Polska

Coraz więcej pytań w sprawie śmierci aktorki. Auto znalezione wcześniej, telefon logował się we Wrocławiu

opublikowano:
Opla aktorki znaleziono dzień przed odnalezieniem jej ciała - doniósł portal TuOława
Opla aktorki znaleziono dzień przed odnalezieniem jej ciała - doniósł portal TuOława (Fot. wroclaw.policja.gov.pl/tuolawa.pl)
Pojawiają się nowe informacje w sprawie tragicznej śmierci Magdaleny Majtyki. Ciało 41-letniej wrocławskiej aktorki zostało odnalezione w piątek w lesie w okolicach Biskupic Oławskich. Jednocześnie ujawniono, że jej samochód znajdował się w tym miejscu... już dzień wcześniej.

Podczas piątkowego briefingu policja poinformowała o odnalezieniu ciała zaginionej aktorki i rozpoczęciu śledztwa pod nadzorem prokuratury. Śledczy podkreślili, że na tym etapie nie potwierdzają ani nie wykluczają udziału osób trzecich, a ciało zostało skierowane na sekcję zwłok.

Jak wynika jednak z nowych ustaleń, o uszkodzonym samochodzie aktorki służby mogły wiedzieć już wcześniej. Świadek miał natrafić na stojącego przy leśnej drodze Opla Corsę około godziny 11 w czwartek i powiadomić policję. Funkcjonariusze mieli pojawić się na miejscu po pewnym czasie, wykonać dokumentację fotograficzną i odjechać. Nie wiadomo, dlaczego wówczas nie powiązano pojazdu z prowadzonymi już poszukiwaniami aktorki.

Ostatnie godziny aktorki

Śledczy próbują też szczegółowo odtworzyć ostatni dzień z życia Magdaleny Majtyki. Według ustaleń mediów aktorka wyszła ze swojego mieszkania we Wrocławiu około godziny 8 rano. Tego dnia miała zaplanowaną wizytę u stomatologa i – jak wynika z relacji – wszystko przebiegało normalnie.

Ostatni kontakt z bliskimi miał miejsce około godziny 16:30. Aktorka przekazała wtedy, że spotkała koleżankę z liceum i planuje pojechać do niej do Sulimowa, wsi położonej 15 kilometrów na południe od Wrocławia.

Dane z logowań telefonu komórkowego potwierdzają, że aktorka rzeczywiście przebywała w tej miejscowości. Później jednak jej telefon jeszcze raz pojawił się w systemie – około godziny 21:25 – już ponownie we Wrocławiu, w rejonie ulicy Karkonoskiej. Następnie jej telefon przestał się logować do sieci.

Trwa śledztwo

Ciało aktorki odnaleziono dopiero w piątek po południu w lesie niedaleko Biskupic Oławskich, w pobliżu miejsca, gdzie znajdował się jej samochód. Okoliczności śmierci wyjaśnia prokuratura.

Biskupice Oławskie leżą około 40 km na wschód od Wrocławia. Jak zatem telefon aktorki z powrotem znalazł się we Wrocławiu? Dlaczego policjanci nie powiązali znalezionego dzień wcześniej auta aktorki z jej poszukiwaniami. Pytań jest coraz wiecej. 

źr. wPolsce24 za tuolawa.pl/tvn24.pl

Polska

Dezinformacja Kierwińskiego - Joński zrzuca winę na mundurówkę

opublikowano:
Minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński na briefingu prasowym przed rozpoczęciem odprawy w siedzibie Małopolskiego Urzędu Wojewódzkiego w Krakowie, 7 bm. Spotkanie dotyczyło ustaleń służb w związku z dzisiejszym atakiem z użyciem broni palnej na krakowskim Rynku Głównym
Panika w obozie władzy. Joński zrzuca winę na służby, byle tylko ratować Kierwińskiego! (fot. PAP/Art Service)
Pospieszna narracja Marcina Kierwińskiego o rzekomych prawicowych powiązaniach zamachowca z Krakowa sypie się jak domek z kart. Gdy ustalenia dziennikarzy oraz słowa śledczych i samorządowców obaliły tezę szefa MSWiA, partyjni koledzy ruszyli z rozpaczliwą odsieczą. Dariusz Joński przekonuje, że minister nie ponosi odpowiedzialności, bo powtórzył jedynie ustalenia służb – tych samych, które w chwili wystąpienia ministra nie weszły jeszcze nawet do mieszkania mordercy.
Polska

