Polska

Awantura wokół Kołodziejczaka obciąża PO. "To powtórka z mechanizmu Palikota i Niesiołowskiego"

opublikowano:
Wystąpienie detektywa Krzysztofa Rutkowskiego w sprawie Michała Kołodziejczaka, byłego wiceministra rolnictwa, to nie tylko żałosne podsumowanie dotychczasowej obecności lidera Agrounii w życiu publicznym, lecz przede wszystkim desperacka próba odwrócenia uwagi od potężnego kryzysu wizerunkowego i klęski Koalicji Obywatelskiej w wyborach w Krakowie. Tak występ Rutkowskiego w sejmie ocenia Jan Dziedziczak poseł Prawa i Sprawiedliwości.

Parlamentarzysta podkreślił, że sprawa Kołodziejczaka nie jest odosobnionym incydentem, lecz bezpośrednią konsekwencją decyzji personalnych szefa rządu. Polityk PiS w ostrych słowach przypomniał okoliczności wprowadzenia obecnego koalicjanta do Sejmu przez Donalda Tuska:

Michał Kołodziejczak był watażką agresywnym, psującym życie publiczne, atakującym fizycznie parlamentarzystów Prawa i Sprawiedliwości, ich rodziny (...) Donald Tusk postanowił wziąć taką agresywną, siejącą nienawiść postać na listy wyborcze Platformy. Dał mu pierwsze miejsce, wchodzące miejsce do parlamentu. Dał mu później funkcję w swoim rządzie. (...) I to wszystko jest odpowiedzialność Donalda Tuska”.

Jak zaznaczył Dziedziczak, lider PO zdecydował się na polityczną transakcję, kupując poparcie i wprowadzając do rządu człowieka o skrajnych metodach działania.

Zdaniem posła PiS casus Kołodziejczaka idealnie wpisuje się w stały mechanizm promowania kontrowersyjnych postaci w obozie Koalicji Obywatelskiej, przypominając wcześniejsze kariery Janusza Palikota czy Stefana Niesiołowskiego. Odnosząc się do pojawiających się w przestrzeni publicznej doniesień o taśmach, substancjach odurzających i propozycjach stanowisk, Dziedziczak nie krył oburzenia:

To wszystko kompromituje nie tylko Kołodziejczaka, ale Donalda Tuska, który go w polityce stworzył”.

Oceniając standardy panujące w koalicji rządzącej, Dziedziczak dodał również: 

Pamiętajmy o tym, że ten obóz polityczny to grupa często bardzo zamoralizowanych ludzi. Wszyscy na wszystkich mają haki, troszkę jak w organizacji mafijnej”.

W tle skandalu pozostaje również bilans rządów Koalicji Obywatelskiej na polskiej wsi, gdzie zdaniem posła rolnicy zostali całkowicie oszukani w kwestii skupów, cen paliw oraz porozumienia z Mercosur. Zamiast merytorycznego rozliczenia, opinia publiczna była świadkiem kuriozalnego spektaklu w Sejmie. 

Występ pana Rutkowskiego, no to był kabaret. Myślę, że wszyscy mieli podobne odczucia. Reklama jego firmy",

Podsumował polityk opozycji, wskazując, że obóz władzy próbuje przykryć tym spektaklem dramatyczny dla Platformy Obywatelskiej wynik wyborczy w Krakowie.

Więcej w materiale wideo powyżej artykułu.

źr. wPolsce24 


Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?

Zachęcamy do:
•⁠ ⁠dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
•⁠ ⁠lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
•⁠ ⁠oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
•⁠ ⁠mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów

Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.


