Polityka

Czarzasty chciał pouczyć Nawrockiego ws. przeszłości. Posypały się komentarze o "komuchu"

opublikowano:
Włodzimierz Czarzasty
Internauci byli bezlitośni dla Włodzimierza Czarzastego. (fot. PAP/Jarek Praszkiewicz)
Włodzimierz Czarzasty zabrał głos w sprawie głośnego procesu Karola Nawrockiego z redakcją Onetu, apelując publicznie o „zmierzenie się z przeszłością”. Słowa marszałka Sejmu wywołały jednak natychmiastową burzę w sieci. Wiele osób bezlitośnie przypomniało liderowi Lewicy jego własną działalność w PZPR, zarzucając mu hipokryzję i brak rozliczenia ze swoją komunistyczną kartą.

We wtorek odbyło się pierwsze, jawne posiedzenie sądu w sprawie, którą Karol Nawrocki wytoczył redakcji Onetu. Chodzi o publikację z maja 2025 roku, w której to liberalno-lewicowy portal oskarżył obecnego prezydenta o to, że miał brać udział w "procederze sprowadzania prostytutek" do Grand Hotelu, gdzie za młodu pracował.  

O jawność procesu wnioskował sam Ringer Axel Springer Polska, który występuje w sporze jako strona pozwana. Miał być to wielki triumf "wolnego dziennikarstwa". Tymczasem świadkowie powołani przez Onet plątali się w zeznaniach i w zasadzie nie powiedzieli nic, co faktycznie mogłoby jakkolwiek obciążyć Nawrockiego.  

Jednak mimo to lewicowo-liberalny komentariat odtrąbił wielki sukces. Politycy i media prorządowe chętnie komentują sprawę, powołując się na zeznania jednej z kobiet, które miały pracować. 

Czarzasty uderza. "Trzeba zmierzyć się z przeszłością" 

Do sprawy odniósł się także marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, który postanowił w dość intrygujący sposób skomentować proces, który toczy się przeciwko redakcji Onetu.  

- Nie wiem, czy Karol Nawrocki podczas pracy w Grand Hotelu był sutenerem, czy nie był. To ustali sąd albo prokuratura. Ale wiem jedno. Życie uczy, że przed przeszłością się nie ucieknie. Lepiej się z nią zmierzyć. To wymaga odwagi i dojrzałości, ale przynosi spokój. Dorośli mężczyźni to wiedzą - napisał lider Lewicy.  

Czy to autoironia czy freudowska pomyłka - trudno orzec. Natomiast faktem jest, że Włodzimierz Czarzasty, jak sam siebie kiedyś określił "stary komuch", wiele lat był członkiem PZPR. Do dziś komunistyczna przeszłość marszałka jest mu wypominana, a głosy krytyki nabrały mocy w momencie, gdy okazało się, że ma zostać drugą osobą w państwie.  

Intenauci nie mają litości. "Mocne słowa jak na starego PZPR-owca" 

Internauci zostali skutecznie sprowokowani przez marszałka i nie zostawili na nim suchej nitki.  

- Mocne słowa, jak na starego PZPR-owca. Rzeczywiście, uciekanie przed komuszą przeszłością wychodzi panu karykaturalnie - napisał red. Szymon Szereda z wPolsce24 

- To kiedy stary komuch Czarzasty zmierzy się ze swoją przeszłością w PZPR?? - pyta były poseł Jacek Wilk, obecnie Konfederacja Korony Polskiej.  

- Ty byłeś w partii komunistycznej która zabijała ludzi - odpowiedział "Forti". 

- Życie uczy, że były komunista, zamieszany w aferę Rywina, nie powinien być marszałkiem polskiego Sejmu - twierdzi "Pan komentator" 

- Tak. Pan nie ucieknie przed przeszłością w PZPR. I jest pan ostatnią osobą, która może mówić o dojrzałości. Nawet wniosku do ABW pan nie chce złożyć ws. poświadczenia bezpieczeństwa - napisał poseł Janusz Kowalski.

źr. wPolsce24 wPolityce.pl

Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?

Zachęcamy do:

  • dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
  • lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
  • oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
  • mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów

Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.

