Polska

SKANDAL W WARSZAWIE! Dokumenty pogrążają Trzaskowskiego. Sprawa trafi do prokuratury?

opublikowano:
Rafał Trzaskowski
(fot. Fratria/ Liudmyla Skwarczyńska)
Potężne kłopoty Rafała Trzaskowskiego. Po tekście na portalu Zero.pl na jaw wychodzą kolejne informacje, które obnażają oficjalną narrację warszawskiego ratusza w sprawie zwolnionego sygnalisty z Zarządu Dróg Miejskich. Chociaż wiceprzewodniczący Platformy Obywatelskiej publicznie deklarował ochronę dla urzędnika, który sprzeciwił się bezprawiu, rzeczywistość okazała się brutalna. Red. Słowik dotarł do wewnętrznych notatek, które wprost dowodzą, że warszawski ratusz mijał się z prawdą.

Sprawa pana Piotra, skromnego specjalisty z warszawskiego Zarządu Dróg Miejskich (ZDM), urasta do rangi symbolu tego, jak liberalny salon traktuje ludzi śmiących sprzeciwić się „systemowi”. Wszystko zaczęło się w marcu 2025 roku, gdy pan Piotr wraz z dwójką współpracowników odmówił wykonania ustnego, wątpliwego prawnie polecenia przełożonych dotyczącego ubezpieczania aut przejętych przez miasto.

Gdy urzędnicy poprosili o polecenie na piśmie – co jest standardową procedurą chroniącą przed odpowiedzialnością karną – w ZDM ruszyła lawina szykan. Obniżanie dodatków motywacyjnych, nękanie i złośliwe komentarze stały się codziennością.

Pan Piotr nie poddał się i szukał sprawiedliwości wyżej. W listopadzie 2025 roku uzyskał oficjalny status sygnalisty. Pisemną ochronę przed działaniami odwetowymi obiecał mu sam prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski.

W tle brutalny odwet

Jak wyglądają „standardy” warszawskiego ratusza w praktyce? Zaledwie dwa miesiące po otrzymaniu ochrony od Trzaskowskiego, w styczniu 2026 roku, pan Piotr został dyscyplinarnie wyrzucony z pracy. Co ciekawe, jako jeden z powodów zwolnienia wprost wskazano... złożenie skargi na władze ZDM do prezydenta Warszawy!

Z kolei jego koledzy z zespołu zostali zdegradowani – jeden z nich trafił do fizycznego sprawdzania biletów w strefie parkowania.

Gdy sprawę nagłośniły media, Rafał Trzaskowski i ZDM ruszyli do rozpaczliwej obrony. Próbowano niszczyć reputację zwolnionego pracownika, twierdząc, że „źle pracował”, a ZDM rzekomo nie miał pojęcia, iż mężczyzna był objęty jakąkolwiek ochroną.

Czasami zdarza się, że pracownicy nadużywają statusu sygnalisty, aby chronić się przed ryzykiem zwolnienia z pracy” – grzmiał w oficjalnym stanowisku stołeczny magistrat, sugerując, że urzędnik zwyczajnie kombinował.

Twarde dowody na kłamstwo. Notatka, która pogrąża system

Kłamstwo wyszło na jaw, gdy dziennikarze śledczy dotarli do wewnętrznej notatki służbowej ZDM z 26 stycznia 2026 roku. Czarno na białym stoi w niej, że w momencie wręczania wypowiedzenia pan Piotr wprost poinformował urzędników o piśmie od Rafała Trzaskowskiego i okazał im ten dokument.

Dyrekcja ZDM doskonale wiedziała, kogo zwalnia, a oficjalne oświadczenia warszawskich struktur okazały się ordynarną manipulacją.

Co więcej, Trzaskowski publicznie twierdził, że sprawa zgłoszenia sygnalisty jest „zamknięta”, a zarzuty się nie potwierdziły. Ratusz zapytany o dokumenty kończące sprawę zamilkł, a rzeczniczka prasowa Marzena Gawkowska zmuszona była przyznać, że... żadnej informacji końcowej jeszcze nie sporządzono. Prezydent Warszawy po raz kolejny minął się z prawdą.

Państwowa Inspekcja Pracy potwierdza bezprawie. Będzie proces karny?

Słowa skrzywdzonego pracownika potwierdziła oficjalna kontrola Państwowej Inspekcji Pracy (PIP). Inspektorzy nie zostawili na warszawskim urzędzie suchej nitki. Ustalono m.in., że:

  • Panu Piotrowi bezprawnie zaniżono i obcięto dodatki motywacyjne (z kwot powyżej 750 zł do niespełna 200 zł) natychmiast po tym, jak sprzeciwił się szefostwu.

  • ZDM bezprawnie pozbawił go należnej na początku roku podwyżki oraz zaniżył ekwiwalent za niewykorzystany urlop.

