Polska

Ministerstwo Zdrowia pokazało projekt nowelizacji ustawy o wychowaniu w trzeźwości. Czy powstawał "na trzeźwo"?

opublikowano:
alkohol alkoholizm butelka piwo 0987 014
W Polsce co rano sprzedaje się prawie 3 miliony piw. A przez całą dobę ok. 16 milionów (Fot. Fratria)
Ministerstwo Zdrowia przedstawiło projekt nowelizacji ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi, który zaprzecza sam sobie!

Choć dokument odnosi się do problemu spożycia alkoholu w Polsce, nie proponuje kluczowego i najbardziej skutecznego rozwiązania, jakim byłby całkowity zakaz reklamy alkoholu. W efekcie nowelizacja jawi się jako zbór powierzchownych zmian, które nie wpłyną na poprawę zdrowia publicznego. Jakby tego było mało – projekt zaprzecza swojemu uzasadnieniu, gdyż w rekomendacjach stojących za nowelizacją wprost wskazuje się konieczność całkowitego zakazu reklamy. Naprawdę trudno ten absurd zrozumieć!

Ministerstwo cytuje WHO, ale nie realizuje jej zaleceń

W uzasadnieniu do projektu Ministerstwo Zdrowia powołuje się na rekomendacje Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), która jednoznacznie wskazuje, że zakaz reklamy alkoholu to jedno z najbardziej skutecznych narzędzi ograniczania spożycia napojów wysokoprocentowych. WHO zaleca: "Wprowadzanie zakazów lub kompleksowego ograniczenia dotyczących reklamy, sponsorowania i promocji alkoholu jako skutecznych i opłacalnych środków do osiągnięcia korzyści dla zdrowia publicznego oraz ochrony dzieci, młodzieży i abstynentów przed presją spożywania alkoholu."

Mimo przywołania tej rekomendacji Ministerstwo Zdrowia nie decyduje się na wprowadzenie takiego zakazu. Brak całkowitego zakazu reklamy alkoholu stoi w sprzeczności z przytaczanymi dowodami naukowymi i logiką samego uzasadnienia ustawy.

Niepokojące dane na temat spożycia piwa

Ministerstwo Zdrowia podkreśla, że Polacy najwięcej alkoholu konsumują w piwie. Dane za 2023 rok wskazują, że 53,8 proc. spożytego alkoholu pochodziło właśnie z piwa. Rok później było to już 55 proc. Pomimo tego również w tym zakresie resort nie proponuje pożądanych działań, takich jak eliminacja reklam piwa czy zmniejszenie jego dostępności. A problem jest palący, bo jak wyliczyło Krajowe Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom statystyczny Polak wypił w 2023 roku aż 87,4 litra piwa, a w 2024 roku było to już 93 litry na głowę! Co więcej! Dane sprzedaży wyraźnie pokazują, że piwo jest bardzo chętnie kupowane w godzinach porannych, a więc można mieć pewność, że jest konsumowane przez osoby, które następnie pod wpływem piwa podejmują swoją pracę. Z 16 milionów sztuk piwa kupowanych codziennie w Polsce aż 2,9 miliona jest nabywanych w godzinach porannych.

Reklama alkoholu naraża dzieci i młodzież

Wszechobecna reklama piwa to jeden z kluczowych czynników promujących spożycie alkoholu wśród młodych ludzi. Ministerstwo Zdrowia zauważa ten problem i proponuje jedynie podwyższenie kar za łamanie przepisów dotyczących reklamy, zamiast wprowadzenia całkowitego zakazu. To działanie pozorne, które nie rozwiązuje problemu, a jedynie wzmacnia kontrolę nad nielegalnymi treściami reklamowymi.

Dlaczego Ministerstwo Zdrowia ignoruje ekspertów?

Od lat środowiska eksperckie i organizacje pozarządowe apelują o zaostrzenie przepisów dotyczących reklamy alkoholu. Rząd i Ministerstwo Zdrowia pozostają jednak na te głosy obojętni. Badania opinii publicznej wskazują, że ponad połowa Polaków opowiada się za całkowitym zakazem reklamy alkoholu (badanie IBRiS z listopada 2024). Obywatelska petycja w tej sprawie pod którą podpisało się 48 tysięcy Polek i Polaków trafiła do Sejmu raptem przed miesiącem. Osoby, którym leży na sercu dobrostan polskiego społeczeństwa miały nadzieję, że ta działania zainspirują resort zdrowia to przygotowania wartościowych rozwiązań w nowelizacji ustawy.

Dodatkowo organizacje międzynarodowe, takie jak OECD, zalecają wprowadzenie zakazu sponsorowania wydarzeń sportowych przez firmy alkoholowe. Eksperci zgodnie wskazują na konieczność wprowadzenia szerokich regulacji, obejmujących nie tylko zakaz reklamy alkoholu, ale również ograniczenie jego dostępności.