Polityka

"Właśnie sprzedali polski rynek kapitałowy!". Poseł alarmuje

opublikowano:
Donald Tusk i Andrzej Domański
Donald Tusk i Andrzej Domański/Fot. Fratria
"Domański i Tusk właśnie sprzedali polski rynek kapitałowy! Oddali nadzór nad GPW, izbami rozliczeniowymi i depozytami prosto do ESMA w Paryżu!" - napisał były minister aktywów państwowych Jacek Sasin na portalu X.
Polityka

Cyrk w Sejmie. Pojawił się Rutkowski. Tak bronił Kołodziejczaka

opublikowano:
mid-26a11311 (1)
Michał Kołodziejczak i Krzysztof Rutkowski/Fot. PAP/Marian Zubrzycki
"Jeżeli chodzi o byłego wiceministra rolnictwa Kołodziejczaka, niestety dziś nie udzieli żadnych informacji ze względu na to, że obejmuje go tajemnica toczącego się postępowania, w wyniku wczorajszego zawiadomienia przed łódzką delegaturą ABW" - powiedział Krzysztof Rutkowski podczas konferencji prasowej w Sejmie.
Polska

Udawali pracowników banków i okradali Polaków. Wpadło 12 osób

opublikowano:
Udawali pracowników banków i okradali Polaków. Wpadło 12 członków zorganizowanej grupy
Zmasowana akcja polskich służb i kontrterrorystów z BOA. Aresztowania za wyłudzenia kodów płatności (fot. Policja)
Służby uderzyły w międzynarodową grupę przestępczą zajmującą się oszustwami finansowymi na masową skalę. Funkcjonariusze CBŚP, CBZC, ABW oraz policyjni kontrterroryści zatrzymali łącznie 12 osób podejrzanych o drenowanie kont bankowych za pomocą szybkich płatności mobilnych. Z ustaleń śledczych wynika, że sprawcy prowadzili przestępczy proceder nieprzerwanie od 2024 roku, działając głównie na terenie Warszawy, Łodzi, Białegostoku oraz innych polskich miast.
Polska

Morawiecki zdradził, z kim pójdzie do wyborów

opublikowano:
Mateusz Morawiecki domaga się komisji śledczej w sprawie szpitala
Mateusz Morawiecki domaga się komisji śledczej w sprawie szpitala (wPolsce24)
Karty zostały odkryte! Mateusz Morawiecki podjął kluczową decyzję w sprawie nadchodzących wyborów parlamentarnych. Jak donosi portal wPolityce.pl, były premier nie zamierza iść na zgniłe kompromisy i ogłosił samodzielny start swojego ugrupowania Rozwój Plus. Cel jest jeden i nie podlega dyskusji: bezwzględne odsunięcie od władzy szkodliwego rządu Donalda Tuska!
Polska

Szok w Lublinie. Ukrainiec studiujący na KUL planował krwawą rzeź. Chciał mordować w ramach „krwawego piątku”!

opublikowano:
Jaroslaw F. zatrzymany przez policję
Jaroslaw F. (fot. policja.pl)
Włos jeży się na głowie po doniesieniach z Lublina. Tylko czujność studentów zapobiegła tragedii, która mogła wstrząsnąć całą Polską. 21-letni obywatel Ukrainy, student kryminologii na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim, został aresztowany pod zarzutem przygotowań do morderstw z motywacji rasistowskiej. Mężczyzna posiadał arsenał noży i planował urządzić na ulicach lubelskiego miasta rzeź przypadkowych osób.
Polska

Bunt wiernych w Grojcu! Ludzie stanęli murem za proboszczem. „Karany za dobroć?”

opublikowano:
Parafianie walczą o proboszcza
Parafianie walczą o proboszcza (fot. wPolsce24)
Wierni z parafii w Grojcu nie składają broni. Po tym, jak decyzją kurii ich wieloletni i powszechnie szanowany proboszcz, ks. Józef, został odwołany z posługi, przed świątynią doszło do wielkich manifestacji poparcia. Mieszkańcy – od najmłodszych po seniorów – z czerwonymi sercami w dłoniach jasno pokazali, że nie godzą się na odebranie im kapłana, który był dla nich prawdziwym ojcem i duszpasterzem.