Gospodarka

Zakupy będą jeszcze droższe! Branża bije na alarm: „To będzie katastrofa"

opublikowano:
Sklep spożywczy
Rząd chce podnieść opłatę cukrową. (fot. Fratria/ Andrzej Skwarczyński)
Rząd przyjął projekt nowelizacji ustawy o zdrowiu publicznym, który zakłada drastyczną podwyżkę tzw. podatku cukrowego oraz znaczne rozszerzenie listy produktów nim objętych. Podczas gdy strona rządowa tłumaczy zmiany względami zdrowotnymi, producenci napojów, rolnicy i eksperci alarmują, że nowa opłata uderzy w budżety domowe Polaków, wywoła falę zwolnień i pogorszy rentowność polskiego rolnictwa.

Projekt ustawy zakłada podniesienie niemal wszystkich dotychczasowych stawek opłaty cukrowej oraz objęcie nią kategorii produktów, które do tej pory były z niej zwolnione.

Opłata stała (za zawartość cukrów do 5 g w 100 ml napoju lub obecność słodzików) wzrośnie z 50 do 70 groszy za litr. Natomiast opłata zmienna (za każdy gram cukru powyżej 5 g w 100 ml) zostanie podwojona – z 5 do 10 groszy. Maksymalny limit opłaty za litr napoju zamiast 1,20 zł wynosić będzie 1,80 zł, a największy, aż dziesięciokrotny skok dotknie napoje z kofeiną lub tauryną, gdzie stawka wzrośnie z 10 groszy do 1 zł za litr.

Nowymi przepisami zostaną objęte również wysoko słodzone syropy owocowe sprzedawane jako suplementy diety, wszystkie rodzaje koncentratów (płynne, półpłynne i stałe) oraz napoje zawierające co najmniej 20 proc. soku, jeśli posiadają dodatek substancji słodzących, kofeiny lub tauryny.

Cios w kieszenie Polaków

Dla polskich konsumentów zmiana przepisów oznacza bezpośredni wzrost kosztów utrzymania. Zgodnie z szacunkami branży, podwyżka opłaty przełoży się na wzrost cen napojów dla konsumentów od 5 proc. do ponad 22 proc. Eksperci wskazują, że skokowy wzrost cen żywności i napojów nasili ogólną presję inflacyjną w kraju.

Wcześniej na ten aspekt zwracał uwagę prezydent Karol Nawrocki, wskazując przy wetowaniu poprzedniego projektu, że podatek wynoszący nawet 3,60 zł od dwulitrowego napoju lub soku stanowi realny cios w finanse polskich rodzin.

Widmo zwolnień i bankructw w branży spożywczej

Andrzej Gantner, wiceprezes i dyrektor generalny Polskiej Federacji Producentów Żywności, ocenia proponowaną podwyżkę jako „drastyczną, nieproporcjonalną i dyskryminującą”

Zgonie z prognozami organizacji branżowych konsekwencje dla przemysłu będą niezwykle poważne. Szacuje się, że wolumen produkcji napojów w Polsce może skurczyć się od 15 proc. do nawet 30 proc. Kolejnym zagrożeniem jest likwidacja do 20 tys. miejsc pracy w wyniku zwolnień grupowych u producentów oraz firm z nimi kooperujących. Gantner zwraca również uwagę, że drastyczny wzrost obciążeń może doprowadzić do bankructwa małych i średnich polskich przedsiębiorstw. Warto zauważyć, że po zmianach Polska będzie miała najwyższe stawki podatku cukrowego w Unii Europejskiej w stosunku do siły nabywczej mieszkańców, co drastycznie obniży konkurencyjność naszych firm na rynku europejskim.

Konsekwencje spadku produkcji napojów odczują także rolnicy i sadownicy. Zdaniem ekspertów mniejsze zapotrzebowanie na polskie owoce oraz koncentraty uderzy w rentowność gospodarstw sadowniczych. Dodatkowo ograniczenie zużycia cukru przez przetwórców osłabi pozycję i opłacalność krajowego sektora cukrowniczego.

Dwie strony sporu

Rząd broni projektu, argumentując go potrzebą walki z nadwagą, otyłością i cukrzycą oraz chęcią zmotywowania producentów do obniżania zawartości cukru w napojach. Zmiany mają też przynieść konkretny zysk finansowy – w 2027 roku do budżetu Narodowego Funduszu Zdrowia może trafić ponad miliard złotych dodatkowych wpływów.

