Polska

Ukraińska influencerka wyrzuciła swój paszport do kosza. Odważny gest w obronie polskiej racji stanu

opublikowano:
Anastazja Wiernikowska, ukraińska influencerka wyrzuciła swój paszport do kosza, wyrażając sprzeciw wobec polityki Wołodymyra Zełenskiego
Anastazja Wiernikowska, ukraińska influencerka wyrzuciła swój paszport do kosza, wyrażając sprzeciw wobec polityki Wołodymyra Zełenskiego (fot. facebook/Anastasiia Wiernikowska)
Anastazja Wiernikowska, ukraińska influencerka mieszkająca od lat w Polsce, w dramatycznym geście wyrzuciła swój paszport do kosza, wyrażając sprzeciw wobec polityki Wołodymyra Zełenskiego. Dla Polaków to symboliczny akt solidarności – Ukraińcy jednak zareagowali falą nienawiści, grożąc jej doniesieniami do SBU i zakazem wjazdu do ojczyzny.

Anastazja Wiernikowska nie kryje emocji i nie boi się mówić głośno o tym, co myśli. 

Jako Polka z mentalności, tylko krew we mnie płynie mieszana, jest mi wstyd za władzę naszych sąsiadów! Tak się nie robi. Za przeszłość i pomoc, którą dostali i dostają, robić takie rzeczy! Wstyd i hańba!”– napisała w swoim poście na Facebooku.

Influencerka podkreśliła, że mieszka w Polsce od 10 lat, płaci tu podatki i ma prawo do wyrażania swojego zdania. 

Z mojej i waszych kieszeni to wszystko idzie i szło! Dlatego się wkurzyłam i tym wyrażam swoją opinię i swoje zdanie! Babcia mnie też popiera w tym!” – dodała.

Zdjęcia, na których Wiernikowska wyrzuca ukraiński paszport do kosza, obiegły media społecznościowe. W Polsce jej gest spotkał się ze zrozumieniem – wielu Polaków doceniło jej odwagę i gotowość do publicznego wyrażenia sprzeciwu wobec polityki Kijowa, która lekceważy polskie racje historyczne.

Hejt z strony ukraińskich elit 

Inaczej zareagowali Ukraińcy. Fala hejtu, jaka spłynęła na influencerkę, pokazuje, jak bardzo ukraińskie elity i ich zwolennicy boją się krytyki. 

Za ten paszport dziś zapłacono zbyt wysoką cenę: krwią, bólem, stratami” – piszą w komentarzach, zapominając, że to właśnie Polska jako pierwsza stanęła u boku Ukrainy w obliczu rosyjskiej agresji.

Inni poszli jeszcze dalej:

Posłuchaj, mentalna Polko z mieszaną krwią. Powinno ci się zakazać wjazdu do Ukrainy na zawsze”.

Czy to jest wdzięczność za polską pomoc? Czy tak Ukraincy traktują tych, którzy mają odwagę mówić prawdę?

Groźby doniesień do SBU i zakaz wjazdu – cena za odwagę

Odważny gest influencerki ma już realne konsekwencje. Jak donoszą ukraińskie media, na Wiernikowską złożono oficjalne doniesienia do Służby Bezpieczeństwa Ukrainy oraz innych instytucji państwowych. W efekcie jej planowana na jesień podróż do Ukrainy najprawdopodobniej nie dojdzie do skutku – grozi jej zakaz wjazdu do ojczyzny. To pokazuje, jak w dzisiejszej Ukrainie traktuje się własnych obywateli, którzy mają odwagę krytycznie spojrzeć na działania władz. Zamiast debaty – represje. Zamiast dialogu – groźby.

Wiernikowska nie ustępuje: „Nie chodzi o podlizywanie się, ale o szacunek”

W odpowiedzi na falę krytyki influencerka nagrała wideo, w którym ponownie oskarżyła władze Ukrainy o niewdzięczność. 

Ile Polska pomogła, a ty, przyjacielu, narobiłeś teraz tyle złego – spuść głowę, przeproś, zwróć ten order, który ci wręczono, i tyle” – powiedziała, zwracając się bezpośrednio do Zełenskiego.

Zapewniła jednak, że jej gest nie oznacza nienawiści do zwykłych Ukraińców.

Zwykli ludzie nie są niczemu winni. Odpowiedzialność ponosi władza. Nie nienawidzę Ukrainy. Gdybym jej nie lubiła, nie przeżywałabym tego wszystkiego tak emocjonalnie” – napisała.

Kim jest Anastazja Wiernikowska?

Jak ustaliły ukraińskie media, influencerka jest córką „Zasłużonego Lekarza Ukrainy”. W przeszłości prowadziła działalność gospodarczą w Polsce – zajmowała się produkcją mydła i środków czystości. Jej zdecydowane stanowisko wobec władz w Kijowie tym bardziej zaskakuje, biorąc pod uwagę jej rodzinne korzenie i prestiżowy tytuł ojca. To dowód, że nawet osoby z najwyższymi ukraińskimi odznaczeniami w rodzinie potrafią dostrzec błędy swoich władz.

Historia Anastazji Wiernikowskiej to dowód na to, że nie wszyscy Ukraińcy zgadzają się z polityką swojego prezydenta. Coraz więcej Ukraińców mieszkających w Polsce zaczyna otwarcie krytykować swoje władze za decyzje, które szkodzą relacjom polsko-ukraińskim.

