Polska

Dezinformacja Kierwińskiego - Joński zrzuca winę na mundurówkę

opublikowano:
Minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński na briefingu prasowym przed rozpoczęciem odprawy w siedzibie Małopolskiego Urzędu Wojewódzkiego w Krakowie, 7 bm. Spotkanie dotyczyło ustaleń służb w związku z dzisiejszym atakiem z użyciem broni palnej na krakowskim Rynku Głównym
Panika w obozie władzy. Joński zrzuca winę na służby, byle tylko ratować Kierwińskiego! (fot. PAP/Art Service)
Pospieszna narracja Marcina Kierwińskiego o rzekomych prawicowych powiązaniach zamachowca z Krakowa sypie się jak domek z kart. Gdy ustalenia dziennikarzy oraz słowa śledczych i samorządowców obaliły tezę szefa MSWiA, partyjni koledzy ruszyli z rozpaczliwą odsieczą. Dariusz Joński przekonuje, że minister nie ponosi odpowiedzialności, bo powtórzył jedynie ustalenia służb – tych samych, które w chwili wystąpienia ministra nie weszły jeszcze nawet do mieszkania mordercy.

Przypomnijmy. Świeżo po zamachu na krakowskim Rynku minister Kierwiński powiedział, że 24-letni zamachowiec miał ekstremalne poglądy i był zafascynowany skrajną prawicą. Za nim powtórzyło to wiele polskich i światowych mediów. Kierwiński powiedział to zanim jeszcze policja w ogóle zdążyła przeszukać jego dom. 

Nic nie znalazły 

Tymczasem Super Express poinformował nieoficjalnie, że służby prześledziły już bardzo dokładnie działalność zamachowca w internecie i w mediach społecznościowych. Nie udało im się znaleźć nic, co łączyłoby go z prawicą. Dziennikarze potwierdzili tę informację w kilku niezależnych źródłach. Do słów Kierwińskiego odniósł się także prezydent Krakowa Łukasz Gibała. Stwierdził na antenie Kanału Zero, że były to zbyt daleko idące i nie poparte żadnymi dowodami wnioski.

Nie wiem, na jakiej podstawie pan minister się opiera. Moim zdaniem mamy teraz do czynienia z przypadkiem szaleńca i w związku z tym twierdzenie, że to ma związek z polaryzacją, która w polskiej polityce niewątpliwie istnieje, jest bezpodstawne" - podkreślił.

Zrzucił winę na służby

Tymczasem w obronie partyjnego kolegi stanął europoseł Dariusz Joński. Stwierdził na antenie neoTVP, że to służby – które, przypomnijmy, nie były wtedy jeszcze nawet w mieszkaniu sprawcy – miały przekazać Kierwińskiemu, że napastnik sympatyzował ze skrajną prawicą.

Ja tylko chcę powiedzieć jedną rzecz. Że minister nawet chwili się nie zastanawiał, od razu ruszył do Krakowa. Pierwsza konferencja z premierem Kosiniakiem-Kamyszem, z ministrem Żurkiem była po co? Po to, żeby przekazać wszystkie informacje. które służby przekazały ministrowi. I tam nie było żadnej dezinformacji. Minister przekazał to, co otrzymał między innymi od służb i policji, więc proszę nie informować, że tu jest jakaś dezinformacja" - powiedział.

Należał do organizacji - ale nie pamiętał do której

W podobnym tonie wypowiedział się także wojewoda Krzysztof Klęczar z PSL, który został zapytany na briefingu prasowym o ustalenia Super Expressu. Stwierdził, że na spotkaniu w ścisłym gronie padła informacja, że zamachowiec był członkiem jakiejś organizacji. Nie potrafił jednak podać jej nazwy ani nie wyjaśnił, jaki ma charakter. Wojewoda przyznał, że nie posiada wiedzy na temat tła politycznego tej organizacji. Nie mógł jednak uwierzyć, że Kierwiński mógłby się dopuścić bezczelnej dezinformacji.

Należy podkreślić, iż przedstawiciele służb raportują i nie chce mi się wierzyć, że pan minister Kierwiński powiedziałby coś, na co nie ma potwierdzenia"- stwierdził.

źr. wPolsce24 za wPolityce.pl/Super Exprees/WP

Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?

Zachęcamy do:

  • dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
  • lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
  • oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
  • mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów

Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.

