Polska

Fatalna sytuacja MON. Zbankrutują przez unijną pożyczkę?

opublikowano:
Spór między Ministerstwem Obrony Narodowej a resortem finansów o sposób finansowania programu SAFE wywołał ostrą krytykę Mariusza Błaszczaka, który ostrzega przed zagrożeniem dla budżetu MON i zdolności obronnych państwa.
Władysław Kosiniak-Kamysz (fot.Fratria/Liudmyla Skwarczynska)
Spór między Ministerstwem Obrony Narodowej a resortem finansów o sposób spłaty środków z europejskiego programu SAFE wywołał ostrą reakcję byłego szefa MON. Mariusz Błaszczak ostrzega, że konsekwencje mogą uderzyć bezpośrednio w zdolności obronne państwa.

Były minister obrony narodowej ocenia, że obecna sytuacja finansowa resortu jest wyjątkowo trudna, a dalsze naciski ze strony Ministerstwa Finansów mogą doprowadzić do paraliżu jego działania. Według Błaszczaka sam MON przyznaje w oficjalnych dokumentach, że brakuje środków na realizację kluczowych zadań, a narastający konflikt grozi utratą płynności finansowej.

- MON samo przyznaje, że sytuacja w finansach resortu jest fatalna, a spór z Ministerstwem Finansów doprowadzi resort do niewypłacalności! - czytamy we wpisie Mariusza Błaszczaka na portalu X.

Sednem sporu jest sposób obsługi zadłużenia związanego z nowym funduszem, który ma zarządzać środkami pozyskanymi w ramach unijnego mechanizmu SAFE. Minister finansów oczekuje, że zobowiązania – podobnie jak w przypadku Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych – będą spłacane bezpośrednio z budżetu MON. Zdaniem byłego ministra oznacza to przerzucenie ciężaru długów na środki przeznaczone na bieżące funkcjonowanie i modernizację armii.

Błaszczak wskazuje, że w dokumentach roboczych dotyczących ustawy o nowym funduszu resort obrony sam alarmuje o skutkach takiego rozwiązania. Wprost mowa jest o ryzyku pochłonięcia wszystkich środków przeznaczonych na transformację Sił Zbrojnych RP przez obsługę zadłużenia, co miałoby natychmiastowy wpływ na realizację już podpisanych kontraktów oraz uniemożliwiłoby planowanie zakupów w dłuższej perspektywie.

W jego ocenie brak sprzeciwu ze strony obecnego ministra obrony może zakończyć się dramatycznie. Były szef MON przekonuje, że podporządkowanie się żądaniom resortu finansów oznaczałoby faktyczne zablokowanie procesu rozbudowy i wzmacniania potencjału obronnego, a w konsekwencji poważne problemy z codziennym funkcjonowaniem wojska.

Cała dyskusja toczy się w cieniu programu SAFE, w ramach którego Polska ma otrzymać około 44 mld euro w formie długoterminowej pożyczki na inwestycje obronne. Choć Komisja Europejska widzi w tym mechanizmie szansę na szybkie zwiększenie zdolności militarnych i wsparcie europejskiego przemysłu zbrojeniowego, krytycy podnoszą, że warunkowość programu oraz decydująca rola unijnych instytucji w wyborze zakupów mogą ograniczyć realną swobodę wydatkowania tych środków.

źr. wPolsce24 za Tysol/X-Mariusz Błaszczak

 

Polska

ROZMOWA WIKŁY. Ceniony profesor punktuje "kartonowe państwo" koalicji 13 grudnia. Oberwało się i Zełeńskiemu

opublikowano:
Profesor Krzysztof Szczucki na antenie telewizji wPolsce24 w rozmowie z Marcinem Wikłą
Profesor Krzysztof Szczucki na antenie telewizji wPolsce24 (fot. wPolsce24)
Donald Tusk traktuje państwo jak partyjny folwark, a żeby wygrać nadchodzące wybory, jest gotów zadłużyć Polaków i uzależnić nasze bezpieczeństwo od kaprysów brukselskich urzędników. O skandalicznej polityce obecnego rządu mówił na antenie telewizji wPolsce24 poseł Prawa i Sprawiedliwości, prof. Krzysztof Szczucki.
Polska

