się tylko do tego ostatniego.

Postępowanie toczyło się z wyłączeniem jawności. Sąd Okręgowy w Słupsku stwierdził ostatecznie, że Gerard B. nie miał zdolności rozumienia znaczenia swojego działania ani pokierowania swoim zachowaniem. Oparł się na ekspertyzie biegłych psychiatrów, którzy po kilkutygodniowej obserwacji uznali, że Gerard B. cierpi na chorobę psychiczną i może stanowić zagrożenie dla otoczenia. Sąd zmienił też kwalifikację prawną czynu, na wypadek drogowy ze skutkiem śmiertelnym, i umorzył postępowanie karne.

Prokuratura nie zgodziła się z decyzją sądu o zmianie kwalifikacji prawnej czynu i wniosła zażalenie. We wtorek zostało jednak odrzucone przez Sąd Apelacyjny w Gdańsku, który podtrzymał decyzję sądu niższej instancji. Wyrok jest prawomocny.

Gerard B. nie trafi więc do więzienia, ale nie odzyska też wolności – zostanie skierowany do zamkniętego zakładu psychiatrycznego. Otrzyma także dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.

źr. wPolsce24 za Fakt, WP

Polityka

To miejsce było ściśle tajne. Zmienił to Nawrocki. "Należy do narodu"

opublikowano:
prezydentjurata
autor: Fratria/Kanał Zero
Prezydencka rezydencja w Juracie przestaje być „ściśle tajnym” miejscem – Karol Nawrocki otwiera go nie tylko dla młodych, ale i kamer. „Ośrodek należy do narodu i jest stworzony dzięki temu, że Polacy płacą swoje podatki, jest państwowy” – podkreślił prezydent w rozmowie z twórcą kanału Zero Krzysztofem Stanowskim.
Polska

Debaty, wykłady, kursy samoobrony i koncert Skolima. Takie atrakcje przygotowała para prezydencka w Juracie!

opublikowano:
rezydent Karol Nawrocki i pierwsza dama Marta Nawrocka zapraszają młodzież na wydarzenie „Przyszłość.pl”, które odbędzie się w Juracie.
rezydent Karol Nawrocki i pierwsza dama Marta Nawrocka zapraszają młodzież na wydarzenie „Przyszłość.pl”, które odbędzie się w Juracie
Na oficjalnym profilu Kancelarii Prezydenta RP pojawiła się informacja o starcie strony przyszlosc.pl, która jest poświęcona spotkaniu z parą prezydencką w Juracie, do którego dojdzie w dniach 29–30 sierpnia. Jak się okazuje, przygotowano mnóstwo niespodzianek, w tym także koncert znanego artysty i przedsiębiorcy Skolima.
Polska

Ostre spięcie Mentzena z Żurkiem: "Pozwala Pan na nękanie przez sąd rodzinny polskiego dziecka pobitego przez Ukraińca"

opublikowano:
Waldemar Żurek i Sławomir Mentzen starli się w mediach społecznościowych w sprawie działań prokuratury dotyczących przestępstw z nienawiści, w tym wymierzonych w Ukraińców
Waldemar Żurek i Sławomir Mentzen
Na portalu X doszło do spięcia pomiędzy Waldemarem Żurkiem a Sławomirem Mentzenem. Powodem jest pomysł tego pierwszego, który powołał specjalny zespół prokuratorów do ścigania przestępstw dotyczących dyskryminacji ludności ukraińskiej.
Polska

Boją się trudnych pytań? Tak Trzaskowski z Czarzastym traktują dziennikarzy wPolsce24

opublikowano:
2452297_3
Kontrowersje wokół traktowania dziennikarzy telewizji wPolsce24 przez czołowych polityków koalicji rządzącej przybierają na sile. Podczas gdy Rafał Trzaskowski i organizatorzy Campus Polska odmawiają stacji akredytacji, sprawa systematycznego unikania pytań przez Włodzimierza Czarzastego trafiła już do prokuratury.
Polska

Kłopoty Szymona Hołowni! Były marszałek Sejmu może stracić immunitet

opublikowano:
Szymon Hołownia i Michał Kobosko mogą stracić immunitety w związku ze śledztwem dotyczącym afery Collegium Humanum.
Szymon Hołownia (fot.Fratria)
Czarne chmury zebrały się nad byłym marszałkiem Sejmu Szymonem Hołownią oraz Michałem Kobosko. Śledczy zebrali wystarczający materiał dowodowy, aby móc wnioskować o uchylenie ich immunitetów.
Polska

Seria afer pogrąża koalicję! O nowym rządzie może zdecydować jeden polityk

opublikowano:
Jarosław Kaczyński i Donald Tusk na tle sali plenarnej
Według najnowszego sondażu obecna koalicja rządząca traci większość w Sejmie. (fot. Fratria)
Najnowszy sondaż United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski pokazuje, że choć Koalicja Obywatelska utrzymuje pozycję lidera, to wyniki mniejszych ugrupowań koalicyjnych oznaczają najgorszy możliwy scenariusz dla Donalda Tuska. Seria ostatnich afer uderzyła w obóz rządzący, a o tym, kto utworzy rząd, decydować może Grzegorz Braun.