Rozedrgany Tusk przed rządem. Ręce się trzęsą, głos się łamie, kłamstwa płyną
Atak na prezydenta i odwracanie ról
W swoim wystąpieniu Tusk bezpardonowo i kłamliwie zaatakował prezydenta RP, zarzucając mu wywoływanie napięć wokół Trybunału Konstytucyjnego i próbując zrzucić odpowiedzialność za działania koalicji rządzącej:
Nikt, żaden polityk nie ma prawa im czegokolwiek narzucać, nawet jeśli jest prezydentem (...) Dzisiaj prezydent ma szansę deeskalować tę sytuację, gdyż jest sprawcą eskalacji. To nie pani sędzia toczy bój na ulicach. To nie rząd prowokuje zamieszki czy atak na Trybunał. Brońmy Trybunału przed agresją.”
Szef rządu zaapelował do prezydenta, by ten „zaprzestał ataków na legalnie wybranych sędziów Trybunału i pozwolił pracować właśnie tym sędziom”, kompletnie ignorując konstytucyjne prerogatywy głowy państwa oraz fakt, że to działania obecnej większości sejmowej podważają status sędziów powołanych zgodnie z obowiązującym prawem.
Odgrzewany kotlet: oskarżenia o „Targowicę”
W narracji premiera szybko pojawiły się najcięższe epitety historyczne. Tusk postanowił zrównać demokratyczną opozycję z działaniami na rzecz obcych mocarstw:
Coraz częściej mam wrażenie, że terminy, jakie pojawiają się w debacie publicznej – że tam jest Targowica, że tam są ludzie, którzy zdradzają kluczowe interesy Polski w czasie, kiedy Rosja przygotowuje różnego typu akcje przeciwko nam – że to jest niestety coraz bardziej uzasadnione.”
Tak, dobrze słyszeliście, premier znany ze swojej czołobitności wobec Niemiec i Rosji, dziś szafuje hasłem "Targowicy".
Impulsem do tych słów miało być wspólne zdjęcie Jarosława Kaczyńskiego i Grzegorza Brauna:
Kiedy zobaczyłem zdjęcie rozentuzjazmowanych pana Brauna i pana Kaczyńskiego, to zrozumiałem, w jak groźnej sytuacji się znajdujemy w tej chwili.”
Ostrzał europejskiej prawicy
Gdy zabrakło argumentów na gruncie krajowym, Tusk przeszedł do ataku na europejskich liderów konserwatywnych i narodowych, łącząc ich na jednym wydechu z Kremlem:
Tam jest oczywiście Marine Le Pen. Tam jest Nigel Farage, który rozwalił no de facto Wielką Brytanię, która dzisiaj cierpi, że jest poza Unią Europejską, i związki jego ruchu politycznego z Rosją są udokumentowane (...) Tam jest George Simion, lider rumuńskiej prawicy (...) Tam jest Wilders, znany ultraprawicowiec holenderski (...) już nie mówiąc o wspominanym przeze mnie głównym ideologu rosyjskim Aleksandrze Duginie.”
Wystąpienie zakończyło się dramatycznym apelem, by polscy politycy „nie służyli intencjonalnie czy z głupoty interesom Rosji”. Najwyraźniej premier nie widzi, że to właśnie jego działania najbardziej wpisują się w oczekiwania Kremla i Berlina.
źr. wPolsce24
Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?
Zachęcamy do:
- dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
- lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
- oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
- mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów
Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.






