Polska

Ostro! Stanowski odpowiada na atak Wysockiej-Schnepf i Onetu. "Kretyni"

opublikowano:
Krzysztof Stanowski odpowiedział w swoim materiale na Kanale Zero na głośny wywiad Rafała Trzaskowskiego u Żurnalisty. Prezydent Warszawy krytykował m.in. Karola Nawrockiego i Stanowskiego, podkreślając swoje osiągnięcia. Stanowski w 40-minutowym materiale wyśmiał wizerunek Trzaskowskiego, kwestionując jego kreację medialną i kampanię wyborczą.
Krzysztof Stanowski cytuje fragmenty książki "Rafał" (Fot. screen YT/wPolsce24)
Debata prezydencka transmitowana przez TVP z udziałem Polsatu i TVN przeszła do historii nie tylko ze względu na polityczne starcie kandydatów. Największe emocje wzbudziła konfrontacja Krzysztofa Stanowskiego z dziennikarką TVP – Dorotą Wysocką-Schnepf. W tle pojawiły się również kontrowersje dotyczące przeszłej współpracy Stanowskiego z publicznym nadawcą.

Podczas debaty, która odbyła się 12 maja, Krzysztof Stanowski otwarcie skrytykował obecność w studiu prowadzącej program Doroty Wysockiej-Schnepf. Stało się tak, pomimo sprzeciwu większości sztabów wyborczych. Nawiązując do jej pracy w TVP, nazwał ją „arcykapłanką propagandy” i zasugerował, że powinna zrezygnować z udziału w wydarzeniu. Dziennikarka odpowiedziała, przypominając, że sam Stanowski kiedyś współpracował z TVP pod rządami Jacka Kurskiego.

Po debacie Stanowski rozwinął temat w swoim programie na Kanale Zero. Przyznał, że rzeczywiście tworzył autorski program dla TVP Sport pod nazwą "Stan Futbolu" – samodzielnie odpowiadał za jego produkcję, od nagrań po montaż. Jak dodał, początkowo otrzymywał za odcinek 4 tysiące złotych, a pod koniec współpracy – 6 tysięcy. Stanowski zaznaczył, że sam zrezygnował z projektu, gdyż jego realizacja była dla niego zbyt czasochłonna.

Temat podjęły także media – Onet ujawnił, że firma Stanowskiego przez kilka lat współpracy z TVP wystawiła faktury na ponad milion złotych. Wysocka-Schnepf ostro zareagowała w mediach społecznościowych, zarzucając mu hipokryzję. Nazwała go „arcykapłanem mamony” i skrytykowała za „oddawanie gotowców” i brak tworzenia nowych treści.

Stanowski odniósł się do publikacji z ironią, wytykając redakcji Onetu, że to on sam ujawnił szczegóły swojej współpracy. Zarzucił dziennikarzom brak rzetelności i nazwał ich „kretynami”, jednocześnie podkreślając, że nie ma niczego do ukrycia. Swoją działalność podsumował słowami: „Szukacie, szukacie i nic nie możecie na mnie znaleźć, trochę mi was szkoda”.

Źr.wPolsce24 za Do Rzeczy

 

Polska

Kolejna afera w Szpitalu Południowym. W prosektorium "reklamowano" zakład pogrzebowy

opublikowano:
Afera w szpitalu południowym zatacza coraz szersze kręgi
Afera w szpitalu południowym zatacza coraz szersze kręgi (fot. wPolsce24)
W warszawskim Szpitalu Południowym wybuchła kolejna afera. Tym razem w jej centrum znalazło się szpitalne prosektorium, którego szef robił biznes na zmarłych.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. W Szpitalu Południowym grasują nowi Łowcy Skór? Czy makabryczny skandal zmiecie rząd Donalda Tuska?

