Polska

Bodnar chce uchylenia immunitetu I prezes Sądu Najwyższego. Komunikat prokuratury

opublikowano:
AS_DSC00984_20250204.webp.jSfM0qP0MSmno9tjsAkA.7aKyHBHzZ_
Bodnar chce uchylenia immunitetu Małgorzaty Manowskiej. (fot.Fratria/Andrzej Skwarczyński)
Adam Bodnar chce uchylenia immunitetu Małgorzaty Manowskiej - pierwszej prezes Sądu Najwyższego oraz przewodniczącej Trybunału Stanu. Do obydwu instytucji trafiły już wnioski w tej sprawie.

Jak przekazała w komunikacie Prokuratura Krajowa w wyniku przeprowadzonego śledztwa „prokurator uzyskał materiał dowodowy dostatecznie uzasadniający podejrzenie, że Małgorzata Manowska, sędzia Sądu Najwyższego oraz członek Trybunału Stanu, popełniła trzy czyny zabronione.

Pierwszy z nich miał polegać na przekroczeniu uprawnień w związku z uznaniem ważności głosowań Kolegium SN mimo braku kworum.

- W okresie od 7 października 2021 r. do 12 lipca 2022 r. Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Manowska zdecydowała o przeprowadzeniu szeregu głosowań Kolegium SN w trybie obiegowym przy użyciu środków komunikacji elektronicznej, przekazując projekty uchwał członkom kolegium. Jako podstawę tych działań wskazała art. 31zzg ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 roku o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych – informuje PK.

- Tymczasem podczas 7 głosowań Kolegium SN, w okresie od października 2021 do lipca 2022 roku, kworum to nie zostało zachowane – głosowało mniej niż wymaganych prawem jedenastu członków – dodano.

Prokuratura zarzuca Manowskiej również „niedopełnienie obowiązków w związku z niezwołaniem w ustawowym terminie posiedzenia pełnego składu Trybunału Stanu”. Sprawa dotyczy wniosku o zwołanie posiedzenia pełnego składu Trybunału Stanu między innymi w sprawie uchylenia jego regulaminu, który 20 marca 2024 roku złożył członek Trybunału Stanu Przemysław Rosati wraz z podpisami 5 innych członków Trybunału Stanu.

- Przewodnicząca Trybunału Stanu Małgorzata Manowska zaniechała zwołania posiedzenia pełnego składu Trybunału Stanu nie tylko w terminie 45 dni od dnia złożenia pisemnego wniosku, ale też do dnia dzisiejszego, wskutek czego nie dopełniła swojego obowiązku wynikającego wprost z § 7 ust. 3 regulaminu Trybunału Stanu – uważa PK.

Jak przekazała prokuratura, wniosek o uchylenie immunitetu pierwszej prezes SN dotyczy także „niedopełnienia obowiązków w związku z niewykonaniem prawomocnego postanowienia Sądu Okręgowego w Olsztynie dotyczącego uchwały o zawieszeniu sędziego Pawła Juszczyszyna”.

- Prokurator ustalił, iż nie zachodziły żadne przeszkody prawne ani faktyczne, które uniemożliwiałyby wykonanie obowiązku nałożonego postanowieniem Sądu Okręgowego w Olsztynie z dnia 10 maja 2021 roku, sygn. akt I Co 76/21, który sprowadzał się do wykonania czynności technicznej – opatrzenia opublikowanej na stronie internetowej uchwały Sądu Najwyższego stosowną adnotacją – podaje PK.

Pociągnięcie do odpowiedzialności karnej Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego wymaga zgody Trybunału Stanu oraz właściwego sądu dyscyplinarnego - Izby Odpowiedzialności Zawodowej SN.

źr. wPolsce24 za Prokuratura Krajowa

Polska

Będą cenzurowali internet? Ta wypowiedź Gawkowskiego budzi niepokój

opublikowano:
Krzysztof Gawkowski stwierdził, że internet został „zatruty”, i przekonywał, że na platformy cyfrowe należy „nałożyć chomąto”, aby zwiększyć nadzór nad ich działalnością.
Krzysztof Gawkowski (fot.PAP/Piotr Nowak)
Krzysztof Gawkowski stwierdził, iż współczesny internet „został zatruty” i że na platformy cyfrowe powinno zostać „nałożone chomąto”. Wielu internautów uznało to za zapowiedź cenzury internetu.
Polska

