Polityka

Ceniony profesor pyta. Czy zwariowana kobieta może zabronić prezydentowi wejść do TK?

opublikowano:
nawrocki szarpany
Karol Nawrocki szarpany podczas wejścia do TK (Fot. X)
Kolejna granica w systemowym demontażu państwa prawa i autorytetu najważniejszych instytucji Rzeczypospolitej została przekroczona. Sytuacja wokół Trybunału Konstytucyjnego osiągnęła poziom, który w normalnie funkcjonującym państwie demokratycznym byłby nie do pomyślenia. Do skandalicznych wydarzeń, w bezkompromisowych i mocnych słowach, odniósł się prof. Stanisław Żerko – wybitny historyk, niemcoznawca i publicysta, którego trudno posądzić o bezkrytyczne uleganie partyjnym emocjom.

Naukowiec opublikował w mediach społecznościowych wpis, który błyskawicznie obiegł sieć, obnażając bezprawie i arogancję środowisk uzurpujących sobie prawo do decydowania o tym, kto może przekroczyć próg konstytucyjnego organu:

Jakie prawo zabrania prezydentowi RP wejścia do siedziby TK na zaproszenie i w towarzystwie legalnego, urzędującego wiceprezesa TK? Czy jakaś zwariowana kobieta, biorąca udział w przestępstwie, może zakazać prezydentowi RP wejścia do siedziby TK, opanowanej przez zorganizowaną grupę przestępczą?” – zapytał wprost prof. Żerko na platformie X.

Obnażona hipokryzja i anarchia

Głos prof. Stanisława Żerki to nie tylko wyraz uzasadnionego oburzenia, ale przede wszystkim bezlitosna diagnoza stanu, do jakiego doprowadzono kluczowe instytucje państwowe. Konstytucyjny zwierzchnik państwa, wybierany w powszechnych wyborach przez miliony Polaków, staje się obiektem prowokacji i administracyjnych szykan ze strony osób, których legitymacja i działania budzą fundamentalne wątpliwości prawne.

Pytania postawione przez profesora uderzają w sam fundament narracji o rzekomym „przywracaniu praworządności”: Na jakiej podstawie Głowie Państwa ogranicza się możliwość wizyty w siedzibie sądu konstytucyjnego, gdy zaproszenie wystosowuje urzędujący wiceprezes?  Jak długo bezprawne działania i uzurpacja kompetencji będą maskowane polityczną retoryką?

Komentarz profesora pokazuje, że cierpliwość środowisk akademickich i propaństwowych wobec postępującej anarchizacji życia publicznego zwyczajnie się wyczerpała. Próba zamykania drzwi przed Prezydentem Rzeczypospolitej to nie tylko demonstracja siły samozwańczych ośrodków władzy – to jawne uderzenie w powagę Państwa Polskiego.

źr. wPolsce24

Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?

Zachęcamy do:

  • dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
  • lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
  • oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
  • mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów

Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.

Polityka

Tusk stąpa po bardzo cienkiej linie. Tak wygląda poparcie w policji i w wojsku

opublikowano:
Funkcjonariusze policji niechętni wobec obecnej władzy
Funkcjonariusze policji niechętni wobec obecnej władzy (fot. PAP/Paweł Supernak)
Kiedy warszawska „góra” wysyła kolejne kordony pod Trybunał Konstytucyjny, traktując mundury jak żywą tarczę w partyjnej wojnie, w szeregach wrze. Opracowania dotyczące sympatii politycznych w formacjach mundurowych bezlitośnie obnażają fikcję, jaką próbuje budować obecna władza. Zestawienie preferencji w podziale na stopnie – od szeregowych po generalicję – ujawnia gigantyczną przepaść. Policja, wojsko i straże nie są monolitem posłusznym gabinetowym nominantom, ich sympatia jest po stronie prawicy.
Polityka

Czystki i panika. Niepokojące doniesienia z KPRM: urzędnicy odesłani do domów!

opublikowano:
Kancelaria Premiera
Kancelaria Premiera (fot. Fratria/Liudmyla Kazakova)
W gmachu Kancelarii Prezesa Rady Ministrów dochodzi do bezprecedensowych i wysoce niepokojących zdarzeń. Jak informuje portal wPolityce.pl, powołując się na ustalenia dziennikarza Radia Wnet Łukasza Jankowskiego, w KPRM zarządzono natychmiastowe odesłanie urzędników na pracę zdalną.
Publicystyka

Baronowa w za dużym fotelu. Co to w ogóle miało być?

opublikowano:
"Pani kierownik" Korwin-Piotrowska w za dużym fotelu
"Pani kierownik" w za dużym fotelu (fot. x.com)
Gdyby ktoś chciał stworzyć idealną metaforę kryzysu państwa prawa w epoce TikToka, nie wymyśliłby niczego lepszego. Nie potrzeba felietonów, artykułów z przypisami ani analiz konstytucjonalistów – wystarczy jedno nagranie ze smartfona.
Polityka

Panika w obozie władzy! „To jest katastrofa”. W Platformie drżą przed odpowiedzialnością, a Tusk szykuje drogę ucieczki do Brukseli?

opublikowano:
Donald Tusk znowu wystawi swoich partyjnych kolegów (
Donald Tusk znowu wystawi swoich partyjnych kolegów (fot. shutterstsock)
Awantura wokół siłowych działań wobec Trybunału Konstytucyjnego wywołała potężny kryzys na zapleczu „koalicji 13 grudnia”. Jak donosi portal wPolityce.pl, powołując się na relację red. Joanny Miziołek, w szeregach Koalicji Obywatelskiej zapanowała atmosfera skrajnego niepokoju i strachu. W kuluarach wprost mówi się o katastrofie, widmie odpowiedzialności karnej dla wykonawców politycznych zleceń oraz o scenariuszu, w którym Donald Tusk w razie porażki po prostu porzuci swoich ludzi i ucieknie za granicę.
Polityka

ROZMOWA WIKŁY. „Ten reżim padnie szybciej, niż się spodziewają”

opublikowano:
Mariusz Błaszczak w rozmowie Wikły
Mariusz Błaszczak w rozmowie Wikły (fot. wPolsce24)
Nocny szturm na Trybunał Konstytucyjny, wykorzystanie policji do siłowych rozwiązań, zablokowanie wejścia legalnemu prezesowi Bogdanowi Święczkowskiemu oraz prezydentowi RP Karolowi Nawrockiemu — to bilans ostatnich działań obozu Donalda Tuska. Na antenie Telewizji wPolsce24 szef klubu parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości Mariusz Błaszczak nie pozostawił złudzeń co do intencji koalicji rządzącej, zapowiadając pełne rozliczenie osób odpowiedzialnych za deptanie konstytucyjnego porządku.
Polityka

Dorota Arciszewska-Mielewczyk: widziałam mdlejących policjantów, nawet nie wiedzieli gdzie jadą

opublikowano:
Dorota Aarciszewska-Mielewczyk
Dorota Aarciszewska-Mielewczyk (fot. wPolsce24)
Nocne starcia, mdlejący ze zmęczenia policjanci, kordon tarcz i Głowa Państwa zmuszona do wchodzenia na murek, by dostać się do gmachu konstytucyjnego organu – sceny, które rozegrały się pod Trybunałem Konstytucyjnym, wstrząsnęły opinią publiczną. Posłanka Prawa i Sprawiedliwości Dorota Arciszewska-Mielewczyk w poruszającym wywiadzie na antenie Telewizji wPolsce24 bez ogródek odsłoniła kulisy tego, co działo się za kordonem funkcjonariuszy. Padły porażające słowa o łamaniu prawa, skrajnym wyczerpaniu mundurowych i bezprecedensowym braku szacunku dla najważniejszej osoby w państwie.