Kraj

Co wydarzyło się w domu zamachowca? Śledczy ujawniają nowe fakty

opublikowano:
mid-26b08008
Kontrteroryści przed domem zamachowca z Krakowa/PAP/Piotr Polak
Jak podaje kielecka Prokuratura Okręgowa, służby zabezpieczyły nośniki elektroniczne i monitoring z domu zamachowca. Przesłuchani zostali także pierwsi świadkowie. Te czynności mają związek z ujawnieniem w mieszkaniu w Ostrowcu Świętokrzyskim ciał rodziców i siostry Michała O., który w sobotnie popołudnie otworzył ogień do przechodniów w centrum Krakowa.
Polska

„Gołymi rękami upychałem gazę w klatce piersiowej”. Dwaj lekarze ruszyli na ratunek policjantowi

opublikowano:
Chirurdzy prof. Michał Pędziwiatr (L) i dr Mateusz Wierdak (P) rozmawiają z mediami przed siedzibą Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie, 8 bm. Przebywający z rodzinami w pobliskiej restauracji lekarze pospieszyli z pierwszą pomocą funkcjonariuszom policji, którzy ucierpieli w wymianie ognia ze sprawcą zamachu terrorystycznego na krakowskim Rynku Głównym 7 listopada br. (amb) PAP/Art Service
Walka na krawędzi życia. Wstrząsająca relacja chirurgów z serca zamachu w Krakowie. Prof. Michał Pędziwiatr i dr Mateusz Wierdak. (fot. PAP/Art Service)
Wśród osób, które jako pierwsze udzieliły pomocy ciężko rannemu policjantowi w centrum Krakowa, znaleźli się wybitni krakowscy lekarze: dr Mateusz Wierdak oraz prof. Michał Pędziwiatr. Chirurdzy, którzy w chwili ataku przebywali w pobliżu prywatnie ze swoimi rodzinami, bez wahania ruszyli ratować życie poszkodowanym.
Polska

Zagadka naszywki zamachowca z Krakowa rozwiązana. To nie to, co myśli większość

opublikowano:
Napastnik z Krakowa miał na sobie charakterystyczną naszywkę. Wyjaśniamy co oznaczała
(fot. zrzut ekranu z X\ Pexels)
Zdjęcia ekwipunku 24-letniego sprawcy zamachu w Krakowie wywołały w sieci falę spekulacji. Uwagę internautów przykuła naszywka z rogatym szkieletem godzącym włócznią w krwawiące serce. W mediach natychmiast zaczęto łączyć napastnika z zagranicznymi formacjami ochotniczymi i wcześniejszymi incydentami w Polsce. Sprawdziliśmy genezę tego symbolu – wbrew pozorom nie ma on nic wspólnego ze zorganizowaną ideologią, a kupić może go każdy.
Kryminał

Szok! To powiedzieli sąsiedzi o zamachowca z Krakowa

opublikowano:
Czynności w mieszkaniu rodziny O.
fot. PAP/Piotr Polak
Spokojny, małomówny niewyróżniający się niczym szczególnym – tak sąsiedzi opisywali w rozmowach z dziennikarzami sprawcę masakry w Krakowie, 24-letniego Michała O. Rodzice i siostra zamachowca nie żyją – ich ciało ujawniły służby w rodzinnym mieszkaniu O. w Ostrowcu Świętokrzyskim.
Polska

Bohaterscy policjanci wybudzeni ze śpiączki. Stan jednego z nich wciąż ciężki

opublikowano:
Wojewoda małopolski Krzysztof Klęczar (P), dyrektorka Wydziału Powiadamiania Ratunkowego Małopolskiego Urzędu Wojewódzkiego Edyta Klimowska-Bobula (C) oraz dyspozytor główny Dyspozytorni Medycznej MUW Dominik Wilk (L) na briefingu prasowym przed posiedzeniem sztabu kryzysowego w siedzibie Małopolskiego Urzędu Wojewódzkiego w Krakowie, 8 bm. Spotkanie zorganizowano w związku z atakiem z użyciem broni palnej, do którego doszło 7 bm. na krakowskim Rynku Głównym. (amb) PAP/Art Service
Walka o życie i zdrowie po zamachu w Krakowie. Nowe informacje o rannych policjantach i ofiarach (fot. PAP/Art Service)
Po tragicznych wydarzeniach w centrum Krakowa małopolskie służby przedstawiły najnowszy raport dotyczący stanu zdrowia poszkodowanych osób. Jak poinformował podczas konferencji prasowej wojewoda małopolski Krzysztof Klęczar, w krakowskich placówkach medycznych przebywa obecnie 16 rannych. Lekarze toczą walkę o powrót poszkodowanych do zdrowia, a szczególną uwagą otoczeni są funkcjonariusze, którzy z narażeniem życia powstrzymali napastnika.
Polityka

Przerażający cynizm! Ziemkiewicz obnaża plan Tuska po zamachu

opublikowano:
AWIK8652
Rafał Ziemkiewicz, fot. Fratria
Zagraniczne media szybko podchwyciły narrację ministra Marcina Kierwińskiego na temat sprawcy masakry w Krakowie. Szef MSWiA zasugerował, że Michał O. „był zafascynowany skrajnie prawicową ideologią”. Takie działanie rządu ocenił publicysta Rafał Ziemkiewicz, zwracając uwagę, że to tak naprawdę w sumie nic nowego.