Już jutro poznamy kandydata PiS na premiera. Zaskakujące nazwiska faworytów

opublikowano:
Beata Szydlo, Mateusz Morawiecki, Marek Kuchcinski, Mariusz Blaszczak Joachim Brudzinski
Beata Szydlo, Mateusz Morawiecki, Marek Kuchcinski, Mariusz Blaszczak Joachim Brudzinski (fot. Fratria /Andrzej Wiktor)
Zjednoczona Prawica przygotowuje się do kontrofensywy, a w politycznych kuluarach wrze. Zbliża się moment ogłoszenia kandydata, który ma scalić obóz patriotyczny i docelowo odsunąć od władzy "koalicję 13 grudnia". Do ogłoszenia ma dojść w sobotę w Krakowie.
Polska

Od „referendum nienawiści” do „najlepsze co mnie spotkało”. Krakowianie w miesiąc wychowali prezydenta

opublikowano:
Prezydent Krakowa Aleksander Miszalski jest dziś niemal wdzięczny za referendum, a jeszcze nieco ponad miesiąc temu nazywał je akcją z nienawiści
Prezydent Krakowa Aleksander Miszalski jest dziś niemal wdzięczny za referendum, a jeszcze nieco ponad miesiąc temu nazywał je akcją z nienawiści (Fot. PAP/Art Service)
Jeszcze niedawno mówił o „referendum nienawiści” i sugerował polityczną akcję przeciwników. Dziś przekonuje, że to „najlepsze, co mogło mu się przytrafić jako politykowi”. Wypowiedzi prezydenta Krakowa Aleksandra Miszalskiego w sprawie referendum o jego odwołanie zmieniły się w ciągu zaledwie kilku tygodni – wraz z lawinowo rosnącą liczbą podpisów mieszkańców.
Polska

Tusk ruga swoich ludzi przed kamerami. „Przyznał to, co wiadomo od tygodnia”

opublikowano:
mid-26306211
Donald Tusk zrugał swoich ludzi za chaos z ewakuacją Polaków z Bliskiego Wschodu (Fot. PAP/Radek Pietruszka)
Kto jest winny blamażu w sprawie ewakuacji Polaków z Bliskiego Wschodu? Na pewno nic do zarzucenia nie ma sobie premier. Co więcej, publicznie zrugał swoich podwładnych za to, co dzieje się w Dubaju.
Polska

Dlaczego paliwo tak drożeje? Ropa i dolar tańsze niż za PiS, a ceny na stacjach rosną

opublikowano:
paliwo pis po
Donald Tusk obiecywał benzynę po 5,19. Dziś cenom bliżej 7 złotym, choć ropa i dolar są tańsze, niż podczas kryzysu wywołanego wojną na Ukrainie (Fot. PAP/Radek Pietruszka, X)
Ropa jest dziś tańsza niż w czasie największego kryzysu energetycznego po wybuchu wojny w Ukrainie, a złoty jest wyraźnie mocniejszy wobec dolara. Dlaczego więc paliwo w Polsce nie jest dużo tańsze a może za chwile być droższe? Aby to zrozumieć, warto porównać obecną sytuację z tą z 2022 roku, gdy władzę w Polsce sprawowało jeszcze Prawo i Sprawiedliwość.
Polska

Młodość i doświadczenie - tylko Przemysław Czarnek spełniał te kryteria

opublikowano:
Już za kilka godzin oficjalnie poznamy nazwisko kandydata PiS na premiera
Już za kilka godzin oficjalnie poznamy nazwisko kandydata PiS na premiera (Fot. Fratria)
W sobotę po południu został ogłoszony kandydat Prawa i Sprawiedliwości na premiera rządu, jaki partia chce utworzyć po powrocie do władzy w 2027 roku. Już na kilka godzin przed oficjalną prezentacją nasza redakcja miała pewność, że to trudne i odpowiedzialne zadanie zostanie złożone na barki byłego ministra edukacji, prof. Przemysława Czarnka.