Polityka

Ciasteczka Czarzastego i buzujące emocje Sikorskiego. Kulisy niejawnego posiedzenia RBN

opublikowano:
Awantura na posiedzeniu RBN. W kuluarach puszczały nerwy, a marszałek Sejmu wybrał kanapki
Awantura na posiedzeniu RBN. W kuluarach Sikorskiemu puszczały nerwy, a marszałek Sejmu wybrał kanapki (fot. Fratria)
Zakończone po ponad czterech godzinach posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego przyniosło nie tylko ostre rozliczenie działań rządu wokół Trybunału Konstytucyjnego, lecz także brutalne zderzenie narracji koalicji rządzącej z faktami z zamkniętej sali obrad. Podczas gdy w mediach politycy większości sejmowej próbowali kreować obraz rzekomego kneblowania im ust, relacje z samego przebiegu dyskusji obnażyły bezradność oraz skrajne emocje po stronie rządowej.

Zaraz po zakończeniu spotkania marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty publicznie zaatakował prezydenta Karola Nawrockiego, skarżąc się, że w otwartej dla kamer części wystąpienia głowa państwa uderzyła w premiera, nie dopuszczając drugiej strony do głosu. Odpowiedź współpracowników prezydenta na wieczornym briefingu była bezwzględna. Sekretarz RBN minister Bartosz Grodecki przypomniał, że cała dyskusja poza wstępem toczyła się w reżimie niejawności, a każdy uczestnik miał pełną swobodę wypowiedzi:

Każdy miał prawo do zabrania głosu. Ja byłem sekretarzem RBN-u, więc każdy miał możliwość i swój czas do zabrania głosu, którzy zabierali go wielokrotnie, bo byli też wywoływani do odpowiedzi, więc każdy kto chciał miał prawo do zabrania głosu. Dlatego też to trwało 4 i pół godziny”.

Szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz bezlitośnie obnażył postawę marszałka Sejmu, zarzucając mu całkowitą bierność w trakcie obrad:

Pan Czarzasty, jak widać bohaterem jest tylko przed kamerami przyjaznych sobie telewizji. A wtedy, kiedy trzeba rzeczywiście poruszyć ważne tematy i mieć coś do powiedzenia w sprawie polityki międzynarodowej, w sprawie baz amerykańskich, w sprawie zagrożenia rosyjskiego, to jakoś to proszę zapytać, czy pan marszałek ma cokolwiek w tej sprawie do powiedzenia, czy tylko ma własne doświadczenia z kontaktów może jeszcze z komsomołu i z czasów pzprowskich z Federacją Rosyjską albo Związkiem Sowieckim”.

Przydacz jednoznacznie podsumował zachowanie lidera Lewicy podczas spotkania:

Miał szansę się wypowiedzieć, proszę go zapytać, czy choć powiedział jedno słowo, czy też może interesował się bardziej kanapeczkami i ciasteczkami, które leżały naprzeciwko niego”.

Podczas gdy Czarzasty unikał zabierania głosu, po drugiej stronie rządowej ławy puszczały nerwy. Zapytany przez dziennikarzy o burzliwy przebieg zamkniętej części posiedzenia, minister Przydacz wskazał na skrajne zachowanie człowieka "o doświadczeniu dyplomatycznym", wydaje się że to minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski, którego postawa daleka była od standardów dyplomatycznych:

Tak, oczywiście dyskusja, zwłaszcza ze strony jednego jej uczestnika. A wydawać by się mogło, że człowiek o doświadczeniu dyplomatycznym powinien być nieco bardziej spokojny i stonowany. Widać było buzujące emocje. Nie będę zdradzał, żeby nie wchodzić w dyskusję co do uczestnika tej dyskusji, ale widać było, że no też przemawiały tutaj być może brak argumentów, a być może spotkanie się z kontrą po stronie także i członków rządu, prawda, jeśli chodzi, czyli swoich własnych kolegów”.

Kontrast między milczącym przy przekąskach marszałkiem Sejmu a tracącym panowanie nad emocjami szefem dyplomacji dopełnił obrazu chaosu w szeregach ekipy rządzącej. Twarde stanowisko prezydenta Karola Nawrockiego – który wprost nazwał operację przejęcia Trybunału Konstytucyjnego „błędem i zbrodnią na Konstytucji” oraz wskazał na osobistą odpowiedzialność Donalda Tuska za użycie przemocy policyjnej – całkowicie zdezorganizowało linię obrony rządu zarówno na sali posiedzeń, jak i w późniejszym przekazie medialnym.

źr. wPolsce24

 

Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?

Zachęcamy do:

  • dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
  • lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
  • oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
  • mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów

Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.

Polityka

Fiasko politycznej operacji w TK. Szymon Szereda ujawnia: trwa potężny bunt pracowników

opublikowano:
Bunt pracowników w Trybunale Konstytucyjnym. Personel odmawia posłuszeństwa uzurpatorom i popiera prezesa Święczkowskiego
Bunt pracowników w Trybunale Konstytucyjnym. Personel odmawia posłuszeństwa uzurpatorom i popiera prezesa Święczkowskiego (zrzut ekranu X)
W gmachu Trybunału Konstytucyjnego narasta opór urzędników i personelu administracyjnego wobec działań grupy sędziów forsujących bezprawne procedury. Z ustaleń dziennikarza telewizji wPolsce24 Szymona Szeredy wynika, że wewnątrz instytucji trwa otwarty bunt pracowników, którzy jednoznacznie odmawiają legitymizowania samozwańczego kierownictwa.
Świat

Burza za oceanem! Polonia w USA bije na alarm po wydarzeniach w Warszawie: „To zamach na konstytucyjny porządek”

opublikowano:
Warszawa, 03.11.2026. Pikieta przed Trybunałem Konstytucyjnym w Warszawie, 3 bm. Na dziś zaplanowane jest posiedzenie Zgromadzenia Ogólnego Sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Sędziowie mają rozpatrzyć projekt dochodów i wydatków TK na rok 2027. Anna Korwin-Piotrowska kierująca Trybunałem Konstytucyjnym jako najstarszy stażem sędzia zapowiedziała możliwość rozszerzenia obrad o punkt dotyczący losowania składów sędziów potrzebnych do postępowania dyscyplinarnego wobec Bogdana Święczkowskiego oraz Bartłomieja Sochańskiego. (amb)
(fot. PAP/Paweł Supernak)
Wydarzenia wokół Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie wywołały natychmiastową i bezprecedensową reakcję środowisk patriotycznych za oceanem. Najstarsze oraz najbardziej wpływowe organizacje polonijne w Stanach Zjednoczonych wydały oficjalne oświadczenia, w których jednoznacznie potępiają działania rządu i deklarują pełne poparcie dla Prezydenta RP Karola Nawrockieg
Polityka

Ujawnił wrzenie i spadek morale w policji. Szef związku z dyscyplinarką po wystąpieniu w naszym studiu

opublikowano:
2507767_5
Na rozkaz czy wbrew prawu? Dylemat policjantów pod budynkiem Trybunału Konstytucyjnego. Jacek Łukasik (fot. wPolsce24)
Młodszy aspirant Jacek Łukasik, przewodniczący Rady Krajowej Związku Zawodowego „Policyjna Solidarność”, został objęty postępowaniem dyscyplinarnym. To bezpośrednia reakcja kierownictwa policji na jego list do Komendanta Głównego Policji gen. Marka Boronia oraz bezkompromisowe wystąpienia w mediach – w tym głośne wypowiedzi na naszej antenie – w których alarmował o skandalicznym wykorzystaniu formacji do politycznych działań rządu Donalda Tuska wokół Trybunału Konstytucyjnego.
Polityka

Mocne podsumowanie po RBN. Przydacz o „farsie w Trybunale” i braku woli rządu do kompromisu

opublikowano:
Warszawa, 03.11.2026. Szef BBN Bartosz Grodecki (P) oraz sekretarz stanu w KPRP, szef Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz (L) na konferencji prasowej w Pałacu Prezydenckim w Warszawie, 3 bm. Spotkanie dotyczyło zakończonego posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego. (sko) PAP/Radek Pietruszka
Prezydencka ofensywa po RBN: Apel o przyspieszenie ws. wojsk USA i twarde „nie” dla stanu wyjątkowego (fot. PAP/Radek Pietruszka)
Ponad cztery i pół godziny trwało zamknięte posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego zwołane przez prezydenta Karola Nawrockiego. Choć agenda formalnie obejmowała kwestie nowej Strategii Bezpieczeństwa Narodowego oraz obecności wojsk amerykańskich w Polsce, podczas wieczornego briefingu przedstawiciele Pałacu Prezydenckiego i Biura Bezpieczeństwa Narodowego odnieśli się także do kryzysu wokół Trybunału Konstytucyjnego oraz spekulacji dotyczących stanu wyjątkowego.
Polityka

Kolegium Sądu Najwyższego potępia siłowe przejęcie TK. Kapiński pyta: czy będziemy następni?

opublikowano:
Warszawa, 03.11.2026. Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego Zbigniew Kapiński (2L) podczas konferencji prasowej po nadzwyczajnym Zgromadzeniu Ogólnym Sędziów SN ws. omówienia zagrożeń dla porządku konstytucyjnego RP, w Warszawie, 3 bm. (ad) PAP/Leszek Szymański
Sąd Najwyższy bije na alarm: „Takiego momentu nie było od stanu wojennego” (fot. PAP/Leszek Szymański)
W Sądzie Najwyższym odbyło się nadzwyczajne posiedzenie w związku z kryzysem wokół Trybunału Konstytucyjnego. Pierwszy Prezes SN Zbigniew Kapiński ocenił, że Polska znalazła się w punkcie krytycznym niewidzianym od wprowadzenia stanu wojennego, a okupowanie TK przez władzę wykonawczą i orzekanie za kordonem policji nazwał działaniami nielegalnymi. Podkreślił, że jedynym prawowitym kierownictwem Trybunału pozostają prezes Bogdan Święczkowski i wiceprezes Bartłomiej Sochański.
Polityka

Widmo stanu wyjątkowego i operacja „Kordon”. Panika w obozie władzy

opublikowano:
Ewakuacja KPRM i wojsko na północy. Opozycja ostrzega przed siłowym scenariuszem rządu
Ewakuacja KPRM i wojsko na północy. Opozycja ostrzega przed siłowym scenariuszem rządu (fot. wPolsce24)
W obozie rządzącym narasta nerwowość i obawa przed utratą kontroli nad sytuacją w kraju. Według nieoficjalnych doniesień władza ma rozważać drastyczne kroki – włącznie z wprowadzeniem stanu wyjątkowego oraz użyciem aparatu przymusu bezpośredniego, co przypomina wydarzenia z grudnia 1981 roku.