Polityka

UJAWNIAMY! Ostre oskarżenia pod adresem Hołowni i Tuska. Kolejne nagrania zza kulis koalicji

opublikowano:
Telewizja wPolsce24 ujawniła nagrania ze zdalnego, wewnętrznego spotkania Polski 2050, które odbyło się w sobotni wieczór. Zarejestrowane wypowiedzi Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz oraz regionalnych działaczy obnażają kulisy brutalnej walki o władzę w partii, zarzuty o uległość wobec Donalda Tuska i okoliczności odwołania przewodniczącej za pośrednictwem mediów społecznościowych.

Podczas trwającego ponad dwie i pół godziny spotkania na platformie Zoom, zwołanego przez Katarzynę Pełczyńską-Nałęcz w celu omówienia jej rezygnacji z rządu, padły bardzo mocne słowa pod adresem Szymona Hołowni oraz premiera Donalda Tuska.

„Straszna degeneracja” i brak kontaktu z regionami

Na opublikowanych nagraniach Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz zarzuciła założycielowi partii, że po wcześniejszej deklaracji odejścia pozostał w ugrupowaniu wyłącznie po to, by destabilizować sytuację:

Taka jest prawda, że od samego początku Szymon miał odejść, ale został. Został i został po to, żeby wkładać kij w szprychy. Przecież nie musiał odchodzić, mógł zostać od początku. Nie widzieliście go w regionach, nie widzieliście go nigdy. To dzisiaj ja z wami rozmawiam, a nie on” – mówiła do zebranych polityk.


Pełczyńska-Nałęcz poprosiła uczestników spotkania o reakcję emotikonami (tzw. lajkami/kciukami), jeśli nie mieli kontaktu z Hołownią przez ostatnie pół roku. Z relacji wynika, że działacze masowo potwierdzili brak takiego kontaktu.

Natomiast knucia i szczucia wewnątrz parlamentarnej – owszem. I to jest super przykre, to jest to, co nam się zdarzyło i to jest ta straszna degeneracja” – podsumowała gorzko sytuację wewnątrz partii.

„Kierownik zidentyfikował zagrożenie”

W trakcie spotkania głos zabrał m.in. przewodniczący lubelskich struktur Polski 2050. Zwrócił uwagę, że Pełczyńska-Nałęcz została wybrana na przewodniczącą w demokratycznych, powszechnych wyborach po rezygnacji Hołowni po wyborach prezydenckich. Jego zdaniem niezależność nowej liderki stała się problemem dla koalicji rządzącej:

Niestety kierownik, premier od samego początku, to jest moja ocena, zidentyfikował naszą przewodniczącą jako zagrożenie, jako osobę, która jest niezależna i która chce budować Polskę 2050 zgodnie z tym, o czym mówiliśmy od początku i zgodnie z tym, dlaczego przyszliśmy do Polski 2050 wszyscy jako siłę i Trzecią Drogę”.


Działacze wprost sugerowali, że powrót Hołowni i usunięcie dotychczasowej przewodniczącej odbyły się za porozumieniem z premierem Tuskiem, w celu pacyfikacji wewnętrznego sprzeciwu i podporządkowania ugrupowania przed kolejnymi wyborami.

Sam Donald Tusk, pytany o odejście Pełczyńskiej-Nałęcz, odciął się od wewnętrznych decyzji partii, komentując sprawę krótko:

Powiedziałem, że nie będę publicznie krytykował. Odeszła – krzyż na drogę. To nie była moja decyzja, to nie ja ją wyrzucałem z jej partii. Wszyscy, którzy poznali panią minister, wiedzą dobrze, że dobrze się stało”.

Odwołanie na żywo i standardy „jak ze szkoły”

Z nagrań i analizy dziennikarzy wPolsce24 wynika, że informacja o odwołaniu Pełczyńskiej-Nałęcz z funkcji przewodniczącej dotarła do niej... w trakcie trwania wideokonferencji z działaczami. Polityk miała przerwać swoją wypowiedź, zauważając wpis w serwisie X oraz fakt usunięcia jej z partyjnej grupy dyskusyjnej na komunikatorze Signal.

Do sprawy w rozmowie ze stacją odniósł się poseł Michał Gramatyka, który ostro polemizował z narracją o braku uprzedzenia:

Zaręczam panu, że została podjęta uchwała zarządu, że ona była w grupie zarządu, który podejmował tę uchwałę, że dostarczono tę uchwałę mailem przed rozpoczęciem spotkania. Wszystko jest [zgodne z procedurami]” – zapewnił Gramatyka.

Pytany o styl komunikatu, dodał z przekąsem:

Niech pan przypomni sobie, jak ona odeszła z rządu. Obawiam się, że użyła do tego rzeczywiście tylko takiej formy komunikacji, czyli zawiesiła to na social mediach. Jeżeli wyznaczyła takie standardy, to nie powinno się dziwić, że wobec niej podobne standardy są stosowane”.


Komentatorzy zwracają uwagę na pośpiech, w jakim przeprowadzono całą operację w sobotni wieczór, oraz na głęboki podział w strukturach partii – podczas gdy parlamentarzyści (z wyjątkiem m.in. prowadzącego spotkanie Łukasza Osmalaka i krytycznego Michała Gramatyki) opowiadają się za nowym kursem, regionalne doły partyjne w znacznej większości stanęły w obronie usuniętej przewodniczącej.