opublikowano:
Wojciech Skurkiewicz w rozmowie Wikły
Wojciech Skurkiewicz w rozmowie Wikły (fot. wPolsce24)
W Szpitalu Południowym rozgrywa się prawdziwy horror, który budzi najmroczniejsze wspomnienia z czasów afery „łowców skór”. Z doniesień medialnych wyłania się mroczny obraz rzekomego handlu z zakładami pogrzebowymi, a w tle widzimy desperackie próby wyciszenia sprawy przez obecny aparat władzy. Czy ten wstrząsający skandal doprowadzi do upadku rządu Donalda Tuska?
Polska

Niemiecka kratka, polska hańba. Tusk i Trzaskowski promują niemieckie żelastwo zamiast polskich odlewni

opublikowano:
warszawiacy mają prawo wiedzieć, na co wydawane są ich pieniądze. I dlaczego zamiast polskich kratek – na ulicach stolicy lądują niemieckie odlewy.
Zdrada na ulicy Grójeckiej. Zamiast polskich odlewni – niemieckie kratki z Münster (fot. wPolsce24)
Warszawa, ulica Grójecka. Świeżo po remoncie, który kosztował miliony złotych. Tramwaje wróciły na tory w październiku 2025 roku, mieszkańcy odetchnęli z ulgą po miesiącach utrudnień. Ale okazuje się, że przy okazji wymiany infrastruktury ktoś podjął decyzję, która budzi poważne wątpliwości. Zamiast wspierać polskich producentów – zamówiono kratki ściekowe z Niemiec. Od małego producenta z Münster, oddalonego o ponad 1000 kilometrów.
Polska

Mocne wystąpienie Morawieckiego! „Koniec chowania głowy w piasek”. PSL pod ścianą: wybiorą Polskę czy Tuska?

opublikowano:
Mateusz Morawiecki domaga się od PSL-u działania (
Mateusz Morawiecki domaga się od PSL-u działania (fot. wPolsce24)
„Rzeź Wołyńska była ludobójstwem ze szczególnym okrucieństwem, które musi być nazwane i rozliczone!” – grzmiał były premier Mateusz Morawiecki podczas dzisiejszego oświadczenia. Wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości w bezkompromisowych słowach uderzył w uległość obecnego rządu wobec Kijowa i gloryfikację banderyzmu. Najważniejszy komunikat i swoiste „sprawdzam” skierował jednak do polityków Polskiego Stronnictwa Ludowego. Ludowcy mają teraz twardy orzech do zgryzienia.
Polska

Nawet minister to przyznała: w chorym systemie rodzą się patologie. Obnażyła hipokryzję własnej koalicji!

opublikowano:
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz (fot. wPolsce24)
Wielkie słowa o "odpolitycznieniu" państwa po raz kolejny okazały się jedynie przedwyborczą ułudą, a koalicjanci sami blokują ustawy mające uzdrowić sytuację w podmiotach publicznych. Jak dowiadujemy się z ust przedstawicielki rządu z ramienia Polski 2050, w obecnym, "chorym systemie rodzą się patologie i nażywają się na tym cwaniacy".
Polska

Bangladesz i Afganistan w bagażniku BMW. Ukrainiec przewoził imigrantów jak towar. WIDEO

opublikowano:
Ludzie w bagażniku jak zwierzęta. Ukrainiec zatrzymany za przewóz imigrantów
Ludzie w bagażniku jak zwierzęta. Ukrainiec zatrzymany za przewóz imigrantów (fot. Policja Warmińsko-Mazurska)
Na drodze krajowej nr 16 w Mrągowie policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego zatrzymali w ubiegły wtorek do kontroli BMW. Kierowca, 33-letni obywatel Ukrainy, najwyraźniej nie spodziewał się, że jego pojazd wzbudzi zainteresowanie mundurowych. Funkcjonariusze postanowili sprawdzić nie tylko kierowcę, lecz także osoby podróżujące autem. Szybko okazało się, że nie była to standardowa kontrola.