Skala naruszeń przepisów pracowniczych jest tak porażająca, że PIP wszczęła wobec ZDM postępowanie wykroczeniowe.

Na reakcję opozycji nie trzeba było długo czekać.

Opozycyjni parlamentarzyści i warszawscy radni z Prawa i Sprawiedliwości również weszli w posiadanie wspomnianych dokumentów i zapowiedzieli natychmiastowe złożenie zawiadomienia do prokuratury. Chodzi o złamanie art. 55 ustawy o ochronie sygnalistów, który za działania odwetowe przewiduje karę do 2 lat pozbawienia wolności.

Zapytany przez dziennikarzy o odpowiedzialność za człowieka, któremu sam obiecał bezpieczeństwo, Rafał Trzaskowski schował głowę w piasek. Urząd Miasta bezdusznie odpowiedział, że prezydent nie jest pracodawcą pana Piotra, a sprawą ma zająć się sąd. Sprawa rzekomego łamania prawa i pokazowego niszczenia sygnalisty w Warszawie ma stać się głównym punktem poniedziałkowej sesji Rady Miasta.

źr. wPolsce24 za zero.pl

Polska

Premier Tusk atakuje prezydenta Dudę w sprawie ambasadorów. Kto ma rację w tym sporze?

opublikowano:
screenshot-www_youtube_com-2024_10_11-09_46_19
Prof. Andrzej Przyłębski, były ambasador Polski w Niemczech, analizuje spór kompetencyjny pomiędzy ministerstwem spraw zagranicznych i prezydentem Andrzejem Dudą.
Polska

Jarosław Kaczyński na kongresie PiS: zaatakowany został polski interes narodowy i polska suwerenność

opublikowano:
mid-24a12147
Prezes PiS Jarosław Kaczyński przemawia podczas kongresu Prawa i Sprawiedliwości (fot. PAP/Piotr Polak)
Bardzo mocne wystąpienie prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego podczas kongresu tej partii w Przysusze. Były premier podkreślił, że trwa zmasowany atak obecnego rządu na podstawowe wartości i instytucje państwa polskiego. Zostawiliśmy Polskę w dobrej kondycji, a oni ją rujnują - podsumował Jarosław Kaczyński i zapowiedział walkę o Polskę do zwycięstwa.
Polska

W rocznicę wyborów Polacy ocenili rząd Donalda Tuska. Druzgocące opinie

opublikowano:
tuskele
Polacy oceniają rok rządów Donalda Tuska (fot. wPolsce24)
Reporterzy telewizji wPolsce24 rok po wyborach zapytali Polaków, jak im się żyje pod rządami Donalda Tuska i czy premier spełnia swoje obietnice wyborcze. Wyniki ankiety zaskakują, bo nawet mieszkańcy Warszawy nie byli łaskawi w ocenie premiera.
Polska

Wiadomości wPolsce24: Krajobraz po wielkiej wodzie. Zainteresowanie rządu sytuacją powodzian maleje

opublikowano:
powodx
Południe Polski mogło mniej ucierpieć w wyniku powodzi, gdyby ostrzeżenia o wielkiej wodzie zostały potraktowane poważnie
Od powodzi na południu Polski minął już prawie miesiąc, a ewidentnie spada zainteresowanie władz centralnych sytuacją powodzian. - mówi na antenie Wiadomości wPolsce24 reporter Jakub Maciejewski, który pokazuje, z jakimi problemami codziennie muszą mierzyć się mieszkańcy zalanych terenów.
Polska

Jarosław Kaczyński: przez politykę migracyjną Tuska bezpieczeństwo Polaków jest zagrożone

opublikowano:
mid-24a18046
Jarosław Kaczyński zapowiada zbiórkę podpisów pod referendum w sprawie uchodźców (fot. PAP/Tomasz Gzell)
- Już dziś nawet w Warszawie są takie miejsca gdzie dzielnicowi ostrzegają przed migrantami, gdzie dochodzi do prób wtargnięcia nocą do mieszkań, do segmentów. Bezpieczeństwo jest co najmniej zagrożone. Mamy do czynienia ze zjawiskiem, które jest ukrywane przed szerszą opinią publiczną - powiedział prezes PiS Jarosław Kaczyński podczas konferencji prasowej poświęconej polityce migracyjnej.
Polska

Ksiądz Michał Olszewski pozostanie w areszcie. Sąd odrzucił zażalenie

opublikowano:
screenshot-www_youtube_com-2024_10_18-15_04_10
Ks. Michał Olszewski pozostanie w areszcie. Sąd odrzucił zażalenie (fot. screen za wPolsce24)
Ksiądz Michał Olszewski pozostanie w areszcie. Sąd rejonowy dla Warszawy Mokotowa odrzucił zażalenie na zatrzymanie duchownego.