Przemówił pod Trybunałem, chwilę później doszło do zatrzymania. Nagrania ujawniają, co stało się naprawdę
Wielki protest w obronie suwerenności i TK
Tysiące Polaków zebrały się pod gmachem Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie, by głośno sprzeciwić się bezprawnym próbom zamachu na tę instytucję. W demonstracji wzięli udział czołowi politycy obozu patriotycznego.
My chcemy demokracji, chcemy suwerenności, chcemy prawa do rozwoju!” – grzmiał ze sceny prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński.
W mocnych słowach do działań obecnego rządu odniósł się również prof. Przemysław Czarnek:
Dlaczego chwycili się Trybunału? Bo chcieli ratować swoje przywileje, bo chcieli utrudnić rządy patriotyczne, rządy wielkiego rozwoju państwa polskiego (...) Uratowaliśmy Trybunał Konstytucyjny!” – podkreślał. Polityk PiS nie zostawił także złudzeń co do przyszłości premiera: – „Donald Tusk dopuścił się szeregu przestępstw. Jak w końcu odda władzę, zanim trafi do Berlina, powinien trafić do więzienia”.
Prowokacja i policyjna brutalność. Co stało się z panem Piotrem?
Najbardziej bulwersujące wydarzenia rozegrały się jednak w cieniu głównych przemówień. Służby podległe rządowi z pełną bezwzględnością uderzyły w pana Piotra W. – mężczyznę, który pomagał obrońcom TK.
Jak relacjonował poseł Marek Suski, przebieg interwencji wobec spokojnego demonstranta wskazuje na brutalność nieproporcjonalną do sytuacji. Świadkowie zdarzenia, zeznający pod rygorem odpowiedzialności karnej, wprost wskazują, że to mężczyzna został powalony na ziemię i podduszany przez funkcjonariuszy do utraty przytomności. Zamiast natychmiastowej pomocy, protestujący mierzył się z agresją.
Szokujące fakty ujawniła również pełnomocnik zatrzymanego, mec. Magdalena Leszczyńska. Przez wiele godzin adwokatom oraz posłom opozycji uniemożliwiano jakikolwiek kontakt z zatrzymanym. Służby zwodziły prawników, twierdząc, że podejrzany przebywa na badaniach lub jest przewożony między komendami – od ulicy Wilczej aż po Pałac Mostowskich. Jak podkreślają obrońcy, w rażący sposób podeptano fundamentalne prawa obywatelskie oraz prawo do obrony. Prokuratura bez mrugnięcia okiem wystąpiła z wnioskiem o areszt.
Bajka o „nożowniku” legła w gruzach
W tym samym czasie rządowa machina propagandowa uruchomiła operację mającą zdemonizować uczestników patriotycznego zgromadzenia. W mediach społecznościowych – m.in. z udziałem samego Donalda Tuska oraz rzecznika Komendy Stołecznej Policji – zaczęto forsować narrację, jakoby pod TK doszło do „ataku nożownika” na funkcjonariuszkę.
Rzeczywistość okazała się zupełnie inna. Upublicznione nagrania wideo oraz zeznania jednoznacznie zadały kłam tym twierdzeniom. Zatrzymany mężczyzna nie używał żadnego niebezpiecznego narzędzia – w kieszeni posiadał jedynie drobny scyzoryk, co w świetle polskiego prawa jest w pełni legalne i nie stanowi przestępstwa.
„Tusk to kłamca. Ktoś kiedyś rozszyfrował ten skrót: 'Teraz Usłyszycie Same Kłamstwa'. Rządzi przemocą – kiedy ludzie zgłaszają problem, władza walczy z ludźmi, a nie z problemem. To metody typowe dla dyktatorów” – skomentował bez ogródek Marek Suski na antenie TV wPolsce24.
„Czysta pokazówka” – władza chce zastraszyć Polaków
Zdaniem komentatorów i polityków opozycji cała akcja miała na celu wywołanie efektu mrożącego i przestraszenie Polaków, którzy nie godzą się na łamanie konstytucji.
To czysta pokazówka. Te obrazy przypominają stan wojenny. Władza wysyła sygnał: 'Będziemy was niszczyć, nie będzie żadnych demonstracji'. Ale jeśli będziemy solidarni i będzie nas wielu, to obronimy Trybunał i polskie instytucje” – podsumował poseł Suski.
Sprawa brutalnego traktowania pana Piotra oraz manipulacji ze strony organów ścigania bez wątpienia będzie miała swój ciąg dalszy. Opozycja zapowiada pełną kontrolę i rozliczenie bezprawnych działań służb.
źr. wPolsce24
Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?
Zachęcamy do:
• dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
• lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
• oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
• mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów
Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.