Inne spojrzenie prezentuje były minister rolnictwa Jacek Janiszewski, który uważa, że alarmujące doniesienia branży o opłakanych skutkach są standardowym oporem przed zmianami. W jego ocenie aspekt zdrowotny jest kluczowy, a firmy, które nie dostosują się do światowego trendu ograniczania cukru, naturalnie wypadną z rynku.

źr. wPolsce24 za interia

Gospodarka

Cios w kieszenie przed sezonem grzewczym. Orlen zapowiada droższy gaz

opublikowano:
Rachunek za gaz
(fot. Fratria/Gemini)
Kolejny wzrost kosztów ogrzewania właśnie się materializuje. Ze strony państwowego giganta paliwowo-energetycznego padła zapowiedź, która zaniepokoi odbiorców „błękitnego paliwa”: jeśli wysokie notowania na europejskich giełdach się utrzymają, Orlen zawnioskuje o wyższą taryfę na gaz. Do sprawy błyskawicznie odniósł się były prezes koncernu, Daniel Obajtek, uderzając w obecny zarząd i rządzących.
Gospodarka

Koniec unijnej naiwności! Berlin i Paryż budzą się z ręką w nocniku. Chiny zaleją Europę tanimi hybrydami?

opublikowano:
ZK-BJAS-2026-009
Chińskie hybrydy zablokowane? Ruszyły decydujące rozmowy ostatniej szansy (fot. zgh.com)
Unijni negocjatorzy z komisarzem ds. handlu Marošem Šefčovičem na czele udają się na decydujące, dwudniowe rozmowy do stolicy Chin, aby powstrzymać zalew europejskiego rynku tanią motoryzacją z Azji. Na stole leży pilotażowe porozumienie dotyczące samochodów hybrydowych. Jeśli pertraktacje zakończą się fiaskiem, Berlin i Paryż grożą wdrożeniem tzw. „wyłącznika awaryjnego”, który w trybie natychmiastowym zamknie chińskim towarom dostęp do wspólnego rynku.
Gospodarka

Unia wyznaczyła ostateczną datę dla pieców gazowych. Właściciele domów muszą się przygotować

opublikowano:
Montowanie licznika gazowego
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Nowelizacja unijnej dyrektywy budynkowej stawia sprawę jasno – czas paliw kopalnych w indywidualnym ogrzewnictwie dobiega końca. Właścicieli nieruchomości czekają stopniowe, ale nieodwołalne zmiany. Od stycznia 2025 roku obowiązuje zakaz dotowania samodzielnych pieców gazowych, a od 2030 roku wszystkie nowe budynki w Unii Europejskiej będą musiały spełniać rygorystyczny standard zeroemisyjności.
Gospodarka

Finanse Polski w rozsypce! „Karta kredytowa Tuska” wpędza Polaków w gigantyczny dług

opublikowano:
Donald Tusk w Sejmie
Donald Tusk w Sejmie (fot. wPolsce24)
Katastrofalny stan finansów publicznych, narastająca w zastraszającym tempie dziura budżetowa i groźba przekroczenia konstytucyjnych oraz unijnych progów ostrożnościowych - politycy Prawa i Sprawiedliwości biją na alarm. Podczas konferencji prasowej w siedzibie partii Rafał Bochenek i Jarosław Wieczorek zaprezentowali symbol rządów obecnej koalicji: „kartę kredytową Donalda Tuska”.
Gospodarka

Skandal w sieci! AI zmyśla wady polskich produktów i wciska Polakom zagraniczny chłam!

opublikowano:
Starsza kobieta pracująca przed komputerem
(fot. ilustracyjna/ pixabay)
Polski konsument znowu na celowniku – tym razem w białych rękawiczkach nowoczesnych technologii. Gdy miliony Polaków szukają w sieci dobrych, rodzimych wyrobów, bezduszne boty sztucznej inteligencji bezczelnie zmyślają ich rzekome wady. Cel? Przekierować naszą uwagę i nasze pieniądze do zagranicznych koncernów i taniej tandety z importu. Najnowsze raporty nie pozostawiają złudzeń: polskie firmy są wypychane z rynku przez cyfrową manipulację!
Gospodarka

Bruksela zadała bolesny cios polskiej gospodarce! Fabryka pozbawiona 116 mln zł

opublikowano:
Budynek Komisji Europejskiej
Komisja Europejska blokuje wsparcie polskiej firmy. (fot. Fratria/ Andrzej Skwarczyński)
Komisja Europejska uznała, że planowana przez Polskę pomoc publiczna na rozbudowę fabryki ciężarówek MAN w Niepołomicach jest niezgodna z unijnym prawem. W efekcie wsparcie opiewające na 116 mln zł nie będzie mogło zostać przekazane inwestorowi.