Tusk stąpa po bardzo cienkiej linie. Tak wygląda poparcie w policji i w wojsku

Gabinetowi nominowani decydenci kontra pierwsza linia
Wykres jasno obrazuje źródło tego dramatycznego rozdźwięku. Na samym szczycie – wśród generałów, policyjnych komendantów czy personelu struktur międzynarodowych – poparcie dla obozu rządzącego (Koalicja Obywatelska) sięga ponad 40%. Z kolei im niżej w hierarchii, tym bardziej dominuje prawa strona.
W korpusie szeregowych i podoficerów (enlisted / rank and file) formacji mundurowych prawica (PiS oraz obie Konfederacje) notuje przytłaczającą przewagę:
-
Policja: Wśród funkcjonariuszy pierwszej linii (rank and file) prawicowy blok gromadzi 64% poparcia, podczas gdy KO zaledwie 17%.
-
Wojska Lądowe: Aż 75% poparcia dla prawicy na dole drabiny, wobec 9% dla partii rządzącej.
-
Straż Graniczna i WOT: Prawicowy blok notuje odpowiednio 68% i 72% wśród szeregowych.
-
Generalicja i sztaby: U generałów policji i straży granicznej poparcie dla KO wynosi aż 41%, a w sztabach NATO – 40%.
W siłach specjalnych ten odsetek poparcia dla prawicy wynosi aż 73 proc.
Nawet wśród oficerów liniowych poparcie dla sił konserwatywnych przekracza 50%. Na szczycie panuje więc całkowite odklejenie od nastrojów ludzi, którzy codziennie zakładają mundur.
Młodzi funkcjonariusze pod Trybunałem: Rzuceni na głęboką wodę i wystawieni przez dowództwo
To pęknięcie staje się jaskrawe, gdy spojrzy się na to, co dzieje się na ulicach – zwłaszcza wokół gmachu Trybunału Konstytucyjnego. Młodzi funkcjonariusze, którzy wstępowali do służby, by ścigać przestępców i strzec prawa, od pierwszych miesięcy zostali rzuceni na głęboką wodę i potraktowani przez przełożonych instrumentalnie.
Wypchnięci pod barierki przy TK, wciągani na siłę w brutalny konflikt polityczny, stoją tam wbrew sobie. To widać na ich twarza ch, to widać w ich oczach. Dowództwo i polityczni nominanci z bezpiecznych, klimatyzowanych gabinetów wydają dyspozycje, a na ulicy zostawiają młodych chłopaków i dziewczyny samym sobie – narażonych na kamery, agresję, prowokacje i późniejszy lincz w mediach. W razie jakichkolwiek problemów to nie minister ani nie generał odpowie przed prokuraturą czy komisją dyscyplinarną, lecz stojący na mrozie posterunkowy. Wielu z nich wykonuje te rozkazy ze ściśniętym gardłem, mając pełną świadomość, że zostali wystawieni przez przełożonych pilnujących jedynie własnych stołków.
Murem za mundurem – ale nigdy za układami i nominantami
Trzeba wreszcie postawić sprawę jasno: jesteśmy całym sercem „murem za mundurem”, ale nigdy murem za politycznymi układami i bezdusznym aparatem u góry, który na ten mundur pluje.
Szacunek, godność i pełne wsparcie społeczne należą się funkcjonariuszowi marznącemu w kordonie, żołnierzowi na granicy i policjantowi z patrolu. Natomiast polityczni nominanci w generalskich szlifach, którzy zrobili z formacji narzędzie w walce o instytucje państwa, niech nie będą tacy pewni siebie. Te liczby nie kłamią: doły widzą ten fałsz i mają go dość. Tusk powinien o tym pamiętać zanim zdecyduje się wydać rozkaz.
źr .wPolsce24
Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?
Zachęcamy do:
- dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
- lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
- oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
- mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów
Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.






