Polska

5 ton kosmicznego złomu przeleciało nad Polską! Nasi sąsiedzi wydali pilne ostrzeżenie

opublikowano:
start rakiety
(fot. ilustracyjna/ pexels)
W niedzielny poranek nad terytorium Polski zaobserwowano przelot 5-tonowego członu chińskiej rakiety nośnej ZQ-2E. Choć polskie służby i eksperci uspokajają mieszkańców naszego kraju, nasi południowi sąsiedzi znaleźli się w strefie ryzyka. Metalowe elementy mogą spaść na terytorium Słowacji.

W niedzielę o godzinie 6:13 Polska Agencja Kosmiczna zarejestrowała przelot potężnego obiektu oznaczonego jako ZQ-2E. Trasa przelotu 5-tonowego elementu rakiety wiodła z południa na północ. Została ona uwieczniona przez specjalistyczną sieć kamer bolidowych Skytinel. Obiekt uchwycono w okolicach Bielska-Białej, skąd kontynuował lot aż nad wybrzeże Szwecji.

Eksperci ze Skytinel oraz POLSA jednoznacznie uspokajają, zapewniając, że rakieta znajdowała się na wznoszącym odcinku orbity, co wykluczyło ryzyko deorbitacji i upadku elementów na terytorium Polski podczas tego przelotu.

Słowacja w strefie ryzyka. „Obiekt nie spali się całkowicie”

Zdecydowanie inaczej sytuacja wygląda u naszych południowych sąsiadów. Słowackie portale informacyjne oraz lokalni astronomowie wydali w niedzielę ostrzeżenia dotyczące niekontrolowanego powrotu fragmentów maszyny na Ziemię.

Z wyliczeń analityków wynika, że istnieje prawdopodobieństwo spadnięcia metalowych szczątków na teren Słowacji. Wszystko przez masę obiektu – wynosi ona około 5000 kg, przez co element nie ulegnie całkowitemu spaleniu w atmosferze.

Margines błędu i okno czasowe POLSA

Polska Agencja Kosmiczna śledziła proces niekontrolowanego wejścia obiektu w atmosferę już od soboty. Przewidywane okno czasowe dla tego zdarzenia wyznaczono na niedzielę w godzinach od 5:55 do 16:03 czasu polskiego.

Z pierwotnych szacunków wynikało, że nominalny punkt wejścia w atmosferę nastąpi o 10:59. POLSA zaznaczyła jednak, że w takich przypadkach występuje duży margines błędu, który wynosił nawet 5 godzin i 4 minuty.

Skąd wzięła się rakieta ZQ-2E?

Opisywany obiekt to pokłosie kosmicznego startu z połowy ubiegłego tygodnia. Rakieta ZQ-2E została wyniesiona w przestrzeń kosmiczną w środę, 14 października 2026 roku. Start przeprowadzono z chińskiego kosmodromu Jiuquan SLC, zlokalizowanego w Mongolii Wewnętrznej w północno-zachodnich Chinach. Po wykonaniu misji jej człon zaczął w sposób niekontrolowany opadać w stronę Ziemi.

Co dalej? POLSA zapowiada raport

Służby państwowe nieustannie monitorują sytuację. POLSA zaapelowała do obywateli o opieranie się wyłącznie na oficjalnych komunikatach. Agencja zapowiedziała także publikację raportu podsumowującego całe zdarzenie. Końcowy komunikat ze szczegółową weryfikacją danych radarowych i optycznych oraz dokładnym miejscem deorbitacji zostanie opublikowany w poniedziałek.

źr. wPolsce24 za money.pl

Polska

Wyczerpany pan Piotr opuścił sąd i przerwał milczenie! Uwagę wszystkich przykuły rany na twarzy

opublikowano:
2495673_4
Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia w Warszawie nie uwzględnił wniosku prokuratury o zastosowanie tymczasowego aresztowania wobec pana Piotra. Po ogłoszeniu decyzji pan Piotr opuścił gmach sądu i poinformował, że wraca do domu.
Polska

Jest nagła decyzja sądu ws. Piotra W. Po ponad 50 godzinach nastąpił przełom

opublikowano:
Zrzut ekranu 2026-10-18 153911
Piotr W. wraca do domu po ponad 50 godzinach od zatrzymania. Warszawski sąd nie zgodził się na wniosek prokuratury o zastosowanie wobec niego tymczasowego aresztowania. Decyzja zapadła po głośnych wydarzeniach, do których doszło w centrum stolicy.
Polska

Mec. Skwarzyński w Telewizji wPolsce24: „To jest państwo policyjne, a nie państwo prawa”

opublikowano:
Mecenas Skwarzyński
Mecenas Skwarzyński (fot. wPolsce24)
Brutalna interwencja policji, prowokacje, zarzuty wyssane z palca, a w tle sędzia z ministerialnej nominacji. Na antenie telewizji wPolsce24 mec. dr Michał Skwarzyński bezlitośnie obnażył bezprawie i represje wymierzone w Piotra W. – obrońcę Trybunału Konstytucyjnego.
Polska

Dramatyczne wyznanie żony Piotra W: Do wczoraj nie wiedziałam, czy w ogóle żyje

opublikowano:
Posłowie PiS rozmawiali z żoną Piotra W.
Posłowie PiS rozmawiali z żoną Piotra W. (fot. wPolsce24)
Dramatyczne sceny pod Sądem Rejonowym dla Warszawy-Śródmieścia. Bliscy bez jakichkolwiek informacji o stanie zdrowia męża i ojca, bezduszne mury instytucji i polityczny odwet w tle — tak wygląda rzeczywistość, z którą mierzą się dziś przeciwnicy obecnej władzy.
Polska

Bolesna diagnoza Jacka Karnowskiego: „Pokażemy, że nasze jest na górze”

opublikowano:
Jacek Karnowski
Jacek Karnowski (fot. wPolsce24)
Wydarzenia pod Trybunałem Konstytucyjnym pokazują z pełną ostrością, w jakim kierunku zmierza obecna władza. Siłowe działania wymierzone w protestujących obywateli oraz próby kreowania fałszywych narracji medialnych wokół zatrzymania Piotra W. stały się tematem rozmowy w programie „Raport Wiadomości” w telewizji wPolsce24. Sprawę bezkompromisowo podsumował redaktor naczelny stacji, Jacek Karnowski.
Polska

Dantejskie sceny w Warszawie. „Chodzi o to, żeby zastraszyć naród”

opublikowano:
Zaatakowany mężczyzna
Zaatakowany mężczyzna (fot. wPolsce24)
Kiedy władza zaczyna bać się własnych obywateli, zazwyczaj sięga po najstarsze i najbardziej prymitywne narzędzie politycznego rzemiosła: zastraszanie. Obrazy, które w ostatnich dniach obiegły Polskę – od wielotysięcznych demonstracji pod gmachem Trybunału Konstytucyjnego po wstrząsające nagrania brutalnej interwencji wobec pojedynczego manifestanta w centrum Warszawy – nie pozostawiają złudzeń. Wkraczamy w niebezpieczny etap, w którym państwo zamiast na prawie, zaczyna opierać się na demonstracji siły aparatu przymusu.