„Gołymi rękami upychałem gazę w klatce piersiowej”. Dwaj lekarze ruszyli na ratunek policjantowi

opublikowano:
Chirurdzy prof. Michał Pędziwiatr (L) i dr Mateusz Wierdak (P) rozmawiają z mediami przed siedzibą Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie, 8 bm. Przebywający z rodzinami w pobliskiej restauracji lekarze pospieszyli z pierwszą pomocą funkcjonariuszom policji, którzy ucierpieli w wymianie ognia ze sprawcą zamachu terrorystycznego na krakowskim Rynku Głównym 7 listopada br. (amb) PAP/Art Service
Walka na krawędzi życia. Wstrząsająca relacja chirurgów z serca zamachu w Krakowie. Prof. Michał Pędziwiatr i dr Mateusz Wierdak. (fot. PAP/Art Service)
Wśród osób, które jako pierwsze udzieliły pomocy ciężko rannemu policjantowi w centrum Krakowa, znaleźli się wybitni krakowscy lekarze: dr Mateusz Wierdak oraz prof. Michał Pędziwiatr. Chirurdzy, którzy w chwili ataku przebywali w pobliżu prywatnie ze swoimi rodzinami, bez wahania ruszyli ratować życie poszkodowanym.
Polska

Zagadka naszywki zamachowca z Krakowa rozwiązana. To nie to, co myśli większość

opublikowano:
Napastnik z Krakowa miał na sobie charakterystyczną naszywkę. Wyjaśniamy co oznaczała
(fot. zrzut ekranu z X\ Pexels)
Zdjęcia ekwipunku 24-letniego sprawcy zamachu w Krakowie wywołały w sieci falę spekulacji. Uwagę internautów przykuła naszywka z rogatym szkieletem godzącym włócznią w krwawiące serce. W mediach natychmiast zaczęto łączyć napastnika z zagranicznymi formacjami ochotniczymi i wcześniejszymi incydentami w Polsce. Sprawdziliśmy genezę tego symbolu – wbrew pozorom nie ma on nic wspólnego ze zorganizowaną ideologią, a kupić może go każdy.
Polska

Bohaterscy policjanci wybudzeni ze śpiączki. Stan jednego z nich wciąż ciężki

opublikowano:
Wojewoda małopolski Krzysztof Klęczar (P), dyrektorka Wydziału Powiadamiania Ratunkowego Małopolskiego Urzędu Wojewódzkiego Edyta Klimowska-Bobula (C) oraz dyspozytor główny Dyspozytorni Medycznej MUW Dominik Wilk (L) na briefingu prasowym przed posiedzeniem sztabu kryzysowego w siedzibie Małopolskiego Urzędu Wojewódzkiego w Krakowie, 8 bm. Spotkanie zorganizowano w związku z atakiem z użyciem broni palnej, do którego doszło 7 bm. na krakowskim Rynku Głównym. (amb) PAP/Art Service
Walka o życie i zdrowie po zamachu w Krakowie. Nowe informacje o rannych policjantach i ofiarach (fot. PAP/Art Service)
Po tragicznych wydarzeniach w centrum Krakowa małopolskie służby przedstawiły najnowszy raport dotyczący stanu zdrowia poszkodowanych osób. Jak poinformował podczas konferencji prasowej wojewoda małopolski Krzysztof Klęczar, w krakowskich placówkach medycznych przebywa obecnie 16 rannych. Lekarze toczą walkę o powrót poszkodowanych do zdrowia, a szczególną uwagą otoczeni są funkcjonariusze, którzy z narażeniem życia powstrzymali napastnika.
Polska

Co wiemy o zamachowcu z Krakowa. Prawicowy ekstremista czy skrajny lewak?

opublikowano:
Kim był sprawca zamachu w Krakowie?
Kim był sprawca zamachu w Krakowie? (fot. PAP/Art Service, Facebook, x.com)
Tragiczne wydarzenia z krakowskiego Rynku Głównego jeszcze nie doczekały się ustaleń śledczych, a w przestrzeni publicznej już rozgorzała bezwzględna walka o narrację polityczną. Zanim prokuratura i biegli zdołali zrekonstruować pełny profil psychologiczny oraz motywy 24-letniego Michała O., politycy i komentatorzy ruszyli do szufladkowania sprawcy. Wystąpienie ministra spraw wewnętrznych Marcina Kierwińskiego, który niemal natychmiast powiązał napastnika ze „skrajną prawicą”, wywołało falę zarzutów o pochopność i próbę instrumentalnego narzucenia wygodnej tezy. Równolegle zaczęto wyciągać zupełnie przeciwne fakty i poszlaki, ukazując obraz dalece bardziej skomplikowany.
Polska

Ważny gest prezydenta wobec rannych policjantów, którzy powstrzymali mordercę

opublikowano:
Łukasz Gibała
Łukasz Gibała (fot. PAP/Art Service)
Polska wciąż opłakuje ofiary dramatu, do którego doszło na krakowskim Rynku Głównym. W obliczu bezprecedensowego ataku to właśnie determinacja i bezgraniczne poświęcenie funkcjonariuszy Policji zapobiegły jeszcze większej hekatombie. Jak donosi portal wPolityce.pl, prezydent Krakowa Łukasz Gibała wystąpił z inicjatywą szczególnego uhonorowania dwóch rannych policjantów, którzy z narażeniem życia obezwładnili uzbrojonego napastnika.