Zondacrypto coraz większym problemem Tuska? PiS ujawnia niewygodne fakty

opublikowano:
Politycy PiS wskazują na okoliczności umorzenia śledztwa dotyczącego Zondacrypto, a Jarosław Kaczyński oskarża Donalda Tuska i ministra sprawiedliwości o kłamstwo w tej sprawie.
Od lewej: Dariusz Korneluk, Sebastian Rom, Adam Bodnar (fot.Screenshot - Youtube/wPolsce24)
Afera Zondacrypto coraz mocniej uderza w rząd Donalda Tuska, a politycy PiS wskazują na okoliczności umorzenia jednego ze śledztw dotyczących spółki przez ludzi związanych z obecną władzą. Jarosław Kaczyński zarzucił premierowi i ministrowi sprawiedliwości kłamstwo, przekonując, że w demokratycznym państwie taka sytuacja powinna doprowadzić do dymisji rządu.
Polska

Chcieli uderzyć w Wosia? Poseł PiS odpowiedział zawiadomieniem na Żurka

opublikowano:
Michał Woś usłyszał zarzuty dotyczące awansu funkcjonariusza Służby Więziennej, po czym sam złożył zawiadomienie do prokuratury, wskazując na działania przedstawicieli obecnej władzy.
Michał Woś (po lewej) oraz Waldemar Żurek (po prawej)
Waldemar Żurek poinformował o przedstawieniu zarzutów politykowi PiS Michałowi Wosiowi, dotyczących rzekomego przekroczenia przez niego uprawnień w czasie pełnienia funkcji wiceministra. On sam nie pozostał obojętny w tej sprawie i również złożył zawiadomienie do prokuratury przeciwko przedstawicielom obecnej władzy.
Polska

 100 dni bezkarności. Wyłudził fortunę ze szpitala, a prokuratura dziwnie milczy

opublikowano:
Kto chroni Dawida Kacprzyka? Zniknęło pół miliona, a prokuratura i izby lekarskie od 100 dni omijają go szerokim łukiem
Minęło 100 dni, a prokuratura nawet go nie przesłuchała. Kto rozpiął polityczny parasol nad oskarżanym medykiem? (fot. wPolsce24)
Sprawa Dawida Kacprzyka, lekarza podejrzewanego o wyłudzenie gigantycznej kwoty z warszawskiego szpitala, budzi coraz większe oburzenie opinii publicznej. Choć od wybuchu afery minęło już sto dni, główny zainteresowany wciąż unika odpowiedzialności, a śledczy zdają się nie dostrzegać problemu. Z kasy placówki medycznej zniknęło pół miliona złotych, jednak prokuratura do tej pory nie zdecydowała się nawet na przesłuchanie medyka, mimo istnienia licznych dowodów opisywanych przez media. Ta niezrozumiała bierność organów ścigania rodzi poważne pytania o to, kto tak naprawdę chroni lekarza przed celownikiem wymiaru sprawiedliwości.
Polska

Podły atak Czarzastego! Padły słowa o „sutenerstwie” i rezygnacji z urzędu

opublikowano:
Włodzimierz Czarzasty zaatakował Karola Nawrockiego, przywołując oskarżenia z kampanii wyborczej, i wezwał prezydenta do rezygnacji z urzędu.
Włodzimierz Czarzasty (fot.PAP/Leszek Szymański)
Włodzimierz Czarzasty po raz kolejny zdecydował się publicznie zaatakować prezydenta Karola Nawrockiego, posiłkując się oskarżeniami, jakie padały pod adresem głowy państwa, a które okazały się jedynie pomówieniami lub w związku z którymi toczą się obecnie postępowania sądowe. Wszystko to w celu obrony kandydatury Macieja Berka.
Polska

Rząd „rozwiązuje” problem wypadków na kolei batem na kierowców. Zamiast audytu i służb będzie kolejna represyjna ustawa

opublikowano:
Wypadek na kolejowym przejściu dla pieszych w Oleśnicy
Wypadek na przejściu kolejowym (fot. Pixabay/ zdjęcie ilustracyjne)
Wystarczyło jedno posiedzenie rządu, by ogłosić sukces w walce z kryzysem na polskich torach. Recepta ekipy rządzącej na serię niebezpiecznych zdarzeń kolejowych okazała się uderzająco prosta: nie będzie wielkich inwestycji w infrastrukturę, audytów i żadnych wniosków z działań służb. Będzie za to nowy bat na kierowców i administracyjne odbieranie prawa jazdy. Magia ustawy znów ma zastąpić realne bezpieczeństwo.