Polityka

To już szczyt bezczelności! Czarzasty opowiada o... "mierzeniu się" z przeszłością

opublikowano:
Włodzimierz Czarzasty
Fot. Fratria
Włodzimierz Czarzasty skomentował głośny w mediach proces Nawrocki vs. Onet. "Życie uczy, że przed przeszłością się nie ucieknie. Lepiej się z nią zmierzyć" - napisał marszałek Sejmu. Internauci nie mieli dla niego litości...
Polityka

Ależ zwrot akcji! Kapela miażdży świadka Onetu. "Jest kłamstwem..."

opublikowano:
Natasza Geldon
fot. PAP/Leszek Szymański
Lewicowy działacz Jaś Kapela na platformie X postanowił uderzyć w... Nataszę Geldon, czyli kluczowego świadka Onetu w sprawie pozwu, który wytoczył temu medium prezydenta Karol Nawrocki. Chodzi o tekst "Karol Nawrocki i tajemnice Grand Hotelu", w którym sugerowano, że rzekomo Karol Nawrocki pracując jako ochroniarz miał brać udział w sprowadzaniu prostytutek dla gości Grand Hotelu.
Polityka

"Tusk trzyma ich za twarz". Poseł nie mogła się powstrzymać komentując prawdę o Polsce 2050

opublikowano:
Zrzut ekranu 2026-10-28 163545
Ujawnienie nagrań z zamkniętego spotkania Polski 2050 wywołało polityczną burzę. W wywiadzie dla Telewizji w Polsce 24 poseł Prawa i Sprawiedliwości Anna Milczanowska bezlitośnie oceniła sytuację w koalicji rządzącej. Zdaniem parlamentarzystki, Szymon Hołownia oraz jego współpracownicy zostali całkowicie podporządkowani Donaldowi Tuskowi, a w działaniach działaczy Trzeciej Drogi chodzi wyłącznie o utrzymanie rządowych stanowisk i finansowych profitów.
Polityka

Szokujące słowa w TVP w likwidacji. Tak Hanna Gronkiewicz-Waltz wykręca się z obietnic KO

opublikowano:
Hanna Gronkiewicz-Waltz
Hanna Gronkiewicz-Waltz komentuje 100 konkretów Tuska. (fot, Fratria/ Andrzej Wiktor)
Dlaczego Koalicji Obywatelskiej nie udało się zrealizować obiecanych 100 konkretów na pierwsze 100 dni rządów? Z odpowiedzią przyszła była prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz, a jej kuriozalne wyjaśnienie padło na antenie TVP3 Warszawa.
Polityka

Jarosław Kaczyński wygrał w sądzie z autorem skandalicznych wieńców smoleńskich. Zbigniew Komosa musi przeprosić i zapłacić

opublikowano:
jarosław k
Sąd zakazał obwiniania Lecha Kaczyńskiego o katastrofę w Smoleńsku. Prezes PiS wygrał proces ze Zbigniewem Komosą (fot. Fratria)
Sąd Okręgowy w Warszawie wydał wyrok w procesie o ochronę dóbr osobistych wytoczonym przez prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego przeciwko Zbigniewowi Komosie. Aktywista, który podczas miesięcznic składał pod pomnikiem wieńce obarczające śp. Lecha Kaczyńskiego winą za tragedię z 10 kwietnia 2010 roku, ma zakaz prezentowania tych tez w jakiejkolwiek formie, musi złożyć oficjalne przeprosiny oraz wpłacić 30 tysięcy złotych na cel charytatywny.
Polityka

Dziennikarstwo czy obca operacja wpływu? Ujawniono skalę medialnej nagonki na Karola Nawrockiego

opublikowano:
Screeny z Onetu i Wirtualnych Mediów
Kto koordynował atak na PKN? (fot. screen za X/Onet/Wirtualne Media)
Jeden zrzut ekranu wystarczył, by przypomnieć porażającą skalę skoordynowanej nagonki na Karola Nawrockiego. Gdy niemal cała strona główna wpływowego portalu została podporządkowana jednemu celowi – zniszczeniu kandydata prawicy – granica między dziennikarstwem a zewnętrzną operacją polityczną przestała istnieć. W obliczu nowych faktów podważających ówczesne oskarżenia, wracają fundamentalne pytania o rolę zagranicznego wydawcy i bezkarność medialnych gigantów w Polsce.