Kolejne fragmenty taśm zostaną zaprezentowane w głównym wydaniu wiadomości telewizji wPolsce24 o godzinie 19:30

Więcej w materiale wideo powyżej artykułu.

źr. wPolsce24

 

Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?

Zachęcamy do:

  • dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
  • lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
  • oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
  • mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów

Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.

Publicystyka

Co się stało z premierem? Internauci zwrócili uwagę na niepokojący szczegół

opublikowano:
2503028_6
Ostatnie wystąpienie szefa rządu ba posiedzeniu gabinetu wprawiło w osłupienie nie tylko dziennikarzy, ale i tysiące Polaków śledzących konferencję w KPRM. Donald Tusk, który jeszcze niedawno z uśmiechem na ustach obiecywał „uśmiechniętą Polskę”, zaprezentował się w odsłonie, która budzi nie tyle polityczny respekt, ile autentyczny niepokój o kondycję sternika naszej państwowej nawy. Dziwny, wpadający w nienaturalnie żółtawe tony odcień skóry i zgaszone spojrzenie natychmiast wywołały lawinę pytań w sieci: co właściwie dzieje się z premierem?
Polityka

Kompromitacja w sądzie. Dziennikarz „Wyborczej” przyparty do muru ws. paszkwilu na prezydenta Karola Nawrockiego. „Nie pytałem, nie sprawdzałem”

opublikowano:
Piotr Głuchowski zeznaje prze sądem
Piotr Głuchowski zeznaje prze sądem (fot. wPolsce24)
Medialna nagonka na prezydenta Karola Nawrockiego sypie się jak domek z kart. Przed sądem toczy się proces wytoczony przez głowę państwa portalowi Onet, który bezpardonowo uderzał w dobre imię prezydenta, powielając rzekome rewelacje o sutenerstwie w sopockim Grand Hotelu. Zeznania kluczowego świadka – Piotra Głuchowskiego z „Gazety Wyborczej” – obnażyły kulisy powstawania tych skandalicznych publikacji.
Polityka

Hennig-Kloska bez litości uderza w Pełczyńską-Nałęcz. Tak mówi o niedawnej koleżance

opublikowano:
Paulina Hennig-Kloska
Paulina Hennig-Kloska (fot. wPolsce24)
Paulina Hennig-Kloska w bezpardonowy sposób zaatakowała byłą partyjną koleżankę Katarzynę Pełczyńską-Nałęcz, zarzucając jej opieszałość, kuluarowe awantury i paraliż Ministerstwa Funduszy. Zamiast pracy dla Polski – „lanie ciepłej wody” i polityczny teatr.
Polityka

Hołownia drży o stołki dla swoich! "Wszyscy nasi wylatują..."

opublikowano:
Szymon Hołownia pokazał, jakie ma idee
Szymon Hołownia pokazał, jakie ma idee (fot. wPolsce24)
Kolejne fragmenty nagrań polityków Polski 2050 opublikowane w telewizji wPolsce24 tym razem obnażają mechanizmy władzy, które funkcjonują w ramach koalicji. Szymon Hołownia wprost przyznaje, że nie mogą otwarcie sprzeciwić się Tuskowi, bowiem straciliby dotychczasowe stanowiska rządowe. To pokazuje patologiczne układy, jakie funkcjonują w koalicji, gdzie nad wszystkim czuwa "kierownik".
Polityka

NASZ NEWS. UJAWNIAMY KOLEJNE TAŚMY! Tak Hołownia sprzedał się za stanowiska

opublikowano:
Szymon Hołownia pokazał, jakie ma idee
Szymon Hołownia pokazał, jakie ma idee (fot. wPolsce24)
Maska opadła bezpowrotnie. Redakcja Telewizji wPolsce24 dotarła do kolejnych, wstrząsających nagrań z zamkniętego spotkania Polski 2050. Po ujawnieniu kulis wojny z Katarzyną Pełczyńską-Nałęcz, na taśmach słyszymy samego Szymona Hołownię. Wynika z nich jedno: w „koalicji 13 grudnia” nie ma mowy o żadnych ideałach, naprawie państwa czy trosce o obywateli — chodzi wyłącznie o stołki, synekury i strach przed gniewem Donalda Tuska.
Polityka

TYLKO U NAS. Trzęsienie ziemi w obozie władzy! Ujawniamy taśmy Hołowni. O 12:00 KOLEJNE UDERZENIE na antenie wPolsce24!

opublikowano:
Szymon Hołownia
Szymon Hołownia (fot. Fratria/Andrzej Wiktor)
Kolejna odsłona kompromitacji tzw. Koalicji 13 Grudnia. Dziennikarze Telewizji wPolsce24 dotarli do wstrząsających nagrań z wewnętrznych narad Polski 2050. Tym razem w roli głównej występuje sam Szymon Hołownia. Ze słów lidera ugrupowania wyłania się obraz skrajnej bezradności, politycznego paraliżu i całkowitego podporządkowania się dominacji Donalda Tuska. Jak informuje portal wPolityce.pl oraz Telewizja wPolsce24 – to dopiero początek! Już o godzinie 12:00 w samo południe widzowie naszej stacji usłyszą kolejne fragmenty taśm.