„Ja naprawdę miałem o nich lepszą opinię”. Płażyński nie gryzie się w język po ujawnieniu taśm Polski 2050
Poseł Kacper Płażyński na antenie wPolsce24 odniósł się do ujawnionych taśm z zamkniętego spotkania Polski 2050. Zarejestrowane na nich wypowiedzi lidera partii obnażają – zdaniem polityka PiS – rzeczywiste mechanizmy rządzące koalicją.
– W tym przypadku konkretnie Szymon Hołownia okazuje się takim leszczem w oceanie, gdzie Tusk jako jednak rekin już zdążył pożreć go i całe to ugrupowanie – stwierdził poseł Kacper Płażyński. Zauważył przy tym, że jedyną osobą z tego środowiska, która próbowała stawiać opór i przez to wyleciała z rządu, była Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz.
Parlamentarzysta ocenił sytuację w ugrupowaniu wprost jako „syndrom sztokholmski”.
– Nic tam nie znaczymy, ale mamy dźwigać rękę, mamy stołki, cieszcie się, bo zarabiacie – opisał postawę posłów koalicji Płażyński, dodając, że wypowiedzi Hołowni stanowią wyraz ogromnej politycznej kompromitacji.
Strach przed utratą stanowisk i dyktat Tuska
Ujawnione przez redakcję wPolsce24 nagrania przedstawiają przebieg zamkniętego spotkania polityków Polski 2050, na którym Szymon Hołownia w chłodny sposób studzi zapędy swoich współpracowników myślących o twardszym kursie wobec Donalda Tuska. Lider ugrupowania wprost przestrzega przed konsekwencjami stawiania spraw „na ostrzu noża”.
Na taśmach słychać, jak Hołownia pyta działaczy, czy są gotowi na to, że „następnego dnia wszyscy nasi ludzie wylatują z wiceministerstw, z ministerstw, z różnego rodzaju miejsc”.
Kolejny ujawniony wątek dotyczy tzw. „odplatformienia mediów publicznych”. Gdy na spotkaniu padło pytanie o tę kwestię, Hołownia pytał partyjnych kolegów, czy są gotowi złożyć „ofiarę ze stanowiska i odpowiedzialności Kasi Nowakowskiej, Michała Gramatyki, Marty Cienkowskiej, innych?”.
Płażyński: „Obnażenie oszustwa pod tytułem Trzecia Droga”
Komentując te fragmenty nagrań, Kacper Płażyński nie krył oburzenia i drwił z tłumaczeń lidera Polski 2050.
– Matko jedyna, ja naprawdę miałem o nich lepszą opinię. Jest niesamowita kompromitacja – mówił polityk PiS.
Płażyński podkreślił, że ujawnienie nagrań to „obnażenie oszustwa wyborczego pod tytułem Trzecia Droga”, która miała być alternatywą na scenie politycznej. Wskazał również, że sytuacja w mediach publicznych demaskuje uległość koalicjantów. W jego ocenie TVP w likwidacji stała się „platformerską telewizją”, a politycy Polski 2050 nie chcą protestować ze strachu o stanowiska swoich ludzi.
Poseł PiS wysunął także hipotezę dotyczącą ewentualnego tła zachowania Szymona Hołowni, przypominając, że zarabiał on dobrze w showbiznesie i ma zabezpieczoną rodzinę, a w polityce stał się „nikim”. Płażyński zastanawiał się, czy uległość marszałka nie wynika z obaw procesowych związanych ze sprawą Collegium Humanum.
– Być może jest tak, że Szymon Hołownia dostał propozycję nie do odrzucenia: albo uszy po sobie (...) i będziesz krakać tak jak pozostałe wrony, albo trafisz na ławę oskarżonych – zasugerował Płażyński.
źr. wPolsce24
Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?
Zachęcamy do:
- dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
- lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
- oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
- mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów
Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.






