Polska

Wyczerpany pan Piotr opuścił sąd i przerwał milczenie! Uwagę wszystkich przykuły rany na twarzy

opublikowano:
Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia w Warszawie nie uwzględnił wniosku prokuratury o zastosowanie tymczasowego aresztowania wobec pana Piotra. Po ogłoszeniu decyzji pan Piotr opuścił gmach sądu i poinformował, że wraca do domu.

Przed budynkiem sądu zgromadził się tłum dziennikarzy oraz osób wspierających, oczekujących na oświadczenie pełnomocników i pojawienie się pana Piotra. Zgromadzeni witali go życzeniami zdrowia. Wokół panowało duże poruszenie, a obecne na miejscu osoby apelowały o zapewnienie mu przestrzeni i spokoju, podkreślając, że musi odpocząć po przejściach. Sam pan Piotr publicznie podziękował wymiarowi sprawiedliwości, posłom, którzy udzielili mu wsparcia, oraz reprezentującej go grupie mecenasów, którzy – jak określił – „uratowali mu skórę”.

Wygląd i stan pana Piotra

Pan Piotr był widocznie wyczerpany i mówił ze słyszalną chrypą, przyznając, że jest zmęczony i musi się zrelaksować. Uwagę obecnych przykuły widoczne rany na jego twarzy i czole, będące śladem po zatrzymaniu. Zapytany o obrażenia, odniósł się do nich słowami: „do wesela się zagoi co prawda. Wybaczyłem, ale pamiętam”.

Kluczowa argumentacja obrońców

Pełnomocnicy pana Piotra przedstawili przed sądem szczegółową argumentację, która doprowadziła do odrzucenia wniosku prokuratury. Obrona podtrzymywała, że brak jest prawdopodobieństwa popełnienia czynu zabronionego, wskazując, że czynność legitymowania przez policję nie została przeprowadzona w sposób prawidłowy. Zwrócono również uwagę na dotychczasową niekaralność i tryb życia pana Piotra, co wykluczało przesłanki do stosowania najsurowszego środka zapobiegawczego.

Odnosząc się do doniesień o nożu, obrońcy wyjaśnili, że pan Piotr nie brał udziału w zgromadzeniu jako uczestnik, lecz w nim pracował – zapewniał obsługę techniczną, montował banery, podłączał kable oraz przygotowywał posiłki. Nóż został zabezpieczony dopiero po zatrzymaniu i przeszukaniu, nie brał udziału w zdarzeniu, a samo posiadanie takiego narzędzia mogłoby być kwalifikowane jedynie jako wykroczenie, za które nie grozi areszt.

Obrońcy odrzucili twierdzenia prokuratury o obawie ukrycia się czy braku współpracy. Wskazali, że przez ponad dobę od zatrzymania uniemożliwiano im kontakt z klientem. Podczas pierwszego widzenia obecnych było aż siedmiu policjantów, a pan Piotr był skuty z rękami z tyłu w pozycji grożącej omdleniem, co stanowiło rażące naruszenie prawa do obrony.

źr. wPolsce24


Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?

Zachęcamy do:
•⁠ ⁠dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
•⁠ ⁠lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
•⁠ ⁠oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
•⁠ ⁠mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów

Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.


Polska

5 ton kosmicznego złomu przeleciało nad Polską! Nasi sąsiedzi wydali pilne ostrzeżenie

opublikowano:
start rakiety
(fot. ilustracyjna/ pexels)
W niedzielny poranek nad terytorium Polski zaobserwowano przelot 5-tonowego członu chińskiej rakiety nośnej ZQ-2E. Choć polskie służby i eksperci uspokajają mieszkańców naszego kraju, nasi południowi sąsiedzi znaleźli się w strefie ryzyka. Metalowe elementy mogą spaść na terytorium Słowacji.
Polska

Jest nagła decyzja sądu ws. Piotra W. Po ponad 50 godzinach nastąpił przełom

opublikowano:
Zrzut ekranu 2026-10-18 153911
Piotr W. wraca do domu po ponad 50 godzinach od zatrzymania. Warszawski sąd nie zgodził się na wniosek prokuratury o zastosowanie wobec niego tymczasowego aresztowania. Decyzja zapadła po głośnych wydarzeniach, do których doszło w centrum stolicy.
Polska

Mec. Skwarzyński w Telewizji wPolsce24: „To jest państwo policyjne, a nie państwo prawa”

opublikowano:
Mecenas Skwarzyński
Mecenas Skwarzyński (fot. wPolsce24)
Brutalna interwencja policji, prowokacje, zarzuty wyssane z palca, a w tle sędzia z ministerialnej nominacji. Na antenie telewizji wPolsce24 mec. dr Michał Skwarzyński bezlitośnie obnażył bezprawie i represje wymierzone w Piotra W. – obrońcę Trybunału Konstytucyjnego.
Polska

Dramatyczne wyznanie żony Piotra W: Do wczoraj nie wiedziałam, czy w ogóle żyje

opublikowano:
Posłowie PiS rozmawiali z żoną Piotra W.
Posłowie PiS rozmawiali z żoną Piotra W. (fot. wPolsce24)
Dramatyczne sceny pod Sądem Rejonowym dla Warszawy-Śródmieścia. Bliscy bez jakichkolwiek informacji o stanie zdrowia męża i ojca, bezduszne mury instytucji i polityczny odwet w tle — tak wygląda rzeczywistość, z którą mierzą się dziś przeciwnicy obecnej władzy.
Polska

Bolesna diagnoza Jacka Karnowskiego: „Pokażemy, że nasze jest na górze”

opublikowano:
Jacek Karnowski
Jacek Karnowski (fot. wPolsce24)
Wydarzenia pod Trybunałem Konstytucyjnym pokazują z pełną ostrością, w jakim kierunku zmierza obecna władza. Siłowe działania wymierzone w protestujących obywateli oraz próby kreowania fałszywych narracji medialnych wokół zatrzymania Piotra W. stały się tematem rozmowy w programie „Raport Wiadomości” w telewizji wPolsce24. Sprawę bezkompromisowo podsumował redaktor naczelny stacji, Jacek Karnowski.
Polska

Dantejskie sceny w Warszawie. „Chodzi o to, żeby zastraszyć naród”

opublikowano:
Zaatakowany mężczyzna
Zaatakowany mężczyzna (fot. wPolsce24)
Kiedy władza zaczyna bać się własnych obywateli, zazwyczaj sięga po najstarsze i najbardziej prymitywne narzędzie politycznego rzemiosła: zastraszanie. Obrazy, które w ostatnich dniach obiegły Polskę – od wielotysięcznych demonstracji pod gmachem Trybunału Konstytucyjnego po wstrząsające nagrania brutalnej interwencji wobec pojedynczego manifestanta w centrum Warszawy – nie pozostawiają złudzeń. Wkraczamy w niebezpieczny etap, w którym państwo zamiast na prawie, zaczyna opierać się na demonstracji siły aparatu przymusu.