Posłanka już dwa lata temu domagała się sprawdzenia, czy Kołodziejczak ćpa
W programie „Popek i Stanisławski do południa” poseł Anna Gembicka odniosła się do bieżących problemów i kontrowersji wokół wiceministra rolnictwa Michała Kołodziejczaka. Jak podkreśliła, jego zachowanie od dawna budziło poważny niepokój, a ona sama alarmowała w tej sprawie z sejmowej mównicy na długo przed ostatnimi wydarzeniami.
Sejmowy wniosek o testy na narkotyki
Gembicka przypomniała, że zaniepokojenie zachowaniem polityka nie jest niczym nowym:
Niestety przypuszczałam. Nawet dwa lata temu mówiłam już o tym we wniosku formalnym na mównicy sejmowej – zgłaszałam taki wniosek o przebadanie go na obecność substancji psychoaktywnych. Oczywiście ten wniosek został zlekceważony, nic z tym nie zrobiono” – mówiła była minister rolnictwa.
Dodała, że już wtedy zachowania Kołodziejczaka budziły podejrzenia:
Te zachowania Michała Kołodziejczaka były, łagodnie mówiąc, co najmniej bardzo dziwne. Przede wszystkim taka nadpobudliwość, takie dziwaczne zachowania momentami. Też te różne materiały, które on udostępniał gdzieś tam na balkonie, chociażby ministerstwa, gdzie tak siedział rozłożony, mówił, że nuda, nic się nie dzieje w tym ministerstwie, obok stało gdzieś tam... konopie, zakładam, że włókniste, no bo nie przypuszczam, żeby to były te konopie...” – wskazywała posłanka PiS.
Sen podczas negocjacji i osłabianie pozycji Polski
W audycji przypomniano głośną sytuację z udziałem Kołodziejczaka podczas kluczowych polsko-ukraińskich rozmów dotyczących tranzytu i importu produktów rolnych, kiedy wiceminister został sfotografowany z zamkniętymi oczami, w pozycji półleżącej.
Gembicka oceniła to jako bezpośrednie osłabianie interesów polskiego państwa:
Przede wszystkim to jest bardzo niebezpieczna sytuacja, jeżeli prowadzone są tak ważne negocjacje i jedna ze stron zachowuje się w taki sposób, co może sugerować właśnie gdzieś tam zażycie różnego rodzaju substancji. No to niestety dodaje się broń do ręki tej drugiej stronie. No bo niestety i to Ukraińcy wykorzystali” – mówiła.
Czy Tusk „poświęci” wiceministra?
Pytana o to, jak na narastające kontrowersje zareaguje szef rządu, Anna Gembicka wyraziła sceptycyzm wobec deklaracji o natychmiastowym rozliczeniu czy trwałym odsunięciu Kołodziejczaka. Jej zdaniem obecne zawieszenie to jedynie gra na przeczekanie:
A ja uważam, że Donald Tusk będzie próbował na razie tę sprawę przemilczeć, a później jednak powrócić do projektu 'Michał Kołodziejczak'. Bo pamiętajmy, że Michał Kołodziejczak odgrywał ważną rolę, jeżeli chodzi o wzbudzanie na wsi określonych nastrojów, gdzieś tam znalazł posłuch wśród rolników” – zauważyła.
Posłanka PiS zwróciła również uwagę na milczenie prorządowych mediów tuż po wybuchu afery taśmowej:
Zwróćmy uwagę: pierwsze godziny, kilkanaście godzin po ujawnieniu tej sprawy, wszystkie te media głównego nurtu milczały. Oni udawali, że sprawy nie ma, że właściwie nic się nie stało (...). Oni zobaczyli, że ta kula śnieżna już się za bardzo rozpędziła, musiała być jakaś reakcja, więc został zawieszony. Natomiast moim zdaniem, jeżeli nikt nie będzie do tej sprawy wracał, no to oni za jakiś czas znowu gdzieś tam do tej kandydatury wrócą”.
Jak podsumowała parlamentarzystka, Donald Tusk zbyt mocno zainwestował w wizerunek lidera AgroUnii, by łatwo z niego zrezygnować:
Donald Tusk robił z niego takiego, no przepraszam, zbawcę polskiego rolnictwa. On to przedstawiał jako osobę, która gdzieś będzie remedium na wszystkie problemy, rozwiąże wszystkie kłopoty. (...) Moim zdaniem niektóre środowiska za dużo zainwestowały w Kołodziejczaka, żeby tak łatwo się poddać” – skwitowała Anna Gembicka.
źr. wPolsce24
Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?
Zachęcamy do:
• dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
• lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
• oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
• mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów
Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.