źr. wPolsce24 za Facebook/Tysol/TSN.UA

Polska

Jak Kraków utarł nosa Tuskowi. Zobacz reportaż „Kraków kontra” w wPolsce24!

opublikowano:
6 (7)
Nadarzyńska wpadka i bunt wyborców. Dlaczego Piątkowska przegrała z kretesem?
Zmasowany desant ministrów i osobiste zaangażowanie Donalda Tuska nie pomogły - Monika Piątkowska poniosła w Krakowie spektakularną porażkę. W reportażu „Kraków kontra, czyli jak Donald Tusk udławił się krakowską kiełbasą wyborczą”, odsłaniamy kulisy kampanii zdominowanej przez wyborcze obietnice rządu i bezwzględne ataki na konkurentów kandydatki z stolicy.
Polska

Krakowski nokaut i brutalne sceny w Gliwicach. Narasta sprzeciw wobec ekipy Donalda Tuska

opublikowano:
6 (8)
Porażka koalicji rządzącej rozlewa się na Polskę. Kaczyński wzywa do jedności: „Poparcie dla władzy jest mniejszościowe” (fot. wPolsce24)
Historyczna klęska Moniki Piątkowskiej w wyborach prezydenckich w Krakowie wstrząsnęła obozem władzy. Popierany przez środowiska konserwatywne i wyborców Michała Drewnickiego z PiS, Łukasz Gibała zdobył ponad 62 proc. głosów, deklasując faworytkę rządu. Wynik ten unaocznił rosnący opór społeczny wobec polityki centrali partyjnej i stał się impulsem dla fali niezadowolenia w całym kraju. Pod Wawelem doszło do wyraźnego przełamania dotychczasowego monopolu, co zmusza koalicję rządzącą do gorączkowej obrony wizerunku.
Polska

Pegasus zasłoną dymną. Finanse leżą, Kraków przegrany, więc Tusk wraca do starych oskarżeń

opublikowano:
Igrzyska zamiast chleba. Raport komisji ds. Pegasusa zasłoną dymną dla porażek rządu Donalda Tuska
Igrzyska zamiast chleba. Raport komisji ds. Pegasusa zasłoną dymną dla porażek rządu Donalda Tuska (fot. wPolsce24)
Działająca wbrew wyrokowi Trybunału Konstytucyjnego sejmowa komisja śledcza ds. systemu Pegasus opublikowała raport podsumowujący swoją pracę, kierując zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa wobec 11 osób. W ocenie komentatorów dokument ten nie wnosi do sprawy żadnych nowych faktów, a jego publikacja jest czysto politycznym zabiegiem mającym zapewnić wyborcom igrzyska w obliczu narastających problemów koalicji rządzącej.
Polska

„Cyrk na kółkach”. Skandal wokół Kołodziejczaka i kuriozalny spektakl Rutkowskiego

opublikowano:
mid-26a12451
„Cyrk na kółkach” wokół Kołodziejczaka. Rutkowski apeluje do dilerów, w tle narkotyki i szantaż (fot. PAP/Marcin Obara)
Sprawa posła Michała Kołodziejczaka, zawieszonego członka klubu Koalicji Obywatelskiej, przerodziła się w gorszące widowisko polityczno-obyczajowe. Były wiceminister rolnictwa zmaga się z poważnymi oskarżeniami ze strony swojej byłej współpracownicy, która zarzuca mu podawanie środków odurzających bez jej zgody oraz rejestrowanie kontaktów seksualnych. Zamiast stonowanych wyjaśnień opinia publiczna otrzymała jednak serię kuriozalnych wystąpień z udziałem detektywa Krzysztofa Rutkowskiego.
Polska

Katastrofa faworyty Tuska pod Wawelem. Reportaż "Kraków kontra" o 20:05 w wPolsce24!

opublikowano:
6 (7)
Nadarzyńska wpadka i bunt wyborców. Dlaczego Piątkowska przegrała z kretesem?
Zmasowany desant ministrów, osobiste zaangażowanie premiera i… spektakularna porażka Koalicji Obywatelskiej. Jak doszło do tego, że popierana przez rządzących Monika Piątkowska przegrała wyścig o fotel prezydenta Krakowa z kretesem? Zapraszamy na reportaż "Kraków kontra, czyli jak Donald Tusk udławił się krakowską kiełbasą wyborczą".
Polska

Porażka kandydatki Tuska w Krakowie. Drewnicki: Razem pokonaliśmy Koalicję Obywatelską

opublikowano:
Miażdżąca porażka Platformy Obywatelskiej pod Wawelem. Prawicowy elektorat zdecydował o losach prezydentury
Wybory w Krakowie osobistą porażką Donalda Tuska. Michał Drewnicki wskazuje przyczyny katastrofy Piątkowskiej (fot. wPolsce24)
Wybory prezydenckie w Krakowie zakończyły się dotkliwą porażką koalicji rządzącej. Choć o fotel włodarza miasta ubiegała się popierana przez Donalda Tuska i Władysława Kosiniaka-Kamysza Monika Piątkowska, mieszkańcy zdecydowanie postawili na Łukasza Gibałę. Wynik ten w programie Telewizji wPolsce24 podsumował krakowski radny Prawa i Sprawiedliwości Michał Drewnicki, który sam startował w wyścigu prezydenckim.