„To gruzuje narrację Onetu!”. Poseł ujawnia kulisy procesu Onetu z Nawrockim
Sprawa swój początek ma w artykule Onetu pt. „Karol Nawrocki i tajemnice Grand Hotelu”, w którym zarzucono ówczesnemu kandydatowi w wyborach prezydenckich, że pracując przed laty w ochronie sopockiego hotelu, brał udział w procederze sprowadzania prostytutek dla gości. Karol Nawrocki kategorycznie zaprzeczył tym doniesieniom i wytoczył portalowi proces cywilny o ochronę dóbr osobistych.
W trakcie trwającego procesu w mediach pojawiły się relacje z przesłuchań świadków, które według komentatorów obnażają słabość pierwotnych oskarżeń. Wydawca Onetu opublikował artykuł ze zdjęciem i oznaczony czerwoną grafiką „Pilne” pod tytułem: „Świadek Karola Nawrockiego zeznaje o Grand Hotelu. Tak, były prostytutki”.
Świadek Łukasz Franczak (kolega Nawrockiego ze studiów, pracujący w firmie ochroniarskiej) rzeczywiście potwierdził obecność prostytutek w hotelu jako zjawiska ogólnego, jednak kluczowe zastrzeżenia Onet zamieścił dopiero w 9. z 11 akapitów artykułu. Świadek zeznał wprost przed sądem, że nie słyszał o procederze sprowadzania prostytutek ani o siatce osób, która miałaby się tym zajmować, nie był świadkiem zamawiania kobiet przez Karola Nawrockiego i zaprzeczył, aby rozmawiał z nim o wynagrodzeniu za taki proceder.
Przed sądem zeznawała również informatorka redakcji. Z jej przesłuchania wynika, że wnioski sprzed 20 lat opierała jedynie na własnych przypuszczeniach z młodości i pojedynczym zdarzeniu. Potwierdziła też, że dziennikarz Onetu Andrzej Stankiewicz podczas krótkiej rozmowy nie dopytywał o szczegóły ani nie weryfikował jej relacji, a dzień przed rozprawą świadek odbyła spotkanie organizacyjne w redakcji portalu.
Mariusz Gosek: „To gruzuje kompletnie narrację Onetu”
Do przebiegu procesu i zeznań świadków odniósł się poseł PiS Mariusz Gosek, który na antenie wPolsce24 nazwał publikacje Onetu elementem zaplanowanej akcji politycznej.
- To pokazuje po prostu, że cała ta operacja, ogromna operacja, która miała wywrócić do góry nogami kampanię wyborczą pana prezydenta Karola Nawrockiego była zaplanowana na wyborczy sukces Rafała Trzaskowskiego i była wpisana w całość tego przemysłu pogardy – powiedział poseł.
Zdaniem parlamentarzysty, konfrontacja sądowa zderzyła medialne doniesienia z rzeczywistością.
- Nie jest moją rolą podważać kwestie wiarygodności świadka, bo to będzie oceniał sąd, ale według mnie to gruzuje kompletnie narrację Onetu – dodał.
Gosek zwrócił również uwagę na ogromną siłę rażenia materiałów dziennikarskich opartych na niepotwierdzonych relacjach sprzed dekad.
- Na litość, tak można zniszczyć każdego człowieka. Wyjść po 20 latach i powiedzieć, że gdzieś tam coś tam widziałem (...). To pokazuje, jak wielką władzą jest władza dziennikarzy, potężną władzą – ocenił.
Zawiadomienie do służb i wątek kapitału zagranicznego
Poseł Mariusz Gosek przedstawił także szersze tło sprawy, odnosząc się do działań organów państwowych oraz struktury właścicielskiej mediów. Parlamentarzysta wraz ze Zbigniewem Boguckim złożyli zawiadomienie dotyczące ewentualnego nielegalnego finansowania z zewnątrz kampanii wyborczej wymierzonej w Karola Nawrockiego oraz Sławomira Mentzena. Gosek wskazał na utajniony raport Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego przekazany do PKW i zapowiedział kroki prawne po odmowie udostępnienia tego dokumentu posłom.
Odnosząc się do wydawcy portalu, poseł nawiązał do zawetowanej w przeszłości tzw. ustawy medialnej.
- Gdy wprowadzaliśmy tę ustawę tak zwaną medialną, ograniczającą ilość kapitału zewnętrznego (...), to dzisiaj ten Onet by nie istniał jako szwajcarsko-niemiecka spółka w takiej konfiguracji. Jeżeli jest medium takie jak Onet, niemiecko-szwajcarski kapitał, czyje interesy będzie do końca reprezentowało? – pytał poseł.
źr. wPolsce24
Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?
Zachęcamy do:
- dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
- lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
- oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
- mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów
Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.