Rekomendowane zmiany, które pochodzą głównie od osób zmagających się na co dzień z usuwaniem skutków uzależnień niestety nie znalazły się w przedstawionym projekcie nowelizacji. Zabrakło w nim miejsca na wspomniany już całkowity zakaz reklamy alkoholu, w tym piwa i piwa bezalkoholowego, ale nie tylko. Ministerstwo zdrowia nie widzi potrzeby wprowadzenia zakazu sprzedaży alkoholu w godzinach 22-9, zakazu sprzedaży alkoholu na stacjach benzynowych, wprowadzenia akcyzy proporcjonalnej do zawartości alkoholu, ograniczenie maksymalnej zawartości alkoholu w piwie do 4 proc. czy wprowadzenia obowiązku sprzedaży piwa na wydzielonych stoiskach. Nie zamierza także zakazywać osobnym przepisem sprzedaży piwa bezalkoholowego nieletnim.

Warto zaznaczyć, że o powyższe zamiany apelowały takie podmioty jak PZH Instytut Zdrowia Publicznego czy wymienione wyżej Krajowe Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom, a więc organizacje których głos powinien być wysłuchiwany przez resortowych legislatorów.

Ustawa wydmuszka, nie wiadomo po co powstała

Jeżeli obecny projekt nowelizacji ustawy o wychowaniu w trzeźwości zostanie utrzymany w swoim kształcie będzie to zmarnowana szansa na realne ograniczenie spożycia alkoholu w Polsce. Ministerstwo Zdrowia, mimo świadomości skali problemu i powoływania się na badania naukowe, nie podejmuje kluczowej decyzji o całkowitym zakazie reklamy alkoholu.

Obecne propozycje zmian są powierzchowne i nie stanowią skutecznego narzędzia w walce z alkoholizmem. Polska potrzebuje odwagi legislacyjnej i kompleksowych regulacji, które faktycznie przyczyniają się do poprawy zdrowia publicznego.

źr. wPolsce24

Polska

Nadciąga najsilniejsze Super El Niño od 100 lat. Klimatolodzy ostrzegają przed tym, co stanie się w Polsce

opublikowano:
Śnieg na dłoni
(fot. ilustracyjna/ pexels)
El Niño na Pacyfiku rozwija się w rekordowym tempie i może stać się najintensywniejszym zjawiskiem tego typu od ponad 100 lat. Co to oznacza dla zimy w Polsce?
Polska

Ostatnie pożegnanie zamordowanego księdza z Jarosławia. Na pogrzebie padły słowa, które poruszyły wszystkich

opublikowano:
Zrzut ekranu 2026-09-29 211138
We wtorek odbyły się uroczystości pogrzebowe ks. Stanisława Zbojnowicza, skromnego kapłana zamordowanego w bestialskim ataku nożownika. W ostatniej drodze duchownego, który przez lata bezinteresownie pomagał potrzebującym, uczestniczyła rodzina, bliscy, parafianie oraz przedstawiciele władz państwowych.
Polska

Skandal wokół posła KO! Sąd nie zgodził się na areszt dla Króla

opublikowano:
2480821_6
Prokuratura Europejska zarzuca posłowi Wojciechowi Królowi cztery czyny o charakterze korupcyjnym oraz płatną protekcję. Śledczy wnioskowali o tymczasowy areszt dla polityka, jednak sąd zastosował środki wolnościowe. W tle sprawy pojawiają się miliony złotych unijnych dotacji oraz wątki wpływania na obsadę stanowisk w państwowych i samorządowych instytucjach.
Polska

Kolejna firma padła ofiarą hakerów. Znów wyciekły dane Polaków!

opublikowano:
Doszło do cyberataku na firmę Fakturownia, w którym wyciekły dane jej klientów
(fot. ilustracyjna Pexels)
Doszło do kolejnego cyberataku na polską firmę. W jego wyniku w ręce hakerów znów wpadły dane wrażliwe Polaków.
Polska

Wulgarny atak na reportera wPolsce24. Lech Wałęsa w amoku: „Chcesz, żebym cię potłukł?”

opublikowano:
2480791_2
Uroczystość urodzinowa Lecha Wałęsy zmieniła się w festiwal agresji i wyzwisk po tym, jak reporter telewizji wPolsce24, Rafał Jarząbek, próbował zadać byłemu prezydentowi pytania o jego przeszłość agenturalną oraz głośne ustalenia prokuratury dotyczące jego niepiśmienności. Zamiast merytorycznych wyjaśnień, były lider „Solidarności” oraz jego otoczenie zareagowali wulgaryzmami, groźbami fizycznymi i szarpaniną.
Polska

Potrącił trzy osoby, w tym własnego brata. Policja podejrzewa, że to nie był wypadek

opublikowano:
Pod Poznaniem 39-latek potrącił trzy osoby, w tym swojego brata - policja podejrzewa, że to nie był wypadek
(fot. ilustracyjna Pexels)
Pod Poznaniem 39-letni kierowca potrącił trzy osoby, w tym swojego brata. Policja podejrzewa, że to nie był wypadek.