Polityka

Mocne podsumowanie po RBN. Przydacz o „farsie w Trybunale” i braku woli rządu do kompromisu

opublikowano:
Ponad cztery i pół godziny trwało zamknięte posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego zwołane przez prezydenta Karola Nawrockiego. Choć agenda formalnie obejmowała kwestie nowej Strategii Bezpieczeństwa Narodowego oraz obecności wojsk amerykańskich w Polsce, podczas wieczornego briefingu przedstawiciele Pałacu Prezydenckiego i Biura Bezpieczeństwa Narodowego odnieśli się także do kryzysu wokół Trybunału Konstytucyjnego oraz spekulacji dotyczących stanu wyjątkowego.

Przedstawiciel Biura Bezpieczeństwa Narodowego minister Bartosz Grodecki poinformował, że prace nad nową Strategią Bezpieczeństwa Narodowego po stronie prezydenckiej i BBN zostały definitywnie sfinalizowane w pełnym konsensusie z Ministerstwem Obrony Narodowej:

Jest to strategia ustalona pomiędzy Biurem Bezpieczeństwa Narodowego a Ministrem Obrony Narodowej, więc w pełnym poszanowaniu zasad wypracowania takich dokumentów i w konsensusie. (...) Pan prezydent, jeżeli to będzie ten sam dokument bez zmian, bardzo chętnie go przyjmie” – zaznaczył Bartosz Grodecki.

Grodecki podkreślił, że przyjęcie strategii przez Radę Ministrów otworzy drogę do dalszych prac nad dokumentami planistycznymi, co ma kluczowe znaczenie w warunkach długoterminowego zagrożenia ze strony Rosji.

Amerykańskie bazy: „Zbyt dużo czasu zmarnowano”

Szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz przypomniał, że impuls do rozmów o stałej obecności sił USA w Polsce dała ubiegłoroczna wizyta Karola Nawrockiego w Waszyngtonie i jego ustalenia z prezydentem Donaldem Trumpem. W ocenie prezydenckiego ministra strona rządowa nie wykorzystała w pełni otwartego wówczas okna możliwości:

Pan prezydent także i my jako jego współpracownicy mamy nadzieję, że strona rządowa przyspieszy swoje działania, że zacznie rzeczywiście nieco bardziej aktywnie działać w tym zakresie. (...) Potrzebna jest specustawa, potrzebne jest wynegocjowane porozumienie. Zbyt dużo czasu niestety już zmarnowano, zbyt wiele miesięcy upłynęło. A to okno możliwości być może nie będzie trwało wiecznie” - mówił Marcin Przydacz.

Odnosząc się do braku ostatecznej lokalizacji bazy, minister Grodecki wskazał, że po 15 miesiącach od pierwszych rozmów w rządzie wciąż trwają dyskusje koncepcyjne, a poniedziałkowe posiedzenie miało wyrównać wiedzę wszystkich uczestników sceny politycznej i zmotywować Radę Ministrów do działania.

Marcin Przydacz o wydarzeniach w TK „To po prostu farsa”

W trakcie konferencji padły pytania o równoległe wydarzenia w gmachu Trybunału Konstytucyjnego, gdzie pod przewodnictwem sędzi Anny Korwin-Piotrowskiej podjęto próbę zwołania Zgromadzenia Ogólnego przy obecności 8 sędziów. Marcin Przydacz nie szczędził krytyki pod adresem obozu rządzącego oraz uczestników spotkania:

Pan prezydent i chyba większość niezapiekłych politycznie prawników uznaje jednoznacznie, że to co wydarzyło się w Trybunale Konstytucyjnym dzisiaj jest po prostu farsą. Nie ma żadnego Zgromadzenia Ogólnego, nie ma żadnego kworum. (...) To, że ta grupa zebrała się w Trybunale Konstytucyjnym i uznała, że dwie trzecie z 15 to jest osiem, to znaczy, że ma podstawowe problemy z percepcją matematyczną. (...) Tego typu zamach na organ konstytucyjny podlega bardzo wysokiej karze pozbawienia wolności, do 20 lat” – ocenił szef BPM.

Zarówno minister Przydacz, jak i minister Grodecki kategorycznie odrzucili spekulacje o możliwości legalnego wprowadzenia stanu wyjątkowego w kraju. Grodecki podkreślił, że nie ma ku temu przesłanek merytorycznych, a taki krok nie może nastąpić bez podpisu prezydenta. Z kolei Przydacz ostrzegł rząd przed próbami pozaprawnego eskalowania napięcia przy użyciu aparatu siłowego, dodając, że „prędzej czy później każdego dopadnie sprawiedliwość”.

Odpowiadając na zarzuty polityków koalicji rządzącej dotyczące formuły obrad RBN, prezydenccy ministrowie wyjaśnili, że poza wstępnym wystąpieniem głowy państwa całe posiedzenie było objęte klauzulą niejawności, a każdy z uczestników – w tym premier Donald Tusk oraz przedstawiciele klubów parlamentarnych – miał pełną swobodę wielokrotnego zabierania głosu w części zamkniętej.

Więcej w materiale wideo powyżej artykułu.

źr. wPolsce24

 

Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?

Zachęcamy do:

  • dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
  • lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
  • oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
  • mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów

Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.

Polityka

Fiasko politycznej operacji w TK. Szymon Szereda ujawnia: trwa potężny bunt pracowników

opublikowano:
Bunt pracowników w Trybunale Konstytucyjnym. Personel odmawia posłuszeństwa uzurpatorom i popiera prezesa Święczkowskiego
Bunt pracowników w Trybunale Konstytucyjnym. Personel odmawia posłuszeństwa uzurpatorom i popiera prezesa Święczkowskiego (zrzut ekranu X)
W gmachu Trybunału Konstytucyjnego narasta opór urzędników i personelu administracyjnego wobec działań grupy sędziów forsujących bezprawne procedury. Z ustaleń dziennikarza telewizji wPolsce24 Szymona Szeredy wynika, że wewnątrz instytucji trwa otwarty bunt pracowników, którzy jednoznacznie odmawiają legitymizowania samozwańczego kierownictwa.
Świat

Burza za oceanem! Polonia w USA bije na alarm po wydarzeniach w Warszawie: „To zamach na konstytucyjny porządek”

opublikowano:
Warszawa, 03.11.2026. Pikieta przed Trybunałem Konstytucyjnym w Warszawie, 3 bm. Na dziś zaplanowane jest posiedzenie Zgromadzenia Ogólnego Sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Sędziowie mają rozpatrzyć projekt dochodów i wydatków TK na rok 2027. Anna Korwin-Piotrowska kierująca Trybunałem Konstytucyjnym jako najstarszy stażem sędzia zapowiedziała możliwość rozszerzenia obrad o punkt dotyczący losowania składów sędziów potrzebnych do postępowania dyscyplinarnego wobec Bogdana Święczkowskiego oraz Bartłomieja Sochańskiego. (amb)
(fot. PAP/Paweł Supernak)
Wydarzenia wokół Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie wywołały natychmiastową i bezprecedensową reakcję środowisk patriotycznych za oceanem. Najstarsze oraz najbardziej wpływowe organizacje polonijne w Stanach Zjednoczonych wydały oficjalne oświadczenia, w których jednoznacznie potępiają działania rządu i deklarują pełne poparcie dla Prezydenta RP Karola Nawrockieg
Polityka

Hit! Tusk się chwalił, a potem prezes PiS mu wszystko zepsuł

opublikowano:
c05378d839284fe7a888ebf18af34112
Jarosław Kaczyński i Donald Tusk/Fot. Fratria
"Niestety, nic nie idzie ku dobremu. Bałagan wokół najważniejszych instytucji państwowych się pogłębia. Spotkanie zorganizowanej grupy przestępczej w Trybunale Konstytucyjnym pokazuje jak w soczewce, w jak dramatycznej sytuacji znalazła się Polska pod rządami Tuska" - czytamy we wpisie prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego na portalu X.
Polityka

Ujawnił wrzenie i spadek morale w policji. Szef związku z dyscyplinarką po wystąpieniu w naszym studiu

opublikowano:
2507767_5
Na rozkaz czy wbrew prawu? Dylemat policjantów pod budynkiem Trybunału Konstytucyjnego. Jacek Łukasik (fot. wPolsce24)
Młodszy aspirant Jacek Łukasik, przewodniczący Rady Krajowej Związku Zawodowego „Policyjna Solidarność”, został objęty postępowaniem dyscyplinarnym. To bezpośrednia reakcja kierownictwa policji na jego list do Komendanta Głównego Policji gen. Marka Boronia oraz bezkompromisowe wystąpienia w mediach – w tym głośne wypowiedzi na naszej antenie – w których alarmował o skandalicznym wykorzystaniu formacji do politycznych działań rządu Donalda Tuska wokół Trybunału Konstytucyjnego.
Polityka

Ciasteczka Czarzastego i buzujące emocje Sikorskiego. Kulisy niejawnego posiedzenia RBN

opublikowano:
Awantura na posiedzeniu RBN. W kuluarach puszczały nerwy, a marszałek Sejmu wybrał kanapki
Awantura na posiedzeniu RBN. W kuluarach Sikorskiemu puszczały nerwy, a marszałek Sejmu wybrał kanapki (fot. Fratria)
Zakończone po ponad czterech godzinach posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego przyniosło nie tylko ostre rozliczenie działań rządu wokół Trybunału Konstytucyjnego, lecz także brutalne zderzenie narracji koalicji rządzącej z faktami z zamkniętej sali obrad. Podczas gdy w mediach politycy większości sejmowej próbowali kreować obraz rzekomego kneblowania im ust, relacje z samego przebiegu dyskusji obnażyły bezradność oraz skrajne emocje po stronie rządowej.
Polityka

Kiedy amerykańskie bazy? Mocno o rządzie po RBN

opublikowano:
mid-26b03466
Donald Tusk i Władysław Kosiniak-Kamysz (fot. PAP/Radek Pietruszka)
Zmarnowano zbyt wiele czasu - mówią o działaniach rządu w sprawie amerykańskich baz w Polsce przedstawiciele Kancelarii Prezydenta. Czy Donald Tusk w ogóle chce obecności US Army w Polsce? A może nie ma czasu się tym zająć, bo jest zbyt zaabsorbowany siłowym przejmowaniem kolejnych instytucji?