Prowokator z miesięcznic przegrał w sądzie! Tych słów o śp. Lechu Kaczyńskim nie wolno już powielać
Decyzja warszawskiego sądu kończy ważny etap sporu dotyczącego treści pojawiających się podczas obchodów rocznicowych i miesięcznic smoleńskich. Wyrok nakłada na aktywistę szereg konkretnych zobowiązań prawnych oraz jednoznaczny zakaz rozpowszechniania określonych sformułowań.
Bezwzględny zakaz powielania tez o odpowiedzialności prezydenta Lecha Kaczyńskiego
Sąd Okręgowy w Warszawie orzekł całkowity zakaz publicznej prezentacji treści sugerujących, że śp. prezydent prof. Lech Kaczyński ponosi odpowiedzialność za katastrofę rządowego samolotu. Zgodnie z sentencją wyroku, zakaz ten został sformułowany w sposób bezwzględny i obowiązuje „w dowolnej technice, formie i sposobie prezentacji”.
Orzeczenie odnosi się bezpośrednio do haseł powielanych przez Zbigniewa Komosę, z których wynikało, że zmarły prezydent wywierał bezpośredni nacisk lub wpływ na decyzję pilotów dotyczącą lądowania na lotnisku w Smoleńsku 10 kwietnia 2010 roku, co miało doprowadzić do śmierci 95 osób obecnych na pokładzie rządowego Tupolewa. Sąd jednoznacznie wykluczył dopuszczalność dalszego publicznego podnoszenia takich twierdzeń przez pozwanego.
30 tysięcy złotych na cel charytatywny i nakaz oficjalnych przeprosin
Obok zakazu głoszenia szkalujących haseł, sąd nałożył na pozwanego karę finansową oraz obowiązek publicznego zadośćuczynienia. Zbigniew Komosa został zobowiązany do wpłaty kwoty 30 000 złotych na cel charytatywny oraz do złożenia oficjalnego oświadczenia skierowanego bezpośrednio do Jarosława Kaczyńskiego.
Sąd ściśle określił treść oświadczenia, które aktywista musi opublikować w ramach zadośćuczynienia za naruszenie kultu pamięci osoby zmarłej:
„Przeprosiny. Przepraszam Pana Jarosława Kaczyńskiego za to, że począwszy od dnia 10 lutego 2020 r., naruszałem jego dobra osobiste, w postaci kultu pamięci osoby zmarłej, stwierdzając, iż Prezydent Lech Kaczyński jest odpowiedzialny za Katastrofę Smoleńską, poprzez pozostawianie wieńca prezentującego ww. treści dotyczące Prezydenta Lecha Kaczyńskiego, pod Pomnikiem Ofiar Tragedii Smoleńskiej 2010 roku, podczas obchodów związanych z Katastrofą Smoleńską. Oświadczam, że brak było podstaw do sformułowania takich treści. Zbigniew Komosa”.
Tło sporu pod pomnikiem i możliwość apelacji
Proces sądowy stanowi konsekwencję wydarzeń, do których dochodziło pod Pomnikiem Ofiar Tragedii Smoleńskiej 2010 roku w Warszawie. Zbigniew Komosa podczas kolejnych miesięcznic smoleńskich składał pod pomnikiem wieńce obarczające śp. Lecha Kaczyńskiego winą za tragedię z 10 kwietnia 2010 roku.
Warto podkreślić, że wydany przez Sąd Okręgowy w Warszawie wyrok nie jest prawomocny. Oznacza to, że stronom postępowania przysługuje prawo do złożenia apelacji.
Więcej w materiale wideo powyżej artykułu.
źr. wPolsce24
Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?
Zachęcamy do:
- dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
- lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
- oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
- mